Pieszy stoi na środku skrzyżowania i próbuje wejść pod nadjeżdżający samochód
Potencjalny samobójca? A może po prostu pijany, któremu się nudziło o 4 nad ranem i chciał zrobić „coś szalonego”?
Niedawno pisaliśmy o pieszym, który stał na środku skrzyżowania paląc i czekając na coś. A może na nic nie czekał, tylko tak sobie stał? Tym razem pieszy też stał po zmroku na środku skrzyżowania dwupasmowej drogi, a więc w miejscu bardzo niebezpiecznym.
Ten mężczyzna dla odmiany nie stał spokojnie, tylko zachowywał się jakby chciał wskoczyć pod samochód. A może po prostu bawił się w straszenie kierowców? Wiecie, takie zawody w sprawdzanie jak bardzo można kogoś przestraszyć, że potrąci, a może i zabije, człowieka. Ubaw po pachy. Mamy nadzieję, że zaraz po tym nagraniu przejeżdżał tędy patrol policji, a funkcjonariusze wykazali się wyjątkowym brakiem poczucia humoru.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: