Potrójne zwycięstwo Błażusiaka!
Tadek Błażusiak zaliczył komplet trzech zwycięstw i wygrał rundę otwierającą cykl Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro.
W gdańskiej Ergo Arenie Tadeusz udowodnił, że nie ma sobie równych i potwierdził, dlaczego to właśnie on dominuje w SuperEnduro od pięciu lat. W pierwszym wyścigu wieczoru nowotarżanin zaliczył upadek już na pierwszym zakręcie. Szybko jednak wstał i rozpoczął szalony pościg by wygrać. Drugi linię mety przekroczył David Knight, trzeci Cody Webb. Drugi finał miał tradycyjnie odwróconą kolejność startową i pomimo, że Tadeusz był ustawiony w ostatniej linii to również i tym razem szybko wysunął się na prowadzenie i zdominował wyścig. Knight był drugi, a trzeci Dani Gibert. Trzecia próba to prowadzenie znakomitego motocyklisty ORLEN Team od samego startu, aż do mety. Zaraz za nim finiszował Jonny Walker, a następnie David Knight.
– Jestem niewiarygodnie spompowany, cały wyścig był na naprawdę wysokim ciśnieniu. Jechałem bardzo dobrze kilka razy podejmując kontrolowane ryzyko. To świetne uczucie zebrać komplet zwycięstw tu przed polską publicznością, która stworzyła fenomenalną atmosferę – powiedział na mecie Taddy Błażusiak.
Podium pierwszej eliminacji uzupełnili David Knight oraz Cody Webb.
Wyniki SuperEnduro Gdańsk
- Tadeusz Błażusiak
- David Knight
- Cody Webb
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – Ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: