Pieszy-samobójca, czy tylko człowiek skrajnie… bezmyślny?
Czasami można mieć wątpliwości czy niektórzy pieszy zupełnie nie dbają o to, czy zostaną potrąceni przez samochód, czy może nie potrafią zrozumieć czym takie potrącenie grozi.
Do zdarzenia doszło w Warszawie na moście Poniatowskiego. Na ulicę nagle wtargnął mężczyzna, prosto pod jadące samochody. Zupełnie nie przejmując się, że za moment może skończyć pod kołami zbliżających się aut.
Autor nagrania wspomina w opisie, że tydzień wcześniej wymienił tarcze i klocki hamulcowe, ale i tak nie dał rady w porę zahamować. Mężczyzna po prostu szedł w poprzek ulicy i uniknął potrącenia dosłownie na centymetry.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Gościa trza odnaleźć, potraktować paralizatorem i wrzucić do Wisły – od tego jest zresztą Policja – we Wrocławiu by się z nim szybko załatwili