Policja wystraszyła szybko jadącego motocyklistę?

Policja wystraszyła szybko jadącego motocyklistę?

28 czerwca 2018
1
Do bardzo dziwnego spotkania policji z motocyklistą doszło niedawno w Estonii. Wystraszył się widząc radiowóz, czy może już wcześniej miał coś na sumieniu?

Estoński patrol policji jedzie drogą przez zalesiony teren, ale nagle zmuszony jest do zjechania na pobocze. Unika w ten sposób zderzenia z szorującym o asfalt motocyklem i podążającym za nim (na własnych czterech literach) riderze.

Policjanci zawracają i zaczynają rozmowę z pechowcem, który zdążył się już zatrzymać na trawie. Wydaje się, że nie odniósł on obrażeń.

Według opisu nagrania, motocyklista jechał 160 km/h i wystraszył się zbliżającego się radiowozu. - gwałtownie zahamował, przez co nie opanował motocykla na mokrej drodze. Zastanawiające jest tylko bardzo szybkie pojawienie się nieoznakowanej policyjnej Skody Superb. Druga załoga przypadkiem była w pobliżu, a może już wcześniej jechali za motocyklistą?

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!