Pierwszy elektryczny Bentley zadebiutuje w 2025 roku!
Wszystko wskazuje na to, że pierwszy elektryczny Bentley będzie SUVem i pojawi się na drogach już za cztery lata.
Czyżby sukces Bentaygi sprawił, że Bentley postanowił podążać elektromobilną ścieżką crossover/SUV? Wszystko na to wskazuje.
Najnowsze doniesienia mówią, że pierwszy elektryczny Bentley będzie SUVem i pojawi się na drogach już w 2025 roku. Co będzie podstawą pierwszego, dużego, elektrycznego przedsięwzięcia firmy Bentley? Odpowiedzią jest Projekt Artemis, prowadzony przez Audi. Producent spod znaku czterech pierścieni obiecuje, że projekt/platforma Artemis będzie gotowa do 2024 roku.
Adrian Hallmark, dyrektor generalny Bentleya, w rozmowie z magazynem „Car” powiedział:
W przypadku naszych obecnych samochodów musieliśmy zająć się inżynierią w dużej mierze po tym, jak [platformy] zostały ukończone. W przypadku tego projektu różnica polega na tym, że jesteśmy na samym początku drogi i pomagamy ją zdefiniować. Nie przewodzimy projektowi Artemis, ale będziemy jego beneficjentami.
Czekając na elektryfikację, będziemy mieć bliższą synergię z Audi. Postrzegamy to jako szansę, a nie ryzyko.
Artemis to projekt, który ma pomóc stworzyć znacznie większe pojazdy elektryczne niż te, które obecnie oferuje Grupa Volkswagen. To wydaje się pasować do wizji flagowego, elektrycznego SUVa Bentleya.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?