Opady śniegu? O tym pamiętaj przed ruszeniem w drogę. Jak założyć łańcuchy na koła?
Opady śniegu w całym kraju, jeżeli czeka was dłuższa droga, lepiej do niej się przygotować. To nietrudne, a my wam to ułatwimy.
Nad Polskę nadciągnęła prawdziwa zima. Opady śniegu w całym kraju przysypują białym puchem wszystkie drogi. Dzieci cieszą się z zabaw na śniegu, dorośli, szczególnie ci, których czeka podróż samochodem. Już mniej. Zakładamy, że opony zimowe, czy przynajmniej dobre opony całoroczne macie już na kołach, ale to nie jedyne o czym warto pamiętać i mieć przy sobie zimą.
Opady śniegu – jak się przygotować?
Infografikę dla kierowców przygotowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, prezentuje się ona następująco:
Opady śniegu – sprawdź ciśnienie opon
Na wszelki wypadek wyjaśniamy. Sprawdzenie opon to nie tylko ich ogólna kondycja, ale również ciśnienie. Pamiętajcie, na mrozie ciśnienie powietrza w oponach spada (przy wyższych temperaturach ciśnienie rośnie), dlatego jeżeli korzystacie z opon całorocznych i pompowaliście je w letnich temperaturach, to na mrozie powietrza w nich będzie najprawdopodobniej za mało. W przypadku opon zimowych, zakładamy, że zmienialiście je niedawno, więc powinny być w miarę, ale jeżeli zmienialiście przy złotej jesieni i 20 stopniach to również w tym przypadku warto sprawdzić ciśnienie i ewentualnie dopompować.
Opady śniegu – jak założyć łańcuchy?
Do powyższej listy dodałabym jeszcze jedno, jeżeli planujecie wyjazd w góry, warto zapakować do bagażnika łańcuchy na koła. Pamiętajcie, że ich założenie jest obowiązkowe, gdy na drodze górskiej miniecie znak C-18 „Nakaz używania łańcuchów przeciwpoślizgowych”. Ich montaż nie jest taki trudny, nie musicie prosić faceta o pomoc. Dowód? Instrukcja Pani M3chanik:
Na koniec jeszcze przydatna porada, zajrzyjcie do poniższego materiału:
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Komentarze: