Polscy kierowcy dalej jeżdżą pod prąd korytarzem życia
Polscy kierowcy coraz częściej wiedzą jak zachować się, kiedy na drodze szybkiego ruchu zdarzy się wypadek. Niestety, nie o wszystkich można to powiedzieć.
Założeniem korytarza życia jest umożliwienie służbom ratunkowym szybkie dotarcie do miejsca wypadku. Kierowcy stojący na pasie lewym zjeżdżają do lewej krawędzi, a ci na pozostałych (prawym, środkowym) do prawej. W ten sposób karetki i wozy strażackie nie muszą tracić czasu na przeciskanie się między innymi pojazdami.
Niestety niektórzy polscy kierowcy uważają, że korytarz życia to świetny sposób na ucieczkę z korka powstałego przed wypadkiem. Nie musimy chyba dodawać jak samolubne i bezmyślne jest korzystanie z przestrzeni przygotowanej z myślą o ratowaniu ludzkiego zdrowia i życia. Fakt, że na tym nagraniu korytarz życia był wyjątkowo szeroki, niewiele zmienia.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zostaw komentarz: