Oto zegarek napędzany silnikiem Bugatti Chirona! No, prawie

Oto zegarek napędzany silnikiem Bugatti Chirona! No, prawie

24 kwietnia 2020
1
1
Czy to najbardziej niezwykły i najbardziej skomplikowany zegarek na świecie? Tego nie wiemy, ale z pewnością na taki wygląda.

Współpraca producentów samochodów z firmami tworzącymi zegarki nie jest niczym nowym. Zwykle jednak ogranicza się do stworzenia nowego modelu czasomierza, który, choć może być bardzo wyjątkowy, nawiązuje do aut danej marki jedynie poprzez umieszczenie jej logo na tarczy.

Szczerze mówiąc rozpoczęta w zeszłym roku współpraca między Bugatti oraz firmą Jacob & Co. nie zaowocowała nawet takim zegarkiem. Otrzymaliśmy co prawda dwie „limitowane edycje” - Twin Turbo Furious Bugatti Edition oraz Bugatti Chrono Edition Limitee 100, ale były to jedynie inne wersje kolorystyczne już istniejących czasomierzy.

Teraz jednak Jacob & Co pokazał konstrukcję naprawdę niesamowitą. Bugatti Chiron Tourbillon, który nazywa się tak, ponieważ pod jego szafirową tarczą pracuje silnik z Chirona! Sami projektanci tego cuda nie byli pewni, czy będzie działało i wydaje się, że wręcz przesuwali granice tego, co jest możliwe. Zupełnie jak projektanci Chirona.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Jacob & Co. (@jacobandco)

Umieszczenie funkcjonującej repliki 16-cylindrowego silnika w zegarku to, jak można się domyślić, wyjątkowo trudne zadanie. Mamy tu miniaturowy wał korbowy, miniaturowe tłoki poruszające się w szafirowym bloku, a nawet dwie malutkie turbiny - w sumie 578 części! Chociaż ten element to pewne niedopatrzenie, ponieważ prawdziwe W16 Chirona ma cztery turbosprężarki.

Silnik tak naprawdę nie napędza wskazówek i nie pracuje oczywiście przez cały czas - aktywujemy go wciskając przycisk na prawej koronce, a całe przedstawienie trwa około 20 sekund. „Paliwa” wystarcza na trzy takie „przejazdy”, potem trzeba zegarek nakręcić, używając środkowej koronki. Sam zegarek pracuje do 60 godzin, co możemy monitorować sprawdzając „wskaźnik poziomu paliwa” umieszczony z lewej strony.

Jakby nawiązań do samochodu było zbyt mało, to cała konstrukcja jest osadzona na zawieszeniu - czterech amortyzatorach ze sprężynami, które naprawdę mogą się uginać pod naciskiem. Ponadto tytanowa koperta nawiązuje swoim kształtem do linii nadwozia Chirona, a w górnej krawędzi zegarka umieszczono „okienko” w kształcie grilla Bugatti.

Jeśli zapragnęliście wejść w posiadanie tego niesamowitego czasomierza, to mamy kilka wiadomości. Dobra jest taka, że nie trzeba być właścicielem Chirona, aby go kupić. Druga dobra wiadomość jest taka, że Jacob & Co. wykończą wasz egzemplarz zegarka zgodnie z waszym życzeniem, mowa tu głównie o kolorystyce, ale prawdopodobnie wybór paska lub bransolety też będzie możliwy. A trzecia wiadomość jest niestety zła - to cacko zostało wycenione na 280 tys. dolarów.

Komentarze

mkwalews
27 kwietnia 2020 12:57
Ładna ciekawostka! A pozostając trochę w temacie "silnikowo"-zegarkowym, to szczerze mogę pochwalić ten model od Diesel - https://zegarownia.pl/zegarek-meski-diesel-griffed-chronograph-dz4525

Oczywiście zbieżność nazw przypadkowa i z przymrużeniem oka. ;)