Porsche Panamera Sport Turismo – luksusowe kombi w Genewie
O tym modelu było wiadomo już od dawna, ale dopiero teraz Porsche odsłoniło model Panamera Sport Turismo w pełnej okazałości. Zobacz, jak wygląda najbardziej luksusowe kombi na rynku, które zadebiutuje na salonie w Genewie.
Nowa Panamera Sport Turismo mierzy 5049 mm długości, 1428 mm wysokości i 1937 mm szerokości, a rozstaw osi wynosi 2950 mm. To praktycznie tyle samo, co w normalnej wersji Panamery, z tą różnicą, że auto jest o 5 mm wyższe.
Po raz pierwszy na pokładzie Porsche zmieszczą się trzy osoby w układzie 2+1. W takim układzie zewnętrzne fotele są indywidualne, ale na życzenie klienta sportowe kombi może być czteromiejscowe, a dwa fotele z tyłu będą sterowane elektrycznie.
W zwykłym Porsche bagażnik nie ma większego znaczenia, ale w tym przypadku nie można było przejść obojętnie. Porsche Panamera Sport Turismo oferuje 520 litrów pojemności bagażnika, ale po złożeniu tylnej kanapy przestrzeń rośnie do 1390 litrów. Dla modelu hybrydowego te wartości są odpowiednio mniejsze – 425 i 1295 litrów. Ponadto bagażnik można wyposażyć w system zarządzający przestrzenią ładunkową z możliwością montażu siatki oddzielającej bagaż. W razie potrzeby możemy tam umieścić nawet gniazdko 230 V.
Po raz pierwszy w modelu Porsche pojawia się adaptacyjny tylny spojler. W zależności od trybu jazdy i prędkości nachyla się pod trzema różnymi kątami. W razie potrzeby jest w stanie wygenerować nawet 50 kg dodatkowego docisku na tylną oś.
We wnętrzu Panamery o nadwoziu kombi możemy się spodziewać tych samych rozwiązań, co w standardowej wersji. W centralnej części kokpitu zobaczymy wielki, dotykowy ekran z najnowszym urządzeniem multimedialnym. Nie zabraknie rozwiązań podwyższających bezpieczeństwo i asystujących kierowcy.
Porsche Panamera Sport Turismo debiutuje w pięciu odmianach różniących się silnikami. Podstawowy model to Panamera 4 Sport Turismo (330 KM), która kosztuje w przeliczeniu ponad 510 tys. zł. Topowa wersja to Panamera Turbo Sport Turismo (550 KM), kosztująca w przeliczeniu prawie 775 tys. zł.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: