Połączyli starego i nowego Mustanga
Jaki jest najlepszy sposób na sprawdzenie ile dzieli i łączy starego Mustanga z nowym? Zestawienie ich ze sobą. Na dość kontrowersyjny pomysł przecięcia samochodów na pół wpadło pewne amerykańskie muzeum.
Od momentu kiedy Mustang po raz pierwszy pojawił się na drogach minęło już ponad 50 lat. Z tej okazji koncern Ford przy pomocy muzeum National Inventors Hall of Fame Museum (NHIF) przygotował nietypową instalację. Przecięto na pół pierwszą generację tego modelu i zestawiono z jego najnowszym wydaniem.
Kiedy pierwsze egzemplarze legendarnego modelu wjeżdżały na drogi, Ford nie musiał zabezpieczać praw patentowych związanych z wyglądem samochodu. Mimo tego okazał się on wielkim sukcesem. Przez pierwszy 18 miesięcy sprzedało się ponad milion egzemplarzy. Dopiero pod koniec 1965 Ford zdecydował się zgłosić ponad 100 patentów na unikatowe rozwiązania w tym modelu. Gdy w tamtym roku debiutowała aktualna generacja Mustanga, amerykański producent musiał postarać się aż o 36 patentów, które pozwoliły zachować unikatowy wygląd samochodu. Nie wspominając już nawet o pozostałych rozwiązaniach technicznych czy ergonomicznych w tym modelu.
Co ciekawe, tą nietypową instalację będzie można nie tylko oglądać, ale również dotknąć, a nawet usiąść za kółkiem. Jej twórcy chcą, aby każdy mógł zobaczyć jak bardzo różni się pierwszy Mustang od jego najnowszego wcielenia.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: