Pierwsza jazda Ford Mondeo 2010 - samochód świata

01 marca 2014
34
Pojawił się na rynku w 1993 roku. W zamyśle producenta miał być samochodem na skalę globalną. Może o tym świadczyć również nazwa wywodząca się z łaciny od słowa mundus, co oznacza świat. Z każdą następną odsłoną Mondeo samochód był coraz większym zaskoczeniem. Jaka tym razem czeka na nas niespodzianka?

Podczas projektowania Forda Mondeo priorytetem dla konstruktorów było przede wszystkim bezpieczeństwo. Nie dziwi zatem fakt, że był to pierwszy samochód produkowany seryjnie z poduszką powietrzną dla kierowcy. Przyczyniło się to zresztą do zdobycia w 1994 roku tytułu Car of the Year.

Wybór jednostek napędowych również od samego początku przyprawiał o zawrót głowy. Klient nie tylko miał odczuć, że kupuje elegancki i bezpieczny samochód. Satysfakcja z zakupu Forda Mondeo za każdym razem miała sięgać zenitu.

 

Ford Mondeo Kombi i Ford Mondeo

fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

Patrząc na niego trudno nie zauważyć, że przeszedł diametralną przemianę. Jest większy, bardziej dopracowany a linie nadwozia w porównaniu z poprzednikiem–  zdecydowanie łagodniejsze. Wydęte nadkola,  wielka atrapa chłodnicy umieszczona na przednim zderzaku oraz duże reflektory sprawiają, że samochód wygląda muskularnie i dostojnie.

 

To już czwarta, odświeżona odsłona Forda Mondeo, niemniej zaskakująca niż poprzednie. Do wyboru są trzy wersje nadwozia: sedan. Lift back oraz kombi. Z zewnątrz wygląda na kawał wygodnego wozu, jak prezentuje się w środku?

 

Ford Mondeo

fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

 

W centrum Forda
Wnętrze nowego Forda Mondeo jest bardzo przestronne. Nie będzie tu przesadą stwierdzenie, że wydaje się być większe niż u konkurencji. Bagażnik również nas nie zawiódł – w testowanej wersji nadwozia liftbac to 540 litrów. Fotele są duże, bardzo wygodne i doskonale trzymają na zakrętach. Spory plus. Obsługa komputera pokładowego nadal pozostała mało intuicyjna i lepiej nie próbować jej opanowywać podczas jazdy. Dodatkowy wyświetlacz komputera pokładowego został umieszczony pomiędzy zegarami jednak zbyt duża ilość wyświetlanych funkcji sprawia , że zamiast dostarczać kierowcy niezbędnych informacji, jedynie rozprasza. To, czym jednak ten samochód rekompensuje pewne wady to imponująca lista dodatków, w jakie można go wyposażyć. Warto przyjrzeć się jej dokładnie ponieważ nawet w bardzo bogatej wersji wyposażenia, godnej segmentu Premium, nowy Ford Mondeo nadal pozostaje bardzo atrakcyjny cenowo. Podgrzewane fotele, adaptacyjny tempomat (dostosowujący prędkość do aut jadących przed nami), światła biksenonowe z doświetlaniem zakrętów, zawieszenie o regulowanej twardości – Ford jest w stanie zaimponować nawet najbardziej wybrednym klientom.

 

Ford Mondeo - bagażnik otwiera się wyjatkowo wysoko.

fot. Motocaina.pl

Cud techniki?
Tym razem, oprócz nowego wyglądu, samochód zyskał również nowe jednostki napędowe. Pierwszą z nich jest 240-konny silnik benzynowy EcoBoost z turbo doładowaniem. Drugi to genialny 2.2 litrowy Diesel Duratorq TDCi o mocy 200 KM. Ukoronowaniem całości jest nowa automatyczna skrzynia biegów Power Shift współpracująca z podwójnym sprzęgłem mokrym zapewniającym płynność i lekkość pracy. Jeżeli ktoś myśli, że na tym kończą się niespodzianki w najnowszym Fordzie Mondeo to się grubo myli.

 

Jest to pierwszy samochód Forda, w którym zastosowano aktywną żaluzję przy wlocie powietrza do silnika. Jaką funkcję pełni ten wynalazek? Otóż reguluje przepływ powietrza przez chłodnicę i przedział silnika, dzięki czemu silnik szybciej się rozgrzewa w warunkach zimowych. Jednak mocnym punktem Forda Mondeo tradycyjnie pozostaje bezpieczeństwo i komfort jazdy. Co nowego przygotował dla nas producent? Układ kontroli pasa ruchu (Lane Departure Warning), automatyczne przełączanie świateł drogowych, rozbudowany system ostrzeżeń kierowcy oraz układ ładowania akumulatora z wykorzystaniem odzyskiwanej energii. Dodatkowo technologia z wykorzystaniem diod świetlnych LED została także zastosowana w  światłach do jazdy dziennej oraz światłach tylnych i światłach stopu.

 

Ford Mondeo Kombi

fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

Prowadzi się znakomicie, co już jest znakiem rozpoznawczym Forda. Zawieszenie zostało odczuwalnie utwardzone, dzięki czemu na zakrętach samochód spisuje się znakomicie. Jeżeli ktoś jednak oczekuje zupełnie innych wrażeń, producent oferuje system IVDC, za pomocą którego możemy zestroić zawieszenie w trybie Comfort, Normal lub Sport.

 

Na tak czy na nie?
Zdecydowanie na tak. Ford Mondeo czwartej generacji to przede wszystkim samochód starannie zaprojektowany i dopracowany pod każdym względem. Dwie nowe, mocniejsze jednostki napędowe  z pewnością dostarczą sporo radości z jazdy i będą się cieszyć sporym uznaniem na rynku.Do pełni szczęścia potencjalni klienci będą mieli do wyboru całą gamę wszelkiego rodzaju dodatków oraz systemów mających wpływać na poczucie komfortu podczas jazdy.  A to wszystko w bardzo atrakcyjnych cenach.

 

Ford Mondeo

fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

 

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!