Pierwsze wrażenia z toru Yeongam

Trzy bardzo różniące się sektory, nieco "marginalne" wjazd i wyjazd z pitlane, mnóstwo kurzu i piasku na nowiutkiej nawierzchni położonej niecałe dwa tygodnie temu - to spostrzeżenia, jakimi dzielili się kierowcy po pierwszych przejazdach na debiutującym w kalendarzu F1 koreańskim torze.

 

Stan robót wokół Yeongam w dniu 21 października 2010 – nie dziwne, że się trochę kurzy…
fot. Red Bull

Po pierwszych dwóch treningach większość opinii na temat toru Yeongam było bardzo pozytywnych. Kierowcy po dyskusjach z dyrektorem wyścigu Charlie Whitingiem zasugerowali jednak dokonanie kilku zmian. Szczególnie kłopotliwe okazały się dla nich dwa zakręty toru. W związku z tym obsługa zabrała się do wieczorno – nocnych prac. Poprawki dokonywane są w zakręcie 16., gdzie bolidy w zbyt dużym zagłębieniu, w jakim znajduje się „wierzchołek” zakrętu, uderzają podwoziem o nawierzchnię. Zdecydowano więc o podwyższeniu znajdującego się w tym punkcie poniżej poziomu toru krawężnika,
a także o przeprofilowaniu ściany na wyjściu z tego zakrętu. Dodatkowo, organizatorzy dobudują krawężnik przy zakręcie numer 18. Ścinające go podczas treningów bolidy, nanosiły duże ilości piasku i kamieni na tor. Krawężnik ma być nieco niższy, tak, aby samochody musiały go omijać. Dodatkowe prace mają także zostać wykonane na obydwu końcach pitlane, ponieważ zaprojektowany wjazd jest ślepy, co powoduje, że prędkość wjeżdżających bolidów będzie tutaj znacznie mniejsza niż tych poruszających się po torze, co może być dość niebezpieczne. Tor znajdujący się ciągle jeszcze na „placu budowy” jest bardzo zanieczyszczony. FIA poleciła więc wyczyszczenie go przed rozpoczęciem 3. sesji treningowej. 

Pięciu pretendentów do tytułu mistrzowskiego pozuje zgodnie do zdjęć na torze w Korei
[autor zdjęcia]

Jak powiedział po dwóch treningach Sebastian Vettel, kierowcy przechodzili dziś szybki kurs poślizgów. Kilkakrotnie mogliśmy więc podziwiać piruety i nagłe zjazdy z toru na w żaden sposób nieutwardzone pobocza. Oczywiście, w miarę upływu czasu, a raczej wykonywanych przejazdów przyczepność ulegała poprawie. Niestety, kierowcy narzekali, że opony ulegają bardzo szybkiej degradacji. Wielkim pytaniem będzie jak bardzo zmiana przyczepności wpłynie na obrane strategie podczas wyścigu. Tak jak to miało miejsce w Montrealu, niski poziom przyczepności może powodować właśnie wysokie zużycie ogumienia, a co za tym idzie potrzebę wykonania dwóch pitstopów. Poczekajmy więc na decycje zespołów co do strategii doboru opon.
Najszybszymi zawodnikami w 1. sesji byli Lewis Hamilton, Robert Kubica i Nico Rosberg.  W 2. najlepsze wyniki uzyskali Mark Webber, Fernando Alonso i ponownie Lewis Hamilton. Warto zwrócić jednak uwagę, że czasy uzyskane przez pierwszą trójkę podczas 2. treningu były zdecydowanie – bo o około 3 sekundy – lepsze.  Jak do tej pory, najlepszy czas uzyskany na torze Yeongam należy więc do lidera klasyfikacji kierowców – Marka Webbera i wynosi 1:37.942.

I jeszcze garść szczegółów na temat Korean International Circuit:

Długość: 5 621 m
Liczba okrążeń wyścigu: 55
Dystans: 309,155 km
Opony dostarczane przez Bridgestone: twarde i miękkie

Wyniki 1. i 2. sesji treningowej można porównać na następnej stronie:

1. Sesja treningowa

 

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba
okrążeń

1

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1’40.887

15

2

11

Robert Kubica

Renault

1’40.968

0.081

18

3

4

Nico Rosberg

Mercedes

1’41.152

0.265

21

4

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1’41.371

0.484

18

5

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1’41.940

1.053

16

6

3

Michael Schumacher

Mercedes

1’42.022

1.135

25

7

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1’42.202

1.315

23

8

22

Nick Heidfeld

Sauber-Ferrari

1’42.293

1.406

18

9

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1’42.678

1.791

21

10

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1’42.883

1.996

23

11

12

Vitaly Petrov

Renault

1’42.896

2.009

22

12

7

Felipe Massa

Ferrari

1’43.054

2.167

25

13

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1’43.309

2.422

20

14

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1’43.602

2.715

18

15

8

Fernando Alonso

Ferrari

1’43.928

3.041

21

16

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1’43.940

3.053

23

17

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1’44.887

4.000

21

18

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1’45.141

4.254

26

19

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1’45.588

4.701

20

20

25

Jerome d’Ambrosio

Virgin-Cosworth

1’46.613

5.726

17

21

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1’47.115

6.228

22

22

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

1’50.347

9.460

29

23

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1’50.821

9.934

15

24

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1’51.701

10.814

11

2. Sesja treningowa

 

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba
okrążeń

1

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1’37.942

23

2

8

Fernando Alonso

Ferrari

1’38.132

0.190

30

3

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1’38.279

0.337

29

4

11

Robert Kubica

Renault

1’38.718

0.776

29

5

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1’38.726

0.784

19

6

7

Felipe Massa

Ferrari

1’38.820

0.878

32

7

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1’39.204

1.262

22

8

12

Vitaly Petrov

Renault

1’39.267

1.325

28

9

4

Nico Rosberg

Mercedes

1’39.268

1.326

29

10

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1’39.564

1.622

26

11

22

Nick Heidfeld

Sauber-Ferrari

1’39.588

1.646

25

12

3

Michael Schumacher

Mercedes

1’39.598

1.656

26

13

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1’39.812

1.870

35

14

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1’39.881

1.939

27

15

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1’39.971

2.029

22

16

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1’40.478

2.536

30

17

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1’40.578

2.636

29

18

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1’40.896

2.954

32

19

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1’42.773

4.831

29

20

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1’42.801

4.859

19

21

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1’43.115

5.173

26

22

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1’44.039

6.097

29

23

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

1’45.166

7.224

19

24

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1’46.649

8.707

3

 

 

Najnowsze

Puchar Kobiet Motocaina.pl już w sobotę! Lista Zgłoszeniowa.

Przyjdź w sobotę, 23 października na lotnisko Bemowo kibicować 48 paniom, które wystartują w Pucharze Kobiet Motocaina.pl! Wydarzenie uświetnią pokazy kobiecego stuntu motocyklowego i driftingu. Oto lista zgłoszeniowa.

rys. Motocaina

23 października, kobiecy portal motoryzacyjny Motocaina.pl wspólnie z Fiat Auto Poland i Automobilklubem Polski organizuje samochodowe zawody dla pań – amatorek, w których najcenniejszą nagrodą będzie honorowy przejazd kultowym odcinkiem specjalnym na ul. Karowej w Warszawie, podczas grudniowego Rajdu Barbórka!

Lista zgłoszeniowa zawodniczek znajduje się w materiałach dodatkowych do pobrania pod tekstem.

Aby zgłosić się do udziału w Pucharze Kobiet Motocaina.pl należało jedynie uzupełnić formularz, posiadać prawo jazdy i sprawny technicznie samochód, w którym jest opłacone OC i NW. Tylko tyle, aby wystartować w pierwszych zmaganiach samochodowych dla kobiet! Na liście startowej jest 30 załóg w 29 samochodach, w sumie udział w zawodach weźmie 48 zawodniczek!

Zmagania odbędą się na terenie Automobilklubu Polski przy ul. Powstańców Śląskich 127 (płyta lotniska Bemowo, wjazd od ul. Piastów Śląskich) oraz w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.

Jedna próba (Bemowo) – nie wliczana do klasyfikacji generalnej – odbędzie się Fiatem 500 Abarth. Każda z uczestniczek pojedzie tym samochodem wyznaczoną trasą (wcześniej idealny tor jazdy pokaże instruktor ze Szkoły Jazdy Abarth). Do wygrania w tej konkurencji jest tydzień z Fiatem 500 by Diesel (specjalna wersja sygnowana logo marki odzieżowej).

W Pucharze Kobiet Motocaina.pl udział wezmą aktorki: Magdalena Wójcik, Urszula Dębska i Agata Stawarz.

Magdalena Wilk – kierowca wyścigowy i pilotka rajdowa – wskaże chętnym paniom właściwy tor jazdy, odpowiedni sposób pokonania próby, wyjaśni, doradzi, podzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Każda z kierujących uczestniczek – niezależnie od wygranej – otrzyma ekskluzywny upominek od motocaina.pl – jedwabną apaszkę malowaną ręcznie w szachownicę wyścigową, przydatny kosmetyk od Avon, ozdobę od Avon i paczuszkę pysznych krówek z Milanówka (firma Pomorski). Wszystkie Panie będą mieć okazję do sesji zdjęciowej z profesjonalną fotograf.

„Wisienki na torcie”
Podczas Pucharu Kobiet Motocaina.pl swoje umiejętności akrobatycznej jazdy na motocyklu zaprezentują dwie najlepsze polskie stunterki: Ewa Pieniakowska i Monika Koch, a także jedyna startująca obecnie w zawodach driftingowych kobieta – Karolina Pilarczyk, w swoim BMW E36 z monstrualnym silnikiem od Corvetty.

Ponadto 3 miejsca w poszczególnych klasach otrzymają m.in. nagrody od sponsorów – pielęgnacyjne zestawy kosmetyczne Avon, vouchery na tor gokartowy N-gine Grand Prix, prezenty z firmy gadzetyrajdowe.pl i zestawy narzędziowe od „Stop Pijanym Kierowcom” www.dzyr.pl 

Harmonogram zawodów Puchar Kobiet Motocaina.pl. 23 października 2010 r.:

9.45 odprawa, Bemowo
10.00 start pierwszej załogi Bemowo I,
10.15 start pierwszej załogi Bemowo II,
10.15-11.00 sesja rozgrzewkowa
pokazy stuntu motocyklowego Ewy Pieniakowskiej i Moniki Koch
oraz driftingu Karoliny Pilarczyk
11.30 start pierwszej załogi CSP I,
12.00 start pierwszej załogi CSP II,
12.00-13.00 przerwa, Bemowo – pokazy stuntu motocyklowego Ewy Pieniakowskiej i Moniki Koch
oraz driftingu Karoliny Pilarczyk
13.00-14.00 próba na Fiacie 500 Abarth, Bemowo
14.30 start pierwszej załogi Bemowo I,
14.45  start pierwszej załogi Bemowo II,
18.30 ceremonia wyręczenia nagród, siedziba AP ul Pańska 85  III p.

Ceremonię rozdania nagród poprowadzi Mikołaj Sokół – ekspert Formuły 1, dziennikarz motoryzacyjny.

Przejazdy pokazowe Ewy Pieniakowskiej, Moniki Koch, Karoliny Pilarczyk odbędą się tylko na autodromie lotniska Bemowo – każda z pań zaprezentuje się conajmniej dwukrotnie. Sesja rozgrzewkowa odbędzie się około godziny 10.15. Najdłuższe przejazdy zawodniczki zaprezentują podczas przerwy w godzinach 12-14.

Zapraszamy wszystkich do kibicowania paniom i oglądania show – wstęp bezpłatny.

Kontakt:

Katarzyna Frendl
redakcja@motocaina.pl
602 624 140 

Magdalena Wilk
wilk@motocaina.pl

502 262 964

Najnowsze

Pilotki przed Rajdem Zamkowym

Automobilklub Zamkowy z Będzina po raz trzeci organizuje Rajd Zamkowy. Będzie to przedostatnia runda Rajdowego Pucharu Polski, więc temperatura rywalizacji na pewno wzrośnie! Na liście zgłoszeń znalazło się 55 załóg, a w sześciu z nich rolę pilota będzie pełniła kobieta.  

Martyna Zarębska pilotuje w BMW 318is.
fot. Andrzej Browarny

Miejscem startu i mety będzie Zawiercie, a na 293-kilometrowej trasie czekają cztery różne odcinki specjalne.

Z numerem 2 w Citroenie C2 VTS wyruszą Paweł i Agnieszka Hankiewicz. Załodze tej szczególnie zależy na dobrym występie, ponieważ nadal mają szansę zdobyć tytuł mistrzowski na koniec sezonu:
– W tej chwili mamy trzy wygrane rajdy i dwa drugie miejsca. To daje nam możliwość sięgnięcia po tytuł w generalce sezonu. Żałuję tych straconych rajdów jak np. Mazowiecki, który już mieliśmy w zasadzie wygrany. Ale traktuję to jako dobry znak i naukę, bo de facto dzięki temu cały czas się rozwijamy, więcej jeździmy i przede wszystkim za każdym razem jesteśmy coraz szybsi – mówi kierowca. 

Kolejna załoga męsko-damska wyruszy na trasy z numerem 16. Będzie to para Andrzej i Aleksandra Krawczyk w Oplu Astra.  

Kasia Kiewrel ma spore szanse na podium.
fot. Andrzej Browarny

Martyna Zarębska będzie dyktować Marcinowi Opałka w BMW 318 IS. Załoga zajmuje obecnie czwartą lokatę w klasie z dużą szansą na awans: 
– U nas jak zwykle nastroje dopisują. Auto działa, załoga też – więc czego więcej chcieć? Jeżeli uda się osiągnąć metę bez przygód to już w ogóle będzie pełnia szczęścia! – mówi z humorem Martyna przed startem.  

Kolejna para to Ryszard i Kasia Kiewrel z numerem 37 w Saxo VTS. Załoga ta ma jeszcze duże szanse na podium w klasyfikacji rocznej. Pilotka po wypadku na miała chwilę zwątpienia: – Po chwilowej traumie, spowodowanej wypadkiem na Rajdzie Dolnośląskim, już nie mogę się doczekać powrotu na prawy fotel. Co prawda po wypadku była chwila zawahania, czy mając dwójkę dzieci, start w jednym samochodzie nie jest zbyt dużym ryzykiem, ale … zamiłowanie do startów przeważyło. Poza tym kierowca obiecał, że już nie będzie głęboko ciął zakrętów w lesie – opowiada Kasia. 

Paulina Złotnicka pilotuje męża.
fot. Jola Żuk

Wszystko wróciło do normy i załoga jest gotowa do rywalizacji:
– Niestety, Rajdem Zamkowym kończymy nasze starty w tym roku. Chcemy zatem dojechać ten rajd do mety w przyzwoitym tempie i – jeśli to będzie możliwe – dając frajdę kibicom z naszej jazdy. Na szczęście nasz samochód jest już w pełni sprawny i gotowy do startu, za co olbrzymie podziękowania dla kolegów z Ingram Garaż – mówi na koniec zawodniczka.  

W tej samej klasie, co Kasia, wystartuje Paulina Złotnicka – pilotująca męża Wojciecha w Citroenie Saxo z numerem 39. Ten start będzie ich ostatnim, w tym sezonie:
– Rajdu nie możemy się już doczekać, bo nasza klasa dopisała, więc będzie się z kim pościgać! Szkoda tylko, że dla nas będzie to ostatni występ w tym sezonie. Mamy nadzieję, że pogoda dopisze, a na OSach znajdzie się kilka ciekawych zakrętów – żartuje na koniec Paulina. 

Anna Wódkiewicz na prawym fotelu Citroena Saxo.
fot. Maciej Niechwiadowicz

Na końcu stawki zawodników „pucharowych” wyjadą na trasy zawodnicy zbierający punkty do rajdowej licencji, jadący bez pomiaru czasu. Wśród nich będzie Łukasz Dziemidok w Citroenie Saxo VTS z numerem 54, którego pilotuje Anna Wódkiewicz. Ukończenie tego rajdu w ramach Rajdowego Debiutu zaowocuje licencją RI dla kierowcy, więc wkrótce załoga będzie mogła już dołączyć do stawki Rajdowego Pucharu Polski:
– Przed nami start w Rajdzie Zamkowym i powiem szczerze, że nie miałam okazji startować w tym rajdzie, więc ciężko cokolwiek mi o nim powiedzieć. Założenia są oczywiste od samego początku – musimy zameldować się na mecie. Z relacji zawodników, którzy startowali w tym rajdzie wiem, że czeka na Nas sporo długich prostych, po których trzeba będzie odpowiednio wcześnie zhamować się do zakrętów – przypomina to trochę Rajd Mazowiecki. Ale nie narzekamy, jedziemy po licencję R1 i postaramy się przy tym dobrze bawić – mówi przed startem Ania.  

Zapraszamy na oficjalną stronę rajdu – www.rajd-zamkowy.pl, a w przyszłym tygodniu na naszą stronę, gdzie panie podzielą się wrażeniami z rajdu. Ostatnia, decydująca runda RPP odbędzie się w dniach 19-20 listopada – będzie to 36 Rajd Cieszyńska Barbórka.

Najnowsze

GP Korei – zupełnie nowy tor

17. wyścig Formuły 1 2010 odbędzie się w Korei Południowej. Kierowcy nie mieli jeszcze okazji ścigać się na tym torze. Były nawet obawy, czy uda się go przygotować na czas.

Jedynym kierowcą F1, który przejechał ten tor jest jak do tej pory Karun Chandhok, ale on nie pojedzie w najbliższym wyścigu. Grand Prix Korei odbędzie się  w dniach 22 – 24 października. Jak twierdzą zawodnicy nowy tor ma szansę stać się hitem sezonu i powinien być miejscem naprawdę ekscytującego wyścigu. Na Yeongam – bo tak nazywa się koreański tor – nadal trwają prace wykończeniowe, a niektóre elementy konstrukcyjne dekorowane są tradycyjnymi narodowymi znakami. Ma wyglądać pięknie! Póki co, jak donoszą niektóre media, jakość nawierzchni budzi wątpliwości, brakuje odpowiedniego zaplecza, nie ma hoteli i VIP-owskich, luksusowych pomieszczeń. Czyżby Bernie Ecclestone uważał, że w dobie technologii HD i 3D TV możemy wszyscy oglądać wyścigi na ekranach? Oczywiście projekt całego kompleksu zakłada powstanie całego miasteczka łącznie z portem – takie nowe Monako. Prace mają jednak zostać rozpoczęte dopiero w przyszłym roku. Tak czy owak, wyścig w najbliższy weekend odbędzie się, zobaczmy więc z bliska jak to będzie wyglądać.

Poniżej film z narracją Marka Webbera:

Najnowsze

Epilog Karoliny Lampel-Czapki

Na sześciogodzinny wyścig Invicta Epilog 2010, Karolina Lampel-Czapka przesiada się z Megane Trophy do 350-konnego BMW M3 GTR. Dziewięciokrotna mistrzyni Polski została zgłoszona w dwóch bliźniaczych samochodach, wystawionych wspólnie przez K&K Racing Team i Valek Autosport.

Karolina Lampel-Czapka
fot. Katrex Karolina Autosport

Obsada obydwu M3-ek będzie identyczna – zmiennikami Karoliny są Michaela Peskova, Petr Valek i Marcel Kusin. Wyścig na Automotodromie Brno jest dla polsko-słowacko-czeskiej ekipy formą przygotowań do 24 godzin Dubaju (14-15 stycznia). K&K Racing Team Valek Autosport użyje na Dubai Autodrome BMW 130i.

Epilog stanowi dla Karoliny zakończenie udanego sezonu, w którym Ustronianka obroniła mistrzostwo Polski w klasie D4-3500, została wicemistrzynią klasy 3 w Endurance, drugą wicemistrzynią w długodystansowej generalce i zajęła drugie miejsce w Super Pucharze. Katrex Karolina Autosport sięgnął po wicemistrzostwo zespołów sponsorskich w Endurance.

– Było trochę gorzej niż w zeszłym roku, ale nadal bardzo dobrze. Generalnie jestem bardzo zadowolona z tego sezonu. Początek był dla nas bardzo ciężki, bo i w sprincie, i w długim dystansie ciągle się nie darzyło, ciągle coś się psuło, ciągle mieliśmy problemy techniczne, które mimo tego, że byłam najszybsza na czasówkach i miałam możliwość i szansę wygrania poszczególnych wyścigów, powodowało, że nie przywoziłam punktów. Na koniec sezonu tych punktów troszeczkę zabrakło – w szczególności w długim dystansie, no ale taki jest motorsport, z tym trzeba się liczyć.

Dobrze, że tak się to wszystko skończyło. Koniec sezonu był wyśmienity – zarówno w sprincie, jak i w długim dystansie z Michaelą, w zasadzie wygrywałyśmy końcówkę, co wyścig byłyśmy pierwsze w klasie, jechałyśmy ładnie, równo, bez większych przygód. Jeżeli chodzi o sprint, to już przed ostatnią eliminacją mogłam spać spokojnie – z tytułem mistrza Polski. Jestem bardzo zadowolona z tego sezonu i dziękuję całemu teamowi, który zawsze stawał na wysokości zadania, żebym dojechała i żebym miała możliwość pościgania się. No i dziękuję wszystkim sponsorom, dzięki którym startowałam, jeździłam i miałam w ogóle taką możliwość.

Sezon skończył się w tym roku bardzo wcześnie, bo zazwyczaj zamykaliśmy go właśnie Epilogiem, który odbędzie się w najbliższą sobotę. Cieszę się, że również będę miała szansę i okazję pojechać w tym wyścigu. Planujemy Epilog w międzynarodowym składzie. Będę jechała w czeskim teamie – z dwoma Czechami i Słowaczką Michaelą Peskovą. Sześciogodzinny wyścig jedziemy we czwórkę dwoma autami. Jest to dla nas przygotowanie do dużo większego wydarzenia, którym będzie 24-godzinny wyścig w Dubaju. Zamierzamy wystartować takim samym składem w Dubaju. Jestem optymistycznie nastawiona do tych wyjazdów. Mam nadzieję, że po przygodach z początku sezonu, limit pecha dla mnie i dla Michaeli został w tym roku wyczerpany. Liczę, że Brno i Dubaj pójdą nam dobrze – nie będziemy miały większych przygód i staniemy na wysokości zadania.

Najnowsze