Pagani 1948 jest już dostępny w Polsce. Dostępny w dwóch wariantach pojemności 125 i 300!

Pagani 1948 wygląda jakby wyjechało prosto z toru wyścigowego tamtych czasów, jednak wyposażone w elektroniczny wtrysk paliwa, chłodzenie cieczą i elektryczny starter.

Jak podaje nazwa na owiewce, Pagani 1948 (Sport Classic) to hołd dla Nello Paganiego, kierowcy, który zdobył pierwszy tytuł World Class 125 na Mondialu. 

Model Pagani to niepowtarzalny design, który pozwoli Ci poczuć atmosferę wyścigów z lat 50. Dzięki swojemu retro-wyścigowemu stylowi Pagani przywraca emocje i pasję klasycznych motocykli wyścigowych, a zastosowana technologia wprowadza go w nowoczesność.

Silnik DOHC to zaawansowana jednostka o bardzo dobrej wytrzymałości i osiągach. Stylizowana nakładka sprawia, że motocykl wygląda jak prawdziwa wyścigowa maszyna, ale wystarczy ją zdjąć by stał się funkcjonalnym pojazdem dla dwóch osób.

Najnowsze

Ile nieprawidłowości można stwierdzić podczas jednej kontroli? Zdziwicie się

Skontrolowany przez śląską Inspekcję Transportu Drogowego kierowca, prowadził pojazd niedopuszczony do ruchu. Ciężarówka była w złym stanie technicznym. Kierowca naruszył również wakacyjny zakaz ruchu.

Ciężarówką, zatrzymaną do kontroli w Sosnowcu, w niedzielę 4 sierpnia, przewożono makulaturę. Ten rodzaj ładunku nie uprawniał kierowcy do jazdy podczas obowiązującego w wakacyjne weekendy zakazu poruszania się po drogach dla pojazdów powyżej 12 ton.

Kontrola stanu technicznego ciągnika siodłowego ujawniła natomiast pęknięcie tarczy hamulcowej, za co inspektorzy z pewnością zatrzymaliby dokument uprawniający do ruchu, gdyby tylko właściciel odebrał go po wcześniejszym zatrzymaniu.  Naczepa również była w kiepskim stanie. Hamulec jednego z kół w ogóle nie działał, nieszczelny był również układ pneumatyczny, a ogumienie nadmiernie zużyte z popękaną stalową osnową. Kierowca prowadził pojazd niedopuszczony do ruchu i w niewłaściwym stanie technicznym.

W prawie jazdy brakowało z kolei informacji, czy prowadzący posiada wymagane szkolenie. W tachografie co prawda znajdowała się wykresówka szofera, ale za poprzednie 28 dni kierowca nie posiadał żadnych dokumentów z informacją o swoich aktywnościach. Okazało się także, że przewoźnik nie figuruje w rejestrze Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz Gospodarce Odpadami jako podmiot zgłoszony i uprawniony do transportu odpadów.

Kontrola zakończyła się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego naczepy, zakazem dalszej jazdy, mandatem dla kierowcy w kwocie 850 złotych, oraz wszczęciem postępowania o nałożenie kar: na przewoźnika 10000 złotych, oraz 3000 złotych na osobę zarządzającą.

Najnowsze

To nie złudzenie – ten dostawczak jechał cały czas tak przechylony!

Przechylony na jedną stronę samochód dostawczy zatrzymał patrol motocyklowy dolnośląskiej ITD.

Pojazd zatrzymano do kontroli drogowej w podwrocławskich Radomierzycach, ponieważ był mocno przechylony na jedną stronę. Inspektorzy ITD poruszający się na motocyklach postanowili sprawdzić, co jest tego powodem.

Przewożony ładunek nie został w ogóle zabezpieczony przed możliwością zmiany położenia. Przemieścił się na jeden z boków skrzyni ładunkowej w trakcie pokonywania ronda. Z relacji kierowcy wynikało, że pojazd załadował w nieprawidłowy sposób szef firmy dla której pracuje. Samochód był ponadto przeładowany – ważył o 1,5 tony za dużo.

Kierowca został ukarany trzema mandatami za stwierdzone nieprawidłowości w transporcie. Inspektorzy zakazali dalszej jazdy przeładowanym pojazdem do momentu usunięcia nadmiaru towaru i jego właściwego zabezpieczenia.

Najnowsze

Tak się kończy niezachowywanie prawidłowego odstępu

Polscy kierowcy często trzymają się bardzo blisko poprzedzających ich samochodów, szczególnie w mieście. Nietrudno wtedy o taką sytuację.

Kierujący samochodem zastępczym z salonu Audi chciał na najbliższym skrzyżowaniu skręcić w prawo i starał się zająć właściwy pas. Gęsty ruch mu to utrudniał, więc zahamował, żeby móc poczekać na właściwy moment na zjechanie na pas do skrętu w prawo.

Włączony kierunkowskaz, a później także światła stopu nie były dostatecznie wyraźnym sygnałem dla kierowcy Saaba, że powinien zachować szczególną ostrożność. Nie zachował, podjechał tuż pod zderzak Audi i kiedy to się zatrzymało, nie miał już czasu na reakcję.

Najnowsze

Kierowca BMW próbował wymusić odszkodowanie?

Trudno wyjaśnić co było przyczyną takiego zachowania kierującego BMW. Wiemy natomiast, że nie skończyło się to dla niego dobrze.

Nagranie z monitoringu pokazuje tylko sam moment kolizji. Widzimy, że BMW nagle zatrzymuje się bez żadnego powodu, a potem uderza w nie inne auto, którego kierowca nie zdążył zahamować. Przybyła na miejsce policja obejrzała to nagranie i stwierdziła winę kierującego BMW.

Pozostaje pytanie dlaczego osoba w niemieckim sedanie nagle się zatrzymała. Może była to próba wymuszenia odszkodowania? Albo próba przestraszenia kierowcy z tyłu, co poprzedziła jakaś konfliktowa sytuacja na drodze.

Najnowsze