Pięcioletni mistrz driftu pokazuje co potrafi
Myślicie, że dziecięce autka elektryczne nadają się tylko do powolnego toczenia się po podwórku? Po zobaczeniu tego nagrania zmienicie zdanie.
Jak wyjaśnia ojciec pięcioletniego Jaxsona (który jest przy okazji mistrzem pionowego kadru), po raz pierwszy posadził syna w elektrycznym autku, gdy ten miał zaledwie roczek. Szybko okazało się, że malec ma prawdziwą smykałkę do samochodów i z łatwością opanował podstawy prowadzenia.
BabyArk to fotelik samochodowy z włókna węglowego, wzorowany na dzięciołach
W ciągu czterech kolejnych lat objeździł ponad 90 (!) aut i wsiada za kółko kiedy tylko jest w domu z rodzicami. Jego ojciec nazywa to obsesją (i pewnie ma trochę racji), ale przyznajemy, że Jaxson nieźle sobie radzi za kierownicą i wie jak wykorzystać moc swojej maszyny.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Mój synek mam auto na akumulator toyz i też nieźle nim szaleje po podwórku 🙂 Chłopcy lubią takie samochodowe zabawki