Porsche ogłosiło skład kierowców na maraton Le Mans i w Portimao! Wiemy, kto usiądzie za kierownicą
W trakcie dwóch rund Długodystansowych Mistrzostw Świata w Portimão i Le Mans, Porsche skorzysta ze wsparcia dwóch asów wyścigów wytrzymałościowych.
Za kierownicą około 515-konnego Porsche 911 RSR (nr 91) poza regularnymi kierowcami WEC, Gianmarią Brunim z Włoch i Richardem Lietzem z Austrii, zasiądzie Frédéric Makowiecki. Przez ostatnie trzy lata Francuz należał do ekipy, która rywalizowała w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.
W kokpicie samochodu nr 92 Neel Jani ze Szwajcarii i Kévin Estre z Francji połączą siły z Michaelem Christensenem z Danii. W 2018 r., wspólnie z Estre’em i Laurensem Vanthoorem (Belgia), wygrał on w Le Mans klasę GTE-Pro. Doświadczone trio wystartuje również w drugiej rundzie sezonu, która odbędzie się 13 czerwca w Portugalii.
Druga runda Długodystansowych Mistrzostw Świata w Portugalii oferuje doskonałą okazję do rywalizacji z trzema kierowcami w każdym samochodzie.
Podczas trwającego osiem godzin wyścigu wszyscy zawodnicy spędzą sporo czasu za kierownicą Porsche 911 RSR. 13 czerwca – wtedy pierwotnie miał wystartować 24-godzinny maraton Le Mans – po raz pierwszy odbędzie się runda mistrzostw FIA WEC na liczącym 4692 m długości torze w portugalskim Algarve. z kolei 89. edycja długodystansowego klasyka we Francji została przełożona na 21 i 22 sierpnia 2021 r.
Kalendarz mistrzostw WEC 2021
26/27 kwietnia: prolog na Spa-Francorchamps (Belgia)
1 maja: 6-godzinny wyścig na Spa-Francorchamps (Belgia)
13 czerwca: 8-godzinny wyścig w Portimão (Portugalia)
18 lipca: 6-godzinny wyścig na Monzie Monza (Włochy)
21/22 sierpnia: 24-godzinny wyścig w Le Mans (Francja)
26 września: 6-godzinny wyścig na Fuji (Japonia)
20 listopada: 8-godzinny wyścig w Bahrajnie
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: