Porsche Cayenne Coupe – pierwsze wizualizacje
Od kilku tygodni w sieci pojawiają się zdjęcia zamaskowanego Porsche Cayenne o nadwoziu coupe, które porusza się po drogach publicznych. Wiemy, jak może wyglądać taki samochód.
Jeden z internetowych rysowników zajmujący się tematyką motoryzacyjną postanowił narysować taki model. Jonathan Macado nazwał go Cayenne Coupe. Niewykluczone, że producent z Zuffenhausen użyje właśnie takiej nazwy. Jednak na premierę takiego samochodu będziemy musieli poczekać. Zadebiutuje on tuż po tym, jak do salonów wjedzie trzecia generacja Cayenne, a taki samochód pojawi się dopiero w połowie przyszłego roku.
Konkurencja na rynku jest spora, bowiem BMW X6 zdobyło lwią część tortu w tym segmencie, a od niedawna próbuje ją podebrać Mercedes GLE Coupe. Teraz dołączy do nich Porsche, które będzie droższe i mniej praktyczne.
Cayenne w wersji coupe będzie dostępne nie tylko z silnikami spalinowymi. Niewykluczone, że zadebiutuje w pełni elektryczna wersja z podzespołami przeszczepionymi prosto z modelu Mission E, który pojawi się dopiero za jakiś czas, ale jest już prawie gotowy. Jeżeli tak się stanie, Porsche będzie pierwszym producentem z autem napędzanym elektrycznie w tym segmencie.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: