Pomyłka BMW Sauber
Robert Kubica w trzeciej części kwalifikacji do GP Hiszpanii mógł osiągnąć lepszy czas. Niestety, znowu zawiedli jego mechanicy.
| Nie wiem, czy jest o czym rozmawiać… Robert Kubica i jego inżynier Antonio Cuquerella |
![]() |
|
fot. BMW Motorsport
|
Serwisy informacyjne podają, że niezbyt udany przejazd Roberta Kubicy w trzeciej sesji kwalifikacyjnej był wynikiem problemów z bolidem. Nie chodzi jednak o awarię techniczną. Polski kierowca pierwsze okrążenie pomiarowe wykonał na używanych oponach z miękkiej mieszanki. Tak jak ustalono wcześniej zjechał następnie do pit lane, aby założyć nowy komplet opon i poprawić swój czas. Podczas następnego szybkiego przejazdu bolid stał się podsterowny i Robert nie mógł dokończyć okrążenia. Jak się okazało, bardzo wrażliwy na jakiekolwiek zmiany samochód zachowywał się prawdopodobnie naturalnie jak na sytuację, która wystąpiła. Zespół popełnił błąd. Mechanicy założyli prawe koło po lewej stronie i lewe po prawej. Sam Robert stwierdził, że bywało już gorzej, kiedy jeździł
z niedokręconymi kołami. Słaba to pociecha
i szczerze mówiąc brzmi trochę jak wyjątek z powieści sensacyjnej. Dlaczego nie spróbowano zmienić kół, aby Robert mógł wyjechać jeszcze raz, tego nie wiemy, prawdopodobnie nie było już czasu. Pomyłkę zespołu potwierdził Dr Mario Theissen.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Agnieszko, ładna ta Wasza strona. Ad vocem…. szkoda, że tyle elementów sklada się na spektakularny sukces. Pasja i determinacja jednego człowieka to niestety zbyt mało. Pozdrawiam cały zespół redakcyjny.
Anonymous - 5 marca 2021
Agnieszko, ładna ta Wasza strona. Ad vocem…. szkoda, że tyle elementów sklada się na spektakularny sukces. Pasja i determinacja jednego człowieka to niestety zbyt mało. Pozdrawiam cały zespół redakcyjny.