Poranne treningi w Malezji

Nico Rosberg powinien zostać okrzyknięty "królem treningów". Po raz czwarty na malezyjskim torze okazał się najszybszy.

Ciekawie ułożyła się klasyfikacja pierwszego treningu w Kuala Lumpur. Pierwsze sześć bolidów to po dwa samochody Williamsa, Brawn GP i Ferrari . Kierowcy zgodnie jeżdździli „parami”.

W piątek ponownie tylko zespoły Ferrari, McLaren i Renault wykorzystywaly w obydwu samochodach KERS. Tak jak w Australii, BMW Sauber wyposażył w ten system bolid Nicka Heidfelda. Długie proste na torze Sepang powinny umożliwić lepsze wykorzystanie systemu. Decyzja, czy w ogóle zostanie użyty przez niemiecko-szwajcarski zespół zostanie podjęta przed sobotnim treningiem. Wiadomo przecież, że stosowanie KERS może powodować uślizgi przy jego uruchamianiu, co wpływa na nadmierne zużycie opon.

Na weekend w Malezji Bridgestone dostarczył jak zwykle dwa rodzaje różnego ogumienia, tym razem miękkie i twarde. W Australli zastosowano super miękkie i średnie. W ciepłym i wilgotnym klimacie, miękkie

Nico Rosberg przed wyjazdem na tor
fot. Williams

opony – nigdy przedtem tutaj nie używane -szczególnie obciążone dohamowaniem po długich prostych, mogą szybko ulegać zużyciu. Twarde ogumienie natomiast wykonane jest z mieszanki bardziej miękkiej niż te, którego używano w trakcie zeszłorocznego Grand Prix Malezji.  Ważna z pewnością będzie temperatura na torze. Dzisiaj temperatura toru dochodziła do 48 stopni Celsjusza.

Kwalifikacje i wyścig rozpoczną się jutro o godzinie 17:00 lokalnego czasu, a treningi odbywają się zdecydowanie wcześniej. W Melbourne, zawody odbywały się także późnym popołudniem i kierowcy narzekali na nie najlepszą widoczność, zwłaszcza na odcinkach, na których jechali na wprost zachodzącego słońca. Z drugiej strony, jeżeli sprawdzą się prognozy pogody na niedzielę, do samochodów będą musiały zostać założone opony deszczowe, czyli takie same jak w zeszłym sezonie.

Podczas dzisiejszych trenigów, już na początku pierwszej sesji dobrze wypadł zespół Toyoty – Timo Glock uzyskał drugi czas. Kierowcom BMW Sauber nie udało się wydostać poza drugą dwudziestkę. BMW na twardych oponach i prawdopodobnie z dużą ilością paliwa sprawdzało ustawienia na wyścig.

W porannej sesji po raz czwarty w tym sezonie najlepszy czas uzyskał Nico Rosberg.  

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Różnica

Liczba
okrążeń

1

16

Nico Rosberg

Williams

1:36.260

27

2

17

Kazuki Nakajima

Williams

1:36.305

0,045

25

3

22

Jenson Button

Brawn GP

1:36.430

0,170

20

4

23

Rubens Barrichello

Brawn GP

1:36.487

0,227

22

5

3

Felipe Massa

Ferrari

1:36.561

0,301

21

6

4

Kimi Raikkonen

Ferrari

1:36.646

0,386

18

7

1

Lewis Hamilton

McLaren Mercedes

1:36:699

0,439

16

8

14

Mark Webber

Red Bull

1:36.703

0,443

23

9

15

Sebastian Vettel

Red Bull

1:36.747

0,487

25

10

10

Timo Glock

Toyota

1:36.980

0,720

27

11

9

Jarno Trulli

Toyota

1:36.982

0,722

26

12

21

Giancarlo Fisichella

Force India

1:37.025

0,765

20

13

5

Robert Kubica

BMW Sauber

1:37.039

0,779

18

14

8

Nelsinho Piquet

Renault

1:37,199

0,939

20

15

20

Adrian Sutil

Force India

1:37.241

0,981

18

16

7

Fernando Alonso

Renault

1:37.395

1,135

12

17

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

1:37.634

1,374

22

18

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

1:37.640

1,380

17

19

11

Sebastien Bourdais

Toro Rosso

1:38,022

1,762

19

20

2

Heikki Kovalainen

McLaren Mercedes

1:38,483

2,223

7

W trakcie drugiej sesji ustawienia uległy zdecydowanej zmianie. Po raz pierwszy w tym roku na czele stawki pojawili się kierowcy Ferrari. Kimi Raikkonen, który rano miał kłopoty z KERS przejechał dystans jednego okrążenia, o ponad sekundę szybciej niż Nico Rosberg w pierwszej sesji. Kierowca Williamsa uzyskał czwarty czas, o 0,308 sekundy gorszy od lidera. Nick Heidfeld popołudniu testował samochód bez KERS, aby zespół mógł dokonać porównań i zdecydować, czy użyć systemu w niedzielnym wyścigu, czy też nie. Różnica czasów pierwszych piętnastu kierowców na końcu sesji zawarła się w przedziale jednej sekundy. Szanse wydają się być bardzo wyrównane.

Piątek był nieco gorszym dniem dla Brawn GP. Po treningach okazało się, że w samochodzie Rubensa Barrichello musi zostać wymieniona skrzynia biegów. Przepisy FIA wymagają, aby używana ona była w trakcie czterech weekend’ów Grand Prix. Następstwem tego będzie kara przesunięcia zawodnika o pięć miejsc na starcie GP Malezji.

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Różnica

Liczba okrążeń

1

4

Kimi Raikkonen

Ferrari

1:35.707

40

2

3

Felipe Massa

Ferrari

1:35.832

0,125

38

3

15

Sebastian Vettel

Red Bull

1:35.954

0,247

40

4

16

Nico Rosberg

Williams

1:36.015

0,308

39

5

14

Mark Webber

Red Bull

1:36.026

0,319

36

6

23

Rubens Barrichello

Brawn GP

1:36.161

0,454

37

7

22

Jenson Button

Brawn GP

1:36.254

0,547

31

8

17

Kazuki Nakajima

Williams

1:36.290

0,583

35

9

2

Heikki Kovalainen

McLaren Mercedes

1:36.397

0,690

40

10

8

Nelsinho Piquet

Renault

1:36.401

0,694

35

11

1

Lewis Hamilton

McLaren Mercedes

1:36.515

0,808

30

12

9

Jarno Trulli

Toyota

1:36.516

0,809

34

13

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

1:36.628

0,921

32

14

10

Timo Glock

Toyota

1:36.639

0,932

29

15

7

Fernando Alonso

Renault

1:36.640

0,933

20

16

20

Adrian Sutil

Force India

1:36.875

1,168

36

17

5

Robert Kubica

BMW Sauber

1:37.267

1,560

38

18

11

Sebastien Bourdais

Toro Rosso

1:37.278

1,571

30

19

21

Giancarlo Fisichella

Force India

1:37.432

1,725

27

20

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

1:37.930

2,223

37

 

Najnowsze

Kobiety w wyścigach górskich?

Nie masz pomysłu na spędzenie długiego majowego weekendu? Możesz wybrać się do Turcji na Istambul Rally lub nieco bliżej, do Korczyny na pierwszą rundę Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Z pewnością emocji nie zabraknie, a dostarczą ich wspaniałe samochody i prawdopodobnie kilka kobiet za kierownicą.

Monika Zawodny podczas Memoriału w Wieliczce
Fot. Piotr Nurczyński

Mamy nadzieję, że coraz więcej kobiet zdecyduje się na starty w wyścigach górskich. W zeszłym sezonie uczestniczyły w nich cztery panie; Joanna Derlak w Subaru Imprezie i Monika Zawodny w Peugeocie 105 mogą pochwalić się naprawdę dobrymi wynikami.

Już w maju, niedaleko Krosna na trasie o długości 4540 metrów, z 11 prawymi i 9 lewymi zakrętami rozegrany zostanie wyścig z Korczyny do Czarnorzeki, w rejonie rezerwatu Prządki. Zapowiada się wspaniała impreza i jeśli tylko dopisze pogoda, będzie to jeden z ciekawszych weekendów majowych. Z przedsezonowych plotek wiemy już, że do walki w obronie mistrzowskiego tytułu stanie Robert Kus w Lancerze EVO VI. Nowszą ewolucją Mitsubishi wyjedzie Mariusz Łoś. Tym, którzy tęsknią za autami WRC, także polecamy wyjazd na południowy wschód Polski. Zobaczyć będzie można Toyotę Corollę WRC, którą ujarzmiać będzie Mariusz Królikowski.

Robert Kus w drodze po zwycięstwo
Fot. robertkus.pl

Krążą także słuchy, że Tomek Czopik, który z końcem sezonu 2008 ogłosił emeryturę rajdową, ma zamiar walczyć właśnie w wyścigach górskich. Z takim zamiarem nosi się też Pawła Dytko, który już ma doświadczenie w „jeździe pod górkę”. Niestety Pawła prawdopodobnie nie zobaczymy na rajdowych trasach z powodu problemów z uzbieraniem budżetu na pełny cykl mistrzostw Polski.

Kalendarz GSMP 2009:

1-3.05         Korczyna
22-24.05     Cisna
19-21.06     Sienna
3-5.07         Sopot
31.07-2.08  Banovce (Czechy)
28-29.08     Rościszów
17-19.09     Załuż
16-18.10     Góra Św.Anny

Najnowsze

Powrót z emerytury

Już dziś wieczorem wystartuje Rajd Portugalii. Pierwsza prawdziwie szutrowa runda mistrzostw świata w tym sezonie przyciągnęła na start wielu zawodników, a wśród nich Marcusa Gronholma, który miał odejść już na rajdową emeryturę.

Przed południem odbył się odcinek testowy, na którym najszybszy czas uzyskał Jari-Matti Latvala, wyprzedzając o 0,1 sekundy Pettera Solberga. Dopiero siódmy czas należał do króla Sebastiena Loeba. Mimo to i tak wiadomo, że podczas 18 odcinków specjalnych, mistrz świata nie podda się łatwo i będzie walczył o czwarte zwycięstwo w tym sezonie.

Imprezę S-14 dla Marcusa Gronolma przygotował Prodrive, a start wsparł organizator rajdu oraz portugalska organizacja turystyczna.
Fot. mgr.fi

Dziś popołudniu rozegrany zostanie Super Oes na Estádio Algarve, którego trasę jednocześnie będą pokonywać dwa samochody. W piątkowe przedpołudnie zawodnicy ruszą na prawdziwe odcinki specjalne, których organizator przygotował osiemnaście. Marcus Gronholm marzy o miejscu na podium, jednak wie, że długa przerwa w startach nie pozwoli na szybkie odnalezienie rytmu jazdy. Nad samochodem pracował także zespół Forda, wprowadzając różne modyfikacje w silniku.

Rajd Portugalii to także runda dla samochodów produkcyjnych oraz Junior WRC, w którym walczy polska załoga. Michał Kościuszko z Maćkiem Szczepaniakiem po pierwszej swojej rundzie zajmują trzecie miejsce w klasyfikacji juniorów, jednak zapewniają, że ich celem jest mistrzowski tytuł. – Po kilku dniach przygotowań mogę powiedzieć, że nawierzchnia jest dosyć twarda i przyjemna dla kierowcy. Pozwala na naprawdę szybką i widowiskową jazdę – mówi Michał Kościuszko. – Pamiętam, że w 2007 roku w Portugalii było bardzo dużo kibiców. Spodziewamy się wszyscy, że w tym roku będzie podobnie. Liczę także na doping polskich fanów, którzy już podczas przygotowań odwiedzają nas w parku serwisowym i życzą powodzenia w rajdzie.

Najnowsze

Autochodzik dla przedszkolaków

Edukacyjna zabawa Autochodzikiem rozpoczyna się od zapięcia pasów. To jest pierwsza rzecz, której przedszkolaki uczą się, żeby potem bezpiecznie jeździć po drogowym miasteczku. Zabawka składa się z samochodów wykonanych z miękkiej gąbki, które dzieci noszą na szelkach oraz drogowego miasteczka obejmującego ponad 100 elementów takich jak znaki drogowe, przejścia dla pieszych oraz sygnalizacja świetlna.   

Dzisiaj w Olsztyńskim Teatrze Lalek przedstawiciele 40 olsztyńskich przedszkoli otrzymają zestawy „Autochodzik” przygotowujące dzieci w wieku przedszkolnym do uczestnictwa w ruchu drogowym. Program, organizowany przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego oraz Michelin Polska S.A., umożliwi ponad 4 tysiącom przedszkolaków w Olsztynie poznanie zasad ruchu drogowego i zdobycie pierwszego „prawa jazdy”.

Edukacyjna zabawa Autochodzikiem rozpoczyna się od zapięcia pasów – mówi koordynator projektu w Michelin Polska Marzena Donarska-Strzelec. To jest pierwsza rzecz, której przedszkolaki uczą się w Autochodziku, żeby potem bezpiecznie jeździć po drogowym miasteczku. 

fot. Michelin

Zestaw – Autochodzik składa się z samochodów, wykonanych z miękkiej gąbki, które przedszkolaki noszą na szelkach oraz drogowego miasteczka obejmującego ponad 100 elementów takich jak znaki drogowe, przejścia dla pieszych oraz sygnalizacja świetlna. 

Nauczyciele prowadzący zajęcia będą wyposażeni w komplet kilkudziesięciu ćwiczeń i zabaw edukacyjnych. Pięcio i sześciolatki, bo do nich głównie skierowany jest program, będą bawić się w kierowców, policjantów i pieszych. Nauczą się też refleksu, zwinności oraz rozpoznawania niebezpiecznych sytuacji i dźwięków ulicy. 

– Ważnym elementem programu jest merytoryczne przygotowanie nauczycieli wychowania przedszkolnego i zaangażowanie rodziców – mówi pomysłodawca Autochodzika Mirosław Wołowik. W naszej współpracy z Michelin i WORD wyjątkowe jest to, że wdrażamy kompleksowy program, który w olsztyńskich przedszkolach będzie realizowany przez wiele lat.

Z najnowszego raportu WHO (World Health Organization) wynika, że wypadki drogowe stanowią najczęstszą przyczynę wszystkich wypadków śmiertelnych wśród dzieci i młodzieży na świecie. Województwo warmińsko-mazurskie jest kolejnym regionem, w którym działa program Autochodzik. Wcześniej zasad bezpiecznej jazdy uczyły się przedszkolaki z Pomorza i Śląska. Autochodzik trafił już również zagranicę – m.in. do Holandii i Szwajcarii.

Michelin regularnie podejmuje działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego. W 2005 r. zorganizowana została akcja „Bezpieczna głowa w kasku”, która zachęcała najmłodszych rowerzystów do używania kasków. W 2007 r. wspólnie z Olsztyńskim Teatrem Lalek Michelin wystawił sztukę „Uwaga! Bajki na drodze.” Ponadto, corocznie Michelin organizuje w całej Polsce akcję „Ciśnienie pod kontrolą”, zwracając uwagę kierowców na problem nieprawidłowego ciśnienia w oponach. W ubiegłym roku wspólnie z WORD i innymi partnerami z Olsztyna uczestniczył w programie pilotażowym „Piłeś? Nie jedź!”. 

Raport World Health Organization: http://www.who.int/violence_injury_prevention/child/injury/world_report/en/index.html

Najnowsze

Lewis kłamczuszek

Wszystkie zespoły Formuły 1 znajdują się już w Malezji gotowe do następnego występu, tymczasem zamieszanie wokół GP Australii trwa.

Jarno Trulli znów trzeci
fot. Toyota

Po niedzielnym wyścigu o GP Australli sędziowie ukarali kierowcę Toyoty Jarno Trulliego za wyprzedzenie Lewisa Hamiltona w czasie obecności samochodu bezpieczeństwa na torze. Włoch otrzymał karę 25 sekund co spowodowało pozbawienie go uzyskanego w wyścigu trzeciego miejsca. Toyota natychmiast zapowiedziała apelację ale wkrótce potem ogłosiła, że biorąc pod uwagę ostatnie orzecznictwo Międzynarodowego Sądu Apelacyjnego i zapisy Kodeksu Sportowego
i tak apelacja zostałaby odrzucona z powodów proceduralnych. W związku z tym zrezygnowano z postępowania.

Dzisiaj, w oświadczeniu prasowym FIA poinformowała, że podczas pierwszego przesłuchania po GP Australli sędziowie nie dysponowali przekazem radiowym pomiędzy Lewisem Hamiltonem i jego zespołem oraz nie posiadali zapisu wypowiedzi Anglika, jakiej udzielił on dla mediów zaraz po zakończeniu zawodów.

Podczas przesłuchania w Melbourne, Lewis Hamilton i menedżer zespołu David Ryan pytani czy wydawano jakiekolwiek instrukcje nakazujące umożliwienie Jarno Trulliemu wyprzedzenie kierowcy McLarena zaprzeczyli.  

Kilka dni po wyścigu sędziowie weszli w posiadanie materiałów, które spowodowały ponowne rozpatrzenie sprawy. Nagrania dowodziły, że:

1. Lewis Hamilton w wywiadzie po wyścigu jasno stwierdził, że zespół powiedział mu, aby przepuścił kierowcę Toyoty.
2. rozmowa radiowa pomiędzy Lewisem i jego zespołem zawiera dwa wyraźne nakazy zespołu, aby Anglik pozwolił wyprzedzić się Jarno Trulliemu. 

Na podstawie tych informacji podjęta została poniższa decyzja.

„Sędziowie rozpatrzyli nowe materiały zaprezentowane im po GP Australli i stwierdzili, że kierowca nr 1 Lewis Hamilton i zespół Vodafone McLaren Mercedes w sposób szkodliwy dla prowadzenia zawodów celowo dostarczyli informacji wprowadzających w błąd sędziów w trakcie przesłuchania w dniu 29 marca 2009 w Melbourne, co stanowi naruszenie artykułu 151c Międzynarodowego Kodeksu Sportowego.
Na podstawie Artykułu 158 powyższego Kodeksu, kierowca nr 1 Lewis Hamilton i zespół Vodafone McLaren Mercedes zostają wykluczeni z klasyfikacji Grand Prix Australii 2009, a klasyfikacja zostaje uzupełniona odpowiednio do powyższej decyzji.”

Dodatkowo cofnięta została oczywiście kara nałożona na Jarno Trulliego i przywrócono mu trzecią lokatę w GP Australii z należnymi sześcioma punktami mistrzostw.

Akceptując decyzję sędziów McLaren Mercedes oświadczył, że nie zamierza składać apelacji, i że zespół był przekonany, że sędziowie zapoznali się z przekazem radiowymi przed przesłuchaniem Lewisa Hamiltona i Davida Ryana w Melbourne, nie widzieli więc potrzeby dyskutowania na ten temat.

W piątek 3 kwietnia zespół McLaren Mercedes zawiesił w obowiązkach menedżera zespołu Davida Ryana a następnie zwolnił z obowiązków.

Najnowsze