Orlando Bloom testuje BMW S 1000 R Custom

Wszyscy znamy Orlando Blooma jako aktora, ale nie każdy wie o jego motocyklowej pasji. Orlando Bloom ma wiele modeli BMW, także klasyków, a teraz Michael "Woolie" Woolaway z Deus Ex Machina obrócił wizję customowego motocykla Orlando Blooma w rzeczywistość.

Orlando jako bazę dla swojego customowego projektu wybrał BMW S 1000 RR. Poprosił  dobrego przyjaciela, Michaela „Woolie” Woolaway’a, szefa custom shop Deux Ex Machina w kalifornijskiej Wenecji, o pomoc w urzeczywistnieniu własnej wizji S 1000 R. Rezultatem tej współpracy jest zdumiewający czterocylindrowy motocykl one-off.

S 1000 R Custom i Orlando Bloom odbyli swoją pierwszą jazdę testową w Malibu Hills i tak powstał „4CYL”, film wyprodukowany przez Arthura de Kersauson’a i Clementa Beauvais przy współpracy BMW Motorrad.

Film o Orlando i jego BMW S 1000 R Custom można obejrzeć poniżej.

Najnowsze

Najtrudniejsza edycja Red Bull Hare Scramble – Błażusiak odpada z rywalizacji

XXI edycja Erzbergrodeo grubymi literami zapisała się na kartach historii Hard Enduro. Niedzielny wyścig Red Bull Hare Scramble okazał się najtrudniejszym w dziejach tej imprezy. Ekstremalną trasę zdołało pokonać tylko 6 zawodników.

Czworo z nich: Gomez, Walker, Jarvis, Lettenbichler, wspólnie wjechało na metę i zostało uznanych za równorzędnych zwycięzców Red Bull Hare Scramble. 5-krotny zwycięzca imprezy, Tadek Błażusiak, po upadku na pierwszym podjeździe musiał wycofać się z rywalizacji.

Na Torze Poznań powalczą o cyfrowe wicemistrzostwo Polski

Red Bull Hare Scramble, będący finałem 4-dniowej imprezy Erzbergrodeo, od lat uznawany jest za najtrudniejszy rajd motocyklowego enduro na świecie. Wczoraj (7 czerwca) to stwierdzenie potwierdziło się z całą mocą. Już na początku wyścigu boleśnie przekonał się o tym jeden z faworytów do zwycięstwa – Tadeusz „Taddy” Błażusiak. Polak pojawił się w Eisenerz po 3-letniej nieobecności, rozbudzając nadzieje kibiców na swoje 6. zwycięstwo Red Bull Hare Scramble. Niestety, poważny upadek na pierwszym podjeździe (stoczył się z motocyklem z kamienistego wzniesienia) wyeliminował go z dalszej walki. Dalsze etapy przeprawy stawały się jeszcze trudniejsze. Po ubiegłorocznej, imponującej wygranej Jonnego Walkera, organizatorzy zdecydowali się bowiem na zawieszenie poprzeczki zawodów jeszcze wyżej.

Caravans Salon 2021 - wiemy, kiedy odbędą się targi caravaningowe!

Podczas wczorajszego wyścigu, Walkerowi znów udało się utrzymywać przez długi czas pozycję lidera. Problemy z motocyklem (uszkodzona chłodnica) sprawiły jednak, że jego przewaga nad rywalami – Jarvisem i Gomezem – znacznie zmalała. Po pokonaniu lasów i charakterystycznej sekcji głazów, zawodnikom Husqvarny udało się wyprzedzić Brytyjczyka na KTM. Zapewne nie spodziewali się, że droga do mety będzie jeszcze tak długa. Okazało się, że największym przeciwnikiem riderów stała się Żelazna Góra. Jarvis, przedzierający się przez odcinek „Downtown”, na dobre utknął w miejscu, a Walker i Gomez, do których dołączyli Lettenbichler i Young, bezradnie stanęli za nim w korku. Zawodnicy zdecydowali się, odłożyć na bok własne ambicje i wspólnymi siłami wciągać na szczyt swoje maszyny. Zgodnie przyznawali, że tu triumf odniosła przede wszystkim gra zespołowa.

„Żartowałem sobie, że w tym roku nikomu nie uda się dojechać do mety” – powiedział Jarvis. „Po prostu nie mogliśmy pokonać tej sekcji i musieliśmy w piątkę pomagać sobie nawzajem. Kibicom się to podobało, więc się dobrze bawiliśmy”.

Alfredo Gomez (Hiszpania), Jonny Walker (Wielka Brytania), Graham Jarvis (Wielka Brytania), Andreas Lettenbichler (Niemcy) oraz Wade Young (Republika Południowej Afryki) przedzierali się przez ostatni odcinek trasy jeszcze ponad 1,5 godziny. Na metę udało im się wjechać na 2 minuty przed upływem 4-godzinnego limitu wyścigu. Wszyscy, poza Wade Young, który został zdyskwalifikowany za ominięcie punktu kontrolnego, zostali ogłoszeni przez organizatora zwycięzcami ex aequo Red Bull Hare Scramble 2015. Wyścig udało się jeszcze ukończyć zmagającemu się z kontuzją kolana Mario Roman Serrano. Hiszpan wjechał na metę na kilka sekund przed oficjalnym zakończeniem wyścigu.

Najnowsze

BMW, Toyota i Daimler najbardziej ekologicznymi producentami samochodów

Newsweek opublikował coroczny ranking 500 najbardziej ekologicznych globalnych przedsiębiorstw. Na liście znalazło się 13 producentów samochodów. BMW, Toyota i Daimler zmieściły się w pierwszej setce.

Newsweek we współpracy z Corporate Knights Capital i HIP Investor ocenili największe przedsiębiorstwa na świecie wg Bloomberga pod kątem wpływu ich działalności na środowisko. W raporcie wzięto pod uwagę 8 czynników, m.in. zużycie energii, emisję gazów cieplarnianych, zużycie wody, produkcję odpadów oraz udział w ogólnej działalności firmy produktów i usług, które mają pozytywny wpływ na środowisko i na zdrowie publiczne.

Najbardziej ekologicznym producentem samochodów okazało się BMW, choć w rankingu ogólnym spadło z 16 na 26 pozycję. Największy wzrost zanotowała Toyota (skok o 57 pozycji na 35. miejsce w rankingu ogólnym), która prześcignęła Daimlera i zajęła 2. miejsce w branży. Toyota została doceniona m.in. za wprowadzenie na rynek Mirai — pierwszego seryjnego modelu na wodorowe ogniwa paliwowe, który emituje wyłącznie wodę. Swoją pozycję w rankingu poprawiły również General Motors i Honda.

W rankingu zadebiutowała Tesla, która zajęła 431. miejsce wśród wszystkich przedsiębiorstw i 12. pozycję wśród firm motoryzacyjnych. Amerykański producent aut elektrycznych zastąpił w zestawieniu branżowym Renault, który znalazł się poza listą 500. W 2014 roku francuski producent zajmował 131 pozycję, zatem w tym roku zanotował spadek o co najmniej 370 miejsc.

Najnowsze

Citroen Polska znacznie obniża ceny swoich aut

Tego jeszcze nie było: Citroen, znany do tej pory z udzielania rabatów na swoje najnowsze modele, od 1 czerwca 2015, wprowadza nową politykę handlową na rynku polskim. Samochody tej marki będą teraz znacznie tańsze.

Jako przyczynę takiej stategii podaje się zmianę zachowań konsumenckich i chęć poszczególnych klientów pozyskania informacji w szybki i prosty sposób.

Dyrekcja francuskiej marki w Polsce chce, by kluczowym argumentem za zakupem były walory produktowe i unikalność Citroëna.
– Nie bez kozery wraz z wprowadzeniem Citroëna C4 Cactus mówimy o nowym rozdziale w historii naszego brandu, słowami – human – simple  i smart.  To wartości, które przyświecać mają nie tylko produktowi, ale w ogóle przekładać na nowy obraz Citroëna.  Nowa polityka cenowa świetnie temu służy – mówi dyrektor Marki Citroën w Polsce, Jacek Trojanowski.

Nowa polityka jest oparta na trzech wariantach.

Optimistic: to nowa seria specjalna More Life oferująca konfigurację wyposażenia specjalnie dla polskiego klienta;

Human: to uproszczona gama samochodów (mniejsza liczba wersji), która ma pozwolić na szybkie zrozumienie oferty – z obecnych w polskiej ofercie 102 wersji modeli osobowych, w nowej znajdą się 63.

Smart: to przejrzysta komunikacja ceny ostatecznej, która zakłada obniżone ceny katalogowe samochodów.

Decyzja o zmianie polityki cenowej, w średniej i długiej perspektywie, ma wzmocnić wartość używanych Citroënów na polskim rynku, ale przede wszystkim wizerunek jej modeli i marki.

Największa obniżka, bo 18100 złotych, dotyczy modelu C3 Picasso Exclusive PureTech 110. Zaś najtańsza wersja modelu Citroën 4 Cactus Live z silnikiem benzynowym Pure Tech 82, finalista w konkursie na Car of the Year 2015, staniała o 5 tysięcy złotych do 49900 złotych.

{{ download(74) }}

{{ download(75) }}

{{ download(76) }}

{{ download(77) }}

{{ download(78) }}

{{ download(79) }}

{{ download(80) }}

Najnowsze

Kupisz Audi – dostaniesz buty

Niemiecki koncern zorganizował nietypową promocję. Wszyscy klienci, którzy w odpowiednim okresie kupią Audi, otrzymają specjalną edycję obuwia. Wszystko w ramach akcji charytatywnej.

Kolaboracja producentów samochodów z markami odzieżowymi to żadna nowość. Tym razem Audi postanowiło nawiązać współpracę z firmą Toms, producentem dość charakterystycznego obuwia. W wyniku tego mariażu powstanie specjalna linia butów. 

Jednak nie będzie można jej dostać w sklepach, tak jak ma to miejsce w przypadku butów z logo Ferrari, BMW czy innych marek. Buty marki Toms będą rozdawane wszystkim klientom w USA, którzy tego lata zdecydują się na zakup lub leasing Audi. Akcja zakończy się 4 września.

Specjalna edycja butów o nazwie Alpargata wyróżnia się szarym kolorem z czerwonymi akcentami oraz specjalną wkładką. Pojawi się na nich również logo Audi. Buty będą dostępne w rozmiarach dla dorosłych oraz dzieci.

Projekst jest częścią akcji charytatywnej. Obie firmy zobowiązały się dostarczyć dodatkowo 55 tysięcy par butów dla dzieci znajdujących się w potrzebie, w ramach akcji „Toms One for One”.

https://www.youtube.com/watch?v=YJW9IU-JtrI

Najnowsze