Oto wnętrze samochodu przyszłości
Volvo postanowiło stworzyć koncept, który już niebawem może stać się jak najbardziej realny. Wyobraźcie sobie, że podczas dojazdu do pracy możecie wygodnie zrelaksować się w fotelu i uciąć drzemkę.
Projekt nazywa się Concept 26. Liczba nie jest przypadkowa, bowiem jak wyliczyli specjaliści średni dzienny czas dojazdu do pracy wynosi 26 minut. Dzięki autonomicznym samochodom będziemy mogli wykorzystać ten czas na zupełnie co innego niż zwykłe siedzenie za kółkiem.
Koncept został wyposażony w fotel, który umożliwia wybór jednego z trzech trybów: Drive, Create oraz Relax. Kiedy samochód przechodzi w tryb autonomicznej jazdy, koło kierownicy odłącza się, a fotele przyjmują wygodną pozycje. W tym samym momencie tablet umieszczony w środkowej częsci kokpitu wysuwa się. Kierowca i pasażer będą mogli oglądać filmy lub korzystać ze serwisów streamingowych, takich jak np. Netflix.
Pasażerowie będą otoczeni minimalistycznym designem, ale bardzo luksusowymi materiałami. Pojawi się tam wysokogatunkowa skóra, drewno oraz metalowe akcenty. Odpowiedni klimat zapewni czterostrefowa klimatyzacja.
Pomysł Volvo nie jest całkowicie oderwany od rzeczywistości. Pierwsza flota autonomicznych Volvo pojawi się w Goteborgu w 2017 roku.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: