Policja wystraszyła szybko jadącego motocyklistę?
Do bardzo dziwnego spotkania policji z motocyklistą doszło niedawno w Estonii. Wystraszył się widząc radiowóz, czy może już wcześniej miał coś na sumieniu?
Estoński patrol policji jedzie drogą przez zalesiony teren, ale nagle zmuszony jest do zjechania na pobocze. Unika w ten sposób zderzenia z szorującym o asfalt motocyklem i podążającym za nim (na własnych czterech literach) riderze.
Policjanci zawracają i zaczynają rozmowę z pechowcem, który zdążył się już zatrzymać na trawie. Wydaje się, że nie odniósł on obrażeń.
Według opisu nagrania, motocyklista jechał 160 km/h i wystraszył się zbliżającego się radiowozu. – gwałtownie zahamował, przez co nie opanował motocykla na mokrej drodze. Zastanawiające jest tylko bardzo szybkie pojawienie się nieoznakowanej policyjnej Skody Superb. Druga załoga przypadkiem była w pobliżu, a może już wcześniej jechali za motocyklistą?
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: