Polska Gazela w Maroku
Gabriela Grajewska ma za sobą już cztery etapy Rajdu Gazel. W kategorii crossover jej załoga zajmuje obecnie piąte miejsce.
| Gabriela, jej pilotka i Dacia Duster |
![]() |
| fot. Renault |
Rallye Aicha de Gazelles 2012 rozpoczął się w środę. Na wstępnym etapie Gabriela i jej załoga przetestowali swoją Dacię Duster. W czwartek przystąpili do prawdziwych zmagań.
Rajd Gazel przeznaczony jest wyłącznie dla kobiet, a jego podstawowym wyznacznikiem jest całkowity zakaz posługiwania się wszelkimi urządzeniami elektronicznymi, w tym GPS-em i telefonem komórkowym. Uczestniczki kierują się tradycyjnymi narzędziami nawigacji – mapą i kompasem. Ich celem jest pokonanie etapu jak najmniejszą liczbą kilometrów.
Prawdziwe wyzwanie stanęło przed Gabrielą w piątek 23 marca. Trasa stała się wymagająca, a teren kamienisty. Następnym krokiem był 48-godzinny etap bez bazy pośredniej i wieczornego wsparcia technicznego. Gabriela i jej pilotka nie zdążyły przed nocą przejechać przez szósty punkt kontrolny. Nie chciały ryzykować.
Czwarty etap był dużo krótszy i spokojniejszy. Polska Gazela zakończyła go na trzecim miejscu. Obecnie zajmuje w klasyfikacji generalnej miejsce piąte w kategorii crossover. Jeszcze dwa etapy przed nią.
Rozgrywany w południowym Maroku Rallye Aicha des Gazelles odbywa się od 1990 roku. Dotąd wzięło już w nim udział 3 tysiące kobiet z 36 krajów.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: