Powstaną kolejne stacje ładowania pojazdów elektrycznych przy autostradach i drogach ekspresowych. Gdzie będzie można naładować elektryka?
Nowe stacje ładowania pojazdów elektrycznych powstaną między innymi przy autostradach A1, A2 i A4 oraz przy drogach ekspresowych S3, S7 i S8.
Stacje ładowania pojazdów elektrycznych powstaną na na kolejnych 28 Miejscach Obsługi Podróżnych (MOP) typu I. Nowe stacje ładowania pojazdów elektrycznych powstaną między innymi przy autostradach A1, A2 i A4 oraz przy drogach ekspresowych S3, S7 i S8. Uruchomienie stacji ładowania planowane jest na drugą połowę 2022 roku.
Każda ze stacji powinna posiadać minimum dwa punkty ładowania, każdy o mocy nie mniejszej niż 50 kW (jednak do decyzji dzierżawcy pozostaje docelowa moc stacji).
Gdzie dokładnie powstaną nowe stacje ładowania pojazdów elektrycznych?
W ramach dziesięciu umów podpisanych przez Generalną Dyrekcje Dróg Krajowych i Autostrad z konsorcjum firm Ekoen (lider) oraz Ekoenergetyka – Polska (partner) powstaną stacje ładowania na 18 MOP.
Sześć umów na budowę stacji na kolejnych dziesięciu MOP GDDKiA podpisała z firmą Greenway Polska.
Przybywa stacji ładowania pojazdów elektrycznych na drogach krajowych
Punkty ładowania pojazdów elektrycznych działają obecnie na 20 MOP-ach, z czego sześć na MOP kategorii I, ulokowanych przy autostradach i drogach ekspresowych zarządzanych przez GDDKiA. W realizacji są punkty ładowania pojazdów elektrycznych na kolejnych 21 MOP-ach kategorii I. Z większości z nich użytkownicy pojazdów elektrycznych będą mogli skorzystać jeszcze w tym roku, po zakończeniu budowy i pomyślnych odbiorach przez Urząd Dozoru Technicznego.
Niezależnie od stacji ładowania na MOP kat. I, sieć punktów ładowania jest rozwijana również przez koncerny paliwowe, które dzierżawią MOP kat. II i III.
Źródło informacji: GDDKiA, opracowanie własne
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element