Ozdobne naklejki Nordschleife na felgi aluminiowe
Niedawno pisałyśmy o tym, że Nurburgring wpadł w poważne tarapaty finansowe. W ciągu zaledwie kilku dni do akcji ratunkowej słynnego niemieckiego toru przyłączyło się ponad 32 tysiące użytkowników Facebooka. Już widać pierwsze efekty.
![]() |
|
fot. Nordchleife.us
|
Firmy, które przyłączają się do akcji ratunkowej pomagają, jak tylko potrafią. W sklepie internetowym www.Nordschleife.us za symboliczną kwotę można teraz nabyć specjalne logo, które ozdobi felgi aluminiowe każdego samochodu. Estetyczna czcionka, jaką wykonano napis „Nordschleife” (z niem. pętla północna), po pierwsze ładnie się prezentuje, a po drugie, przypomina o ważnym dla wszystkich fanów sportów samochodowych torze.
Mierzące 13 x 205 milimetrów samoprzylepne etykietki są według producenta bardzo proste w montażu. Należy jedynie zwrócić uwagę na to, by kierunek strzałki był zgodny z kierunkiem rotacji kół.
W jednym zestawie znajdują się cztery etykiety, co wystarczy na dwa koła. Naklejki dostępne są w trzech kompozycjach kolorystycznych: czarno-białej, biało-czarnej oraz czerwono-białej. Cena za zestaw wynosi 20 euro (około 80 złotych). Oczywiście, do tego należy doliczyć jeszcze koszty przesyłki.
O akcji „Save The Ring” można przeczytać tutaj.
| Delikatna, nie rzucająca się w oczy ozdoba podkreśli subtelne piękno samochodu i felg. |
![]() |
|
fot. Nordchleife.us
|
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: