Pierwsza odsłona najnowszej generacji MBUX, czyli cyfrowa odsłona zbliżającej się premiery klasy S

08 lipca 2020
6
W dniu dzisiejszym nasza redakcja, jako jedna z zaledwie kilku redakcji z Polski, miała możliwość wzięcia udziału w konferencji dotyczącej pierwszej odsłona nowego systemu „Mój MBUX”, a tym samym pierwszej części odsłony najnowszej klasy S Mercedesa (premiera już we wrześniu!), w którym to modelu „Mój MBUX” zawita po raz pierwszy.
Loading module...

System ten został tak dopracowany, żeby podróż Mercedesem była przyjemna i komfortowa, jak model, w którym zostanie on premierowo zaprezentowany. Wnętrze limuzyny jest cyfrowe i inteligentne – zarówno w dziedzinie sprzętu, jak i oprogramowania nastąpił znaczący postęp. Sterowanie funkcjami pojazdu ułatwia zastosowanie dużych ekranów ze wysokiej jakości grafiką, częściowo w nowoczesnej technice OLED. Druga generacja systemu „Mój MBUX” ma być szybsza, bardziej rozmowna i otwarta na dialogi. Komputer już nie tylko będzie wykonywać nasze polecenia, ale też opowie nam jak połączyć smartfon za pomocą bluetootha oraz podpowie gdzie szukać apteczki w samochodzie. 

Nowy MBUX reaguje na głos i gesty
Nowa generacja MBUX ma też lepiej reagować na polecenia podróżujących – niektóre czynności będą mogły być wykonane bez inicjującego hasła „Hej Mercedes”. Działanie systemu zostało też poszerzone o możliwość obsługi gestem – odpowiada za to asystent wnętrza MBUX, który wykorzystuje kamerę zamontowaną w górnej konsoli oraz inteligentne algorytmy. Dzięki temu asystent może rozpoznać intencje podróżujących odczytując ruchy głowy, rąk, a nawet mowę ciała. Gdy na przykład kierowca szuka czegoś w ciemności na fotelu pasażera z przodu, asystent automatycznie włączy oświetlenie kabiny.

Aby uruchomić regulację lusterka bocznego, nie trzeba już szukać odpowiednich przycisków, wystarczy spojrzeć w jego kierunku. MBUX rozpoznaje również naturalne ruchy dłoni – kierowca lub pasażerowie mogą np. bezdotykowo otwierać okno dachowe.

MBUX jako mózg pojazdu.
Ale przede wszystkim druga generacja systemu MBUX ma być mózgiem całego samochodu i odpowiadać za komfort, wygodę i bezpieczeństwo podróżujących. 

Naszym nadrzędnym celem jest oferowanie naszym klientom najwyższego poziomu komfortu, personalizacji oraz wygody. Systemu, który jest bardziej drobiazgowy, przemyślany i zindywidualizowany niż kiedykolwiek wcześniej. Nazwałbym to nawet »Moim MBUX«. Jeszcze większa łatwość użytkowania sprawia, że nasi klienci zyskują dodatkowy czas i wartość dodaną. Wykracza to poza same ekrany oraz sterowanie głosowe. Mój MBUX staje się teraz kręgosłupem, a nawet mózgiem pojazdu. Sajjad Khan, członek zarządu Mercedes-Benz AG odpowiedzialny za strategię CASE.

Nowe możliwości personalizacji
Aby jednak tak się stało, Mercedes musiał iść krok dalej i zapewnić możliwość korzystania i personalizowania systemu nie tylko przez kierowcę, ale też przez wszystkich podróżujących. Dlatego też idealnym modelem do zaprezentowania nowej generacji MBUX jest klasa S, w której Mercedes skupia się na pasażerach tak samo mocno, jak na kierowcy. W najnowszej generacji systemu możemy na głównym ekranie udostępniać poszczególne treści wybranym przez siebie pasażerom – również każdemu inne. Każdy z pasażerów może także za pośrednictwem osobistego profilu Mercedes me przenieść osobiste preferencje, takie jak ulubiona stacja radiowa oraz wybrane ustawienia dowolne miejsce w samochodzie. Profil ten może być wczytany także poprzez zeskanowanie kodu QR. W jednym samochodzie jest możliwość założenia aż siedmiu różnych profili, które są dostępne w chmurze i mogą być przenoszone także do innych modeli Mercedesa. Producent położył przy tym dużą wagę na bezpieczeństwo przechowywania danych i wprowadził kilkupoziomowe zabezpieczenia i uwierzytelniania – biometryczne, za pomocą kodu PIN, rozpoznawanie twarzy i głosu. Zabezpieczenia te znajdują zastosowanie jedynie wewnątrz pojazdów, tak że nie można za ich pomocą otworzyć samochodu czy próbować go uruchomić z zewnątrz.

Technika OLED
Nowa generacja MBUX to także nowa jakość dla oka – na ekranach wewnątrz najnowszej klasy S zastosowano bowiem najnowszą technikę OLED (z ang. OLED – organiczna dioda elektroluminescencyjna). W przeciwieństwie do techniki LCD wyświetlacz OLED składa się z kilku organicznych warstw nałożonych na plastikową powierzchnię. W klasie S ekran OLED znajduje się za szklanym panelem i w połączeniu z umieszczonymi z tyłu siłownikami i czujnikami ciśnienia pozwala na wszechstronne sterowanie oraz wyświetlanie informacji. Panele OLED emitują światło pod wpływem przepływającego prądu i w odróżnieniu od ekranów LCD nie wymagają dodatkowego oświetlenia tła, a energia jest zużywana tu tylko wtedy, gdy piksele świecą. W rezultacie ma to zapewnić m.in. lepszy poziom czerni i jeszcze silniejsze kontrasty. Pamiętać trzeba, że klasa S to samochód często wybierany przez osoby, które cenią sobie swoją wygodę, ale i czas i wykorzystują podróż również do załatwiania swoich bieżących rzeczy. MBUX  ma swobodnie na to pozwalać poprzez zapewnienie dostępu do kalendarza, maila i wszelkich innych, niezbędnych do pracy rzeczy. 

Jeśli zaś chodzi o wyświetlacze, to kierowca ma do swojej dyspozycji trójwymiarowy wyświetlacz, z którą zintegrowano kamerę stereo, służącą do precyzyjnego określenia pozycji oczu użytkownika. Tradycyjnie już jest możliwość personalizacji wyglądu ekranów, które można indywidualizować, wybierając spośród czterech stylów wyświetlania (Dyskretny, Sportowy, Ekskluzywny, Klasyczny) i trzech trybów prezentacji informacji (Nawigacja, Wsparcie, Usługi).

Nowe funkcje wyświetlacza head-up
Nowością jest jednak wyświetlacz head-up z obsługą rozszerzonej rzeczywistości, tzw. AR-HUD. Ma on na celu wyświetlanie informacji pochodzących z systemów wspomagających oraz nawigacji, które „stapiają się” z widokiem drogi przed pojazdem, dzięki czemu są bardziej czytelne dla kierowcy - na przykład podczas korzystania z nawigacji animowane strzałki są wirtualnie rzutowane na pas ruchu. 
Wszystkie opisane możliwości najnowszej generacji systemu MBUX mają na celu uprzyjemnić podróż, uczynić ją jeszcze bardziej bezpieczną i sprawić, by nie był to zmarnowany czas. Jak nowa generacja systemu sprawdzi się w praktyce, przekonamy się dopiero we wrześniu, jednak już dziś możemy śmiało stwierdzić, że przy takich możliwościach, jak zaprezentowane na dzisiejszej konferencji, możemy nasze smartphony zostawić w domu, bo smartcar Mercedes już i tak wszystko o nas będzie wiedział.

Na koniec kilka słów o nowej klasie S od Gordena Wagenera – głównego projektanta Daimler AG
Projektant Gorden Wagener – szef designu Daimler AG - podczas dzisiejszej telekonferencji powiedział, że nowa klasa S z założenia ma być samochodem progresywnym, odzwierciedlającym trendy nadchodzącej dekady. Stąd też decyzja o tym, żeby jednocześnie przy okazji premiery klasy S zaprezentować nowy interfejs MBUX, który zawsze był łatwy w obsłudze, jednak nowa generacja ma być pod tym względem jeszcze bardziej intuicyjna. Wytłumaczył też, że rozwiązanie polegające na rozdzieleniu głównego tabletu na dwa osobne ekrany w najnowszej klasie S nie jest odpowiedzią na zarzuty dotyczące wielkości tabletu, a jest podyktowane głównie względami bezpieczeństwa.

Loading module...

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!