Pieszy-samobójca, czy tylko człowiek skrajnie… bezmyślny?
Czasami można mieć wątpliwości czy niektórzy pieszy zupełnie nie dbają o to, czy zostaną potrąceni przez samochód, czy może nie potrafią zrozumieć czym takie potrącenie grozi.
Do zdarzenia doszło w Warszawie na moście Poniatowskiego. Na ulicę nagle wtargnął mężczyzna, prosto pod jadące samochody. Zupełnie nie przejmując się, że za moment może skończyć pod kołami zbliżających się aut.
Autor nagrania wspomina w opisie, że tydzień wcześniej wymienił tarcze i klocki hamulcowe, ale i tak nie dał rady w porę zahamować. Mężczyzna po prostu szedł w poprzek ulicy i uniknął potrącenia dosłownie na centymetry.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Gościa trza odnaleźć, potraktować paralizatorem i wrzucić do Wisły – od tego jest zresztą Policja – we Wrocławiu by się z nim szybko załatwili