Powstaje kobiecy zespół w IndyCar!
Roksana Ćwik, motocaina.pl

Powstaje kobiecy zespół w IndyCar!

18 maja 2015
Coraz więcej kobiecego pierwiastka w jednej z najważniejszych dyscyplin sportowych w Stanach Zjednoczonych. Od przyszłego sezonu wystartuje team, w którym kluczowe role będą obstawiane przez kobiety!
Loading module...

Widzieliśmy już kobiety za kierownicą samochodów wyścigowych, inżynier triumfującą w Le Mans, czy zmieniające opony podczas Indy 500, ale czy może istnieć zespół stworzony wyłącznie z nich?

Takie wyzwanie stawia przed sobą Grace Autosport na czele z doświadczoną na stanowiskach kierowniczych w przemyśle samochodowym jak i motorsporcie Beth Parettą. Nowy zespół zadebiutuje podczas przyszłorocznego wyścigu Indianapolis 500, będącego perłą w koronie kalendarza IndyCar Series - czołowej amerykańskiej serii samochodów jednomiejscowych.

Kilka dni temu podczas konferencji prasowej na torze Indianapolis Motor Speedway, zespół Grace Autosport ogłosił plany stworzenia kobiecego zespołu, który przystąpi do rywalizacji w serii IndyCar.

"To więcej niż tylko zespół biorący udział w wyścigu, lecz długoterminowy projekt mający skłonić więcej kobiet do zaangażowania w wyścigi i zainteresować je karierą na kierunkach politechnicznych - nauką, technologią, inżynierią i matematyką" - powiedziała Paretta, która w ostatnich latach kierowała marką Dodge SRT, kierując ją do tytułów mistrzowskich w NASCAR i United SportsCar Championship.

Wiadomo już, że za kółkiem wyścigowego samochodu usiądzie Katherine Legge, która do tej pory dwa razy pokazała się w wyścigu Indianapolis 500. Choć do debiutu zespołu pozostał jeszcze rok (tegoroczna edycja Indy 500 odbędzie się za tydzień), zespół już pozyskał znane nazwiska kobiecego motorsportu. Dallarę DW12 poprowadzi właśnie Brytyjka - Legge. Za nią będą stać między innymi specjalistka od aerodynamiki Catherine Crawford, inżynier wyścigowy Lauren Elkins, inżynier projektowy Jessica Rowe i ekspertka od komunikacji Barbara Burns.           

"Z biznesowego punktu widzenia nigdy wcześniej nie zrobiono czegoś takiego. To ekscytujące i pod wieloma względami będzie pozytywnym impulsem dla IndyCar i miejmy nadzieję całego świata amerykańskich wyścigów. Zaczynamy w IndyCar podczas Indianapolis 500, ponieważ to największa scena na świecie. To największy wyścig i będzie miał najwięcej widzów. Z tego powodu wiele firm chce się związać z zespołem, którego działalność wykracza poza wyścigi" - uważa Paretta.

Do tej pory w serii 500 wystartowało dziewięć kobiet. To mniej lub bardziej znane nazwiska takie jak Janet Guthrie, Lyn St. James, Sarah Fisher, Danica Patrick, Milka Duno, Ana Beatriz, Simona De Silvestro, Pippa Mann i wspomniana wyżej Legge.

Zespół ma już podobno sponsora, ale na chwilę obecną nie został on jeszcze ogłoszony. Celem do końca dekady ma być włączenie się o walkę o główny tytuł.

Katherine Legge to Brytyjka urodzona w 1980 roku. Karierę zaczęła mając 10 lat, występując w zawodach kartingowych. Początki poważnej kariery rozpoczęła w 2000 roku, gdy trafiła do Formuły Ford, a następnie ścigała się przez kilka sezonów w Formule Renault i Formule 3. W 2005 roku wyjechała podbijać Stany Zjednoczone, by po paru latach powrócić do Europy i spróbować sił w DTM. Od kilku lat znów występuje na torach w USA, tym razem w serii IndyCar oraz Indianapolis 500.

"To nie jest tylko zespół, będący polem doświadczalnym - ma być konkurencyjny. Będziemy ciężko pracować, zadebiutujemy podczas Indianapolis 500, ale to długoterminowy projekt i plan zakłada, by pozostać tu na dłużej", dodała Paretta.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!