Pomału i spokojnie wjechał innemu kierowcy pod koła

Pomału i spokojnie wjechał innemu kierowcy pod koła

16 października 2018
1
Jak to możliwe, że kierowca Suzuki Swifta nie zobaczył zbliżającego się BMW?

Kierujący Suzuki Swiftem czekał na możliwość wjechania z drogi podporządkowanej na główną, którą poruszało się BMW X5. Widoczność w tym miejscu jest bardzo dobra i nie sposób było nie zauważyć niemieckiego SUV-a.

Trudno więc zrozumieć dlaczego osoba siedząca za kierownicą Swifta wtoczyła się pod koła X5, którego kierowca nie zdążył uniknąć zderzenia. Dobrze, że Suzuki nie zjechało na sąsiedni pas, na którym znajdował się Volkswagen Passat.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!