Porozmawiasz z motocyklem Kawasaki

Kawasaki pracuje nad technologią, która pozwoli kierowcy na porozumiewanie się z motocyklem.

Japoński producent motocykli pracuje nad rozwiązaniem podobnym do Siri znanego z telefonów Apple. Sterowana głosem funkcjonalność pozwala np. sprawdzić pogodę, zamówić stolik w restauracji lub uruchomić wybraną funkcję w telefonie. Podobne rozwiązanie pojawi się w motocyklach Kawasaki. 

Kierowca będzie mógł wydawać polecenia głosowe, a komputer nauczy się jego preferencji i na ich podstawie sam dostosuje różne ustawienia. Technologia będzie oparta o rozwiązanie „Kanjo Engine”, które nawiązuje do emocji. Przy pomocy głosu będzie można zmieniać ustawienia takie jak mapy silnika, zawieszenia czy elektroniki. 

System ma działać również w drugą stronę. Motocykl będzie wysyłał komunikaty głosowe do kierowcy. Ich tematyka będzie różna. Mogą na przykład zawierać wskazówki dotyczące bezpiecznej jazdy. Dysponując dostępem do olbrzymiej bazy danych analitycznych zawieszenia i innych parametrów przechowywanych w chmurze Kawasaki oraz olbrzymiej ilości informacji z Internetu, system będzie proponował kierowcy wskazówki zwiększające radość z jazdy i bezpieczeństwo, adekwatnie do różnych warunków i sytuacji drogowych oraz będzie aktualizować rozmaite ustawienia motocykla, dopasowując je do doświadczenia, umiejętności i stylu jazdy kierowcy.

W nowych motocyklach pojawią się innowacyjne systemy analizy stanu emocjonalnego oraz komunikacji w języku naturalnym*1.  AI będzie rozpoznawać intencje i kierowcy na podstawie ustnych wypowiedzi czy poleceń. Umożliwienie komunikacji między kierowcą a motocyklem na takim poziomie zrozumienia otworzy nowe drzwi do niespotykanych dotychczas wrażeń z jazdy.

Motocykle Kawasaki są konstruowane zgodnie z filozofią RIDEOLOGY*2, w której kierowca zawsze jest na pierwszym planie.

*1 Forma sztucznej inteligencji umożliwiająca komunikację między człowiekiem i maszyną przez nadanie maszynie cech żywej istoty, która potrafi rozpoznawać emocje rozmówcy na podstawie intonacji głosu. Platforma jest obecnie opracowywana przez cocoro SB Corp. należącą do SoftBank Group.

*2 Ukierunkowana na kierowcę filozofia projektowania Kawasaki, RIDEOLOGY, opiera się na wykorzystaniu wszelkich dostępnych możliwości do tworzenia produktów łączących moc z łagodnością, radość z jazdy i pełną kontrolę w każdej sytuacji.

Najnowsze

Nissan Qashqai wydrukowany w 3D

Japoński producent wraz z grupą artystów przy akompaniamencie najnowszych technologii stworzył niesamowitą rzeźbę.

Oto rzeźba Nissana Qashqai narysowana przy pomocy pióra. Nie było to jednak zwykłe pióro. Specjalna technologia pozwala kreślić w powietrzu trójwymiarowe wzory i kształty. Następnie plastikowy wkład jest rozgrzewany do 230 stopni Celsjusza i wyciska się go przez dyszę o średnicy 0,7 mm. Po ostudzeniu natychmiast twardnieje.

W taki sposób powstała niesamowita rzeźba Nissana Qashqai w dokładnie takiej samej skali jak oryginał. Auto zaprojektowali artyści kierowani przez Grace Du Perez, zużywając do tego aż 13,8 km plastikowego wkładu.

Budowa tego egzemplarza trwała ponad trzy tygodnie i zajęła 800 roboczogodzin. Dla porównania fabryka Nissana w Sunderland produkuje w ciągu godziny aż 58 egzemplarzy tego modelu.

Druk 3D to jeszcze technologia przyszłości, ale specjaliści szacują, że w najbliższym czasie ten rynek będzie warty ponad 17 mld dolarów. Technologia będzie wykorzystywana nie tylko w sektorze produkcyjnym, ale również w branży motoryzacyjnej, gdzie konsekwentnie jej udział rośnie od kilku lat. 

 

Najnowsze

Czy potrafisz dobrze wymówić nazwy marek samochodowych?

Często wydaje nam się, że nazwy marek samochodowych wymawiamy na całym świecie tak samo. Jednak nic bardziej mylnego. Co kraj, to obyczaj. Zobaczcie, jak powinno się to robić!

Bardzo często zdarza się, że nazwy marek są przekręcane w konkretnym języku i czasami mają niewiele wspólnego z oryginałem. W sieci pojawił się zabawny filmik, z którego możemy się dowiedzieć, że różnice w wymowie bywają naprawdę znaczne.

 

Najnowsze

Toyota C-HR w Polsce – znamy ceny

Japoński producent wprowadza na rynek nowego crossovera o nazwie C-HR. Samochód zadebiutował kilka dni temu w salonach, a tymczasem producent opublikował cennik.

C-HR to jeden z najważniejszych modeli w gamie Toyoty. Po raz pierwszy Toyota wprowadza na rynek samochód, który praktycznie nie różni się od wersji koncepcyjnej. Jest to zasługa szefa koncernu, Akio Toyody, który nakazał stylistom i inżynierom kierować się pełną swobodą w tworzeniu. Efektem tych prac jest futurystycznie wyglądający samochód, którego linie nadwozia opracowało studio Calty Design z Kalifornii. 

Crossover powstał na płycie podłogowej TNGA, którą wcześniej wykorzystano do budowy modelu Prius.  Kompaktowy crossover Toyoty jest pozycjonowany pomiędzy modelami Auris kombi a RAV4.

Na polskim rynku auto będzie dostępne w dwóch wersjach. Podstawowa to silnik benzynowy 1,2 turbo o mocy 116 KM i maksymalnym momencie obrotowym 185 Nm. Ten niewielki silnik pod maską zużywa średnio 5,7 l/100 km.
Drugi wariant to wersja hybrydowa, która ma pod maską technologie z modelu Prius. Auto rozwija 122 KM maksymalnej mocy, a jego średnie zużycie wynosi zaledwie 3,7 l/100 km.

Za podstawową wersję Toyoty C-HR trzeba będzie zapłacić w Polsce co najmniej 79 900 zł. Wersja hybrydowa będzie droższa. Trzeba będzie za nią zapłacić co najmniej 104 900 zł. Polski oddział Toyoty przewiduje, że to właśnie ta wersja będzie popularniejsza. 

Najnowsze

Rekordowa parada Smartów – ponad 1600 w jednym miejscu

Kilka dni temu w Niemczech odbyła się kolejna parada Smartów. W tegorocznej edycji wzięło udział ponad 1600 egzemplarzy, a wiele z nich to naprawdę unikatowe sztuki.

Pierwsza parada samochodów marki Smart odbyła się w 2001 roku. Impreza „Smart Times” odbywa się każdego roku w innym mieście. W tym roku organizatorami byli Niemcy, a rekordowa liczba małych samochodów pojawiła się w Hamuburgu. Zameldowało się tam aż 1635 przeróżnych egzemplarzy. Ta liczba pozwoliła na pobicie rekordu z 2014 roku. Wtedy w portugalskiej paradzie wzięło udział 1457 samochodów.

Podczas przejazdu ulicami miasta można było zobaczyć przeróżne  modele Smartów, które były produkowane. Pojawiły się limitowane edycje, tuningowane wersje, a nawet „papamobil” czy wersja obita drewnem lub wersja offroadowa.

Przyszłoroczna parada Smartów odbędzie się w hiszpańskim Salou. Organizatorzy zamierzają pobić tam kolejny rekord. Powinny tam dołączyć nowe modele jak choćby elektryczne odmiany ForTwo Coupe, FourTwo Cabrio czy FourFour.

Najnowsze