Olej silnikowy receptą na długowieczność

Perfekcyjnie utrzymany samochód i działający z precyzją szwajcarskiego zegarka silnik, to marzenie każdej pasjonatki starych samochodów. Wbrew powszechnej opinii, nowoczesne i w pełni syntetyczne oleje silnikowe mogą być używane również w dobrze utrzymanych "samochodach z duszą".

fot. Mobil 1

Olej silnikowy daje autu drugie życie. Zbyt niski jego poziom może spowodować poważne uszkodzenie serca samochodu oraz narazić nas na wysokie koszty naprawy. Jego rola w przedłużaniu żywotności pojazdu jest przez wielu kierowców niedoceniana. A szkoda, bo przecież to olej ma właśnie decydujący wpływ na poprawę parametrów pracy jednostki. Ogranicza tarcie, chroni przed korozją, wspomaga chłodzenie silnika i zabezpiecza jego wnętrze przed gromadzeniem się osadów. 

Przez lata powstało wiele błędnych przekonań na temat olejów silnikowych. Jeden z mitów mówi, że oleje syntetyczne nie mogą być używane w starych autach, również tych zabytkowych. Według badania Mobil 1, tak twierdzi co piąty polski kierowca. To błędne przekonanie funkcjonuje, pomimo że od ponad trzydziestu lat silniki samochodów zalewane są olejami syntetycznymi. Nie jest prawdą, że oleje syntetyczne powodują rozszczelnienie starych silników.

Przykładowo oleje Mobil 1 są używane nie tylko w fabrykach m.in. Mercedes-Benz, Porsche, czy też Astona Martina, ale także są dedykowane do zalewania jednostek oldtimerów tych marek.

Najnowsze

Webber – nieźle jak na kierowcę nr 2!

Takim cynicznym stwierdzeniem podczas rozmowy radiowej ze swoim teamem zakończył wyścig o GP Wielkiej Brytanii Mark Webber. Po dyskusjach o nierównym traktowaniu kierowców w zespole Red Bull, Australijczyk dał upust emocjom i skomentował swoją pozycję w austriackim teamie.

Szczęśliwy Mark Webber
fot. Red Bull

No i mamy kolejne zwycięstwo Marka Webbera. Pomógł mu oczywiście fakt, że Sebastian Vettel „złapał gumę”, ale niewątpliwie to Australijczyk miał lepszy start. Walka pomiędzy kierowcami rozstrzygnęła się więc na samym początku, gdy Niemiec wyjechał poza zakręt Maggotts, tracąc wiele pozycji. Wkrótce okazało się, że uszkodzeniu uległa prawa tylna opona w jego bolidzie; zmuszony do zjazdu na pit lane znalazł się na końcu stawki i przez cały wyścig musiał odrabiać tę stratę.

Wyścig o GP Wielkiej Brytanii był jednym z najciekawszych w tym sezonie. Kierowcy zaciekle walczyli o zdobycie lepszych pozycji, od startu do samego końca Grand Prix i to nie tylko na samym początku stawki.  Już na 2. okrążeniu uszkodzoną oponę musiał zmienić Felipe Massa. Podobnie jak Vettel przez resztę wyścigu Brazylijczyk robił wszystko, aby znaleźć się jak nawyżej w punktacji. Niestety, w porównaniu z kierowcą Red Bulla jego starania wypadły dość blado. Niemiec walczył przez kilka okrążeń z MIchaelem Schumacherem, a następnie z Adrianem Sutilem z Force India, którego w końcu pokonał i ukończył wyścig na świetnej w tych okolicznościach 7 pozycji. Felipe Massa musiał niestety zadowolić się dopiero 15. miejscem.

Drugi kierowca Ferrari Fernando Alonso startujący z 3. pola stracił swoją pozycję tuż po rozpoczęciu wyścigu na rzecz Hamiltona, Rosberga i Kubicy. Dodatkowo, za nieprawidłowy manewr wyprzedzania Kubicy otrzymał karę przejazdu przez pitlane co spowodowało, że Hiszpan uplasował się dopiero na 14. lokacie.

Początek wyścigu Roberta Kubicy wyglądał optymistycznie. Zanosiło się na to, że jeśli nie znajdzie się on na podium, to zajmie niedaleką pozycję za liderami. Podczas pierwszego okrążenia Polakowi udało się wyprzedzić Nico Rosberga i choć tempo jazdy Roberta było nieco wolniejsze niż kierowcy Mercedesa, to tradycyjnie już nie dawał on za wygraną. Silverstone nie jest jednak najszczęśliwszym torem dla naszego kierowcy. Na 20. okrążeniu bolid Renault odmówił posłuszeństwa. Prawdopodobnie była to usterka w układzie przeniesienia napędu.

Z wyniku powinien natomiast być zadowolony Jenson Button, który nie zakwalifikował się przecież wczoraj do Q3! Obecny mistrz świata po spokojnym wyścigu zdobył na Silverstone 12 punktów. Fani McLarena może nie są zachwyceni, bo z pewnością liczyli na zwycięstwo jednego ze swoich idoli. Ale startujący z 4. pola Lewis Hamilton stanął ostatecznie na 2. stopniu podium, więc powinni czuć się usatysfakcjonowani.

Coraz lepiej sprawują się kierowcy zespołu Williams. Podopieczni Franka Williamsa i Adama Paara – Barrichello i Hulkenberg ukończyli GP Wielkiej Brytanii na punktowanych pozycjach, odpowiednio 5. i 10. miejscu.

Cieszy także forma zespołu Petera Saubera. Mimo uszkodzenia bolidu Pedro de la Rosy, BMW Sauber Ferrari Team zdobył dzisiaj 8 punktów za 6. miejsce Kamui Kobayashiego.

Najszybsze okrążenie: Fernando Alonso  1:30.874

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Liczba okrążeń

Strata

Poz.
startowa

1

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

52

2

2

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

52

1.360

4

3

4

Nico Rosberg

Mercedes

52

21.307

5

4

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

52

21.986

14

5

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

52

31.456

8

6

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

52

32.171

12

7

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

52

36.734

1

8

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

52

40.932

11

9

3

Michael Schumacher

Mercedes

52

41.599

10

10

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

52

42.012

13

11

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

52

42.459

20

12

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

52

47.627

16

13

12

Vitaly Petrov

Renault

52

59.374

15

14

8

Fernando Alonso

Ferrari

52

62.385

3

15

7

Felipe Massa

Ferrari

52

67.489

7

16

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

51

1 okr.

21

17

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

51

1 okr.

18

18

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

50

2 okr.

19

19

20

Karun Chandhok

HRT-Cosworth

50

2 okr.

23

20

21

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

50

2 okr.

24

Wyc.

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

44

8 okr.

17

Wyc.

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

29

23 okr.

9

Wyc.

11

Robert Kubica

Renault

19

33 okr.

6

Wyc.

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

9

43 okr.

22

 

Najnowsze

Powiało nudą… znów Red Bull

0.668 sekundy - taka różnica prędkości na jednym okrążeniu dzieliła dzisiaj Fernando Alonso od Marka Webbera, który uzyskał 2. czas podczas Q3 dzisiejszych kwalifikacji do GP Wielkiej Brytanii. Hiszpan był ponadto wolniejszy od Sebastiana Vettela aż o 0.811 sekundy! To duża strata. 

Webber nie wygląda na zachwyconego…
fot. Red Bull

Nie od dziś widać gołym okiem, że Red Bull zdecydowanie odbiega swoimi rezultatami od reszty stawki. I nie po raz pierwszy media donoszą  o nierównym traktowaniu kierowców zespołu Red Bull. Dzisiaj trwa dyskusja, czy po uszkodzeniu nosa i przedniego skrzydła w trakcie treningu przez Sebastiana Vettela, otrzymał on zapasowe skrzydło samochodu Webbera? Australijczyk dość lakonicznie odpowiadał na pytania dziennikarzy w tej kwestii, podczas konferencji prasowej po kwalifikacjach.

Mimo zapowiedzi McLarena o apetycie na „brytyjskie” zwycięstwo, kierowcy tego zespołu nie mieli dzisiaj szans na zagrożenie Vettelowi i Webberowi. Co więcej, Jenson Button nie zakwalifikował się nawet do Q3. Jak stwierdził obecny mistrz świata po dzisiejszym występie, jego samochód poprostu się nie prowadził. I to z pewnością było największe rozczarowanie dla brytyjskich fanów. 

Niedopisuje także szczeście kierowcom Mercedes GP; szybszy okazał się co prawda Nico Rosberg, ale Michael Schumacher wystartuje do niedzielnego wyścigu z 10. pola. Jeszcze na kilka sekund przed zakończeniem sesji kwalifikacyjnej pozycję tę zajmował Robert Kubica. Udało się Polakowi przejechać jednak szybsze ostatnie okrążenie, co uplasowało go na 6. pozycji. Jak twierdzi nasz kierowca, samochodowi brakuje przyczepności.

Vitantonio Liuzzi otrzymal karę przesunięcia o 5 miejsc za zablokowanie Nico Hulkenberga i wystartuje z 20 miejsca.

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Q1

Q2

Q3

1

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1′30.841

1′30.480

1′29.615

2

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1′30.436

1′30.114

1′29.758

3

8

Fernando Alonso

Ferrari

1′31.019

1′30.700

1′30.426

4

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1′31.297

1′31.118

1′30.556

5

4

Nico Rosberg

Mercedes

1′31.406

1′31.085

1′30.625

6

11

Robert Kubica

Renault

1′31.680

1′31.344

1′31.040

7

7

Felipe Massa

Ferrari

1′31.313

1′31.010

1′31.172

8

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1′31.424

1′31.242

1′31.175

9

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

1′31.533

1′31.327

1′31.274

10

3

Michael Schumacher

Mercedes

1′31.720

1′31.022

1′31.430

11

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1′31.109

1′31.399

12

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1′31.851

1′31.421

13

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1′32.144

1′31.635

14

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1′31.435

1′31.699

15

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1′32.226

1′31.708

16

12

Vitaly Petrov

Renault

1′31.638

1′31.796

17

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1′31.901

1′32.012

18

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1′32.430

19

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1′34.405

20

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1′34.775

21

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1′34.864

22

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1′35.212

23

20

Karun Chandhok

HRT-Cosworth

1′36.576

24

21

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

1′36.968

Najnowsze

Treningi F1 na Silverstone

W trakcie porannego treningu najszybszy był Sebastian Vettel. Świenie wypadł także Robert Kubica, którego samochód - mimo, że nie posiada kanału F - świetnie zachowywał się dziś na brytyjskim torze.

Sebastian Vettel
fot. Red Bull

GP Wielkiej Brytanii zostanie przeprowadzony na zmodyfikowanym torze (pisałyśmy o tym tutaj); ponadto zaszły zmiany w składach zespołów. Podczas porannej sesji w Force India Vitantonio Liuzzi zastąpił Paul di Resta, a w Lotusie Jarno Trulli – Fairuz Fauzy. Przed drugim treningiem nie podano oficjalnie, czy występ Sakona Yamamoto zamiast Bruno Senny to zmiana tymczasowa, czy może rezygnacja zespołu HRT z „usług” Brazylijczyka.

Na torze skąpanym w słońcu, przy temperaturze nawierzchni wynoszącej aż 43 stopnie Celsjusza, na trubunach zasiadło mnóstwo kibiców. W takiej atmosferze podczas drugiej sesji na czele stawki znalazł się Mark Webber. Potem obaj kierowcy Red Bulla zaczęli uzyskiwać najlepsze czasy, używając ogumienia z miękkiej mieszanki. Australijczyk zakończył swój trening na 15 minut przed końcem sesji na skutek problemów z układem elektrycznym.

Zawodnicy Ferrari rozdzielili na liście wyników kierowców Red Bull. Włoski zespół zdecydował się na użycie kanału F, po próbach jazdy zarówno z tym rozwiązaniem jak i bez niego. Alonso i Massa po założeniu miękkich opon osiągali czasy porównywalne z czasami Webbera i Vettela. Jenson Button i Lewis Hamilton, którzy nie ukrywali swojej chrapki na zwycięstwo na Silverstone, uzyskali odpowiednio 8. i 13. lokatę. Ale to tylko trening…

Z pewnością nie był to łatwy dzień dla zespołu Lotus. Jarno Trulli przejechał tylko 3 okrążenia, kiedy jego bolid uległ awarii. Jego kolega z teamu Heikki Kovalainen musiał także zrezygnować przed czasem z dokończenia sesji, z powodu problemów z układem kierowniczym.

Sobotni trening rozpoczął się bardzo spokojnie. Kierowcy nie spieszyli się z wyjazdem na tor. Ostatnią sesję wygrał Sebastian Vettel. Nie obyło się jednak w jego przypadku bez kłopotów. W szybkim zakręcie Abbey nawierzchnia okazała się zbyt nierówna dla bolidu. Samochód zahaczył spodem przedniego skrzydła, co spowodowało utratę sterowności pojazdu. Vettelowi udało się dojechać w zwolnionym tempie z opuszczonym „nosem” bolidu do garażu. O 0,034 sek wolniejszy czas uzyskał Mark Webber.

Kierowcy McLarena pracowali nad nowymi ustawieniami, bez wydechu pompującego dyfuzor. Po piątkowych treningach okazało się bowiem, że takie rozwiązanie powodować może utratę mocy.

Wyniki trzech sesji treningowych przed GP Wielkiej Brytanii:

Poz.

Kierowca

Zespół

FP1*

FP2*

FP3*

Liczba
okrążeń

1

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1′32.280

1′31.875

1′30.958

61

2

Mark Webber

Red Bull-Renault

1′32.747

1′31.234

1′30.992

53

3

Fernando Alonso

Ferrari

1′34.490

1′31.626

1′31.101

56

4

Nico Rosberg

Mercedes

1′33.318

1′32.166

1′31.188

65

5

Felipe Massa

Ferrari

1′35.037

1′32.099

1′31.240

62

6

Robert Kubica

Renault

1′32.725

1′33.019

1′31.519

69

7

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1′32.614

1′32.757

1′31.548

54

8

Michael Schumacher

Mercedes

1′33.955

1′32.660

1′31.555

60

9

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

1′34.901

1′34.051

1′31.559

64

10

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1′34.016

1′32.967

1′31.581

66

11

Vitaly Petrov

Renault

1′34.365

1′32.745

1′31.698

68

12

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1′33.519

1′33.200

1′31.703

60

13

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1′33.377

1′33.164

1′31.867

65

14

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1′34.710

1′33.402

1′31.947

55

15

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1′32.968

1′32.787

1′31.994

58

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1′34.132

1′33.836

1′32.235

75

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1′35.318

1′34.643

1′32.331

83

18

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1′33.728

1′32.723

45

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1′36.747

1′35.465

1′34.339

61

20

Paul di Resta

Force India-Mercedes

1′34.580

22

21

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1′37.518

1′36.237

1′35.479

46

22

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1′42.901

1′36.098

14

23

Karun Chandhok

HRT-Cosworth

1′38.735

1′37.019

1′36.286

64

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1′37.330

1′36.553

1′36.640

38

25

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

1′39.673

1′38.303

1′37.178

77

26

Fairuz Fauzy

Lotus-Cosworth

1′39.510

11

 

Najnowsze

Niebezpieczne foteliki Chicco dla dzieci – film

- Ten fotelik doskonale chroni, ale tylko przed mandatem. Ten, zapięty w samochodzie, wyrywa się z pasów i koziołkuje. Dzieci na tzw. podwyższeniach doznają urazów narządów wewnętrznych jamy brzusznej, z koniecznością amputacji części wątroby, jelit, śledziony. O ile przeżyją - mówi ekspert.

Paweł Kurpiewski, ekspert d.s. bezpieczeństwa dzieci w samochodzie pytał ostatnio w programie TVN Uwaga, jak to możliwe, że niektóre foteliki samochodowe dla dzieci znanych firm, nie chronią najmłodszych przed skutkami wypadków?

Jednym z najlepszych sposobów sprawdzenia skuteczności ochrony dziecka w foteliku samochodowym są tak zwane crash-testy przeprowadzane przez kilka organizacji konsumenckich w Europie.

– Tutaj mamy przykładowy test fotelików Proxima Chicco. Pasy wyrywają się razem z dzieckiem ze skorupy fotelika. Powiedzieli, że ten fotelik jest dopuszczony do sprzedaży i jest dla niższego segmentu społeczeństwa – mówi Karolina Roszak, sprzedawca fotelików samochodowych.

Crash-testy zostały przeprowadzone przez niemiecki automobilklub – ADAC. Na 23 przetestowane foteliki trzy wypadły fatalnie, w tym produkty tak znanych firm jak włoski Chicco i szwedzka Emmmaljunga. W foteliku Chicco Proxima  wyrwały się pasy zabezpieczające dziecko. Fotelik First Class szwedzkiej firmy Emmaljunga wyrwał się z wadliwego mocowania zastosowanego w bazie fotelika przytwierdzonej do kanapy samochodowej. Obydwa foteliki mają legalną europejską homologację dopuszczającą do sprzedaży we wszystkich krajach Unii Europejskiej.

– Jeżeli jakiś fotelik wypadł niedostatecznie w teście bezpieczeństwa, to sam producent powinien wycofać ten model ze sprzedaży. Tutaj chodzi o bezpieczeństwo i życie dzieci – mówi Joanna Wosińska PRO – TEST, portal konsumencki.

Foteliki Chicco okazują się niebezpieczne – zerknij na film poniżej.
fot. Chicco

Producent fotelików Chicco Proxima nie zamierza ich jednak wycofywać ze sprzedaży. W przesłanych do redakcji pismach informuje, że fotelik ma wszelkie potrzebne certyfikaty, zezwolenia i homologacje, a uszkodzenie części systemu powstrzymywania dziecka podczas crash-testu nie oznacza, że produkt jest niebezpieczny. Co więcej, na początku tego roku firma zorganizowała dużą akcję promocyjną fotelików Chicco Proxima, dzięki której w pierwszym kwartale tego roku sprzedała ich znacznie więcej niż w całym ubiegłym roku. Inaczej zachowała się szwedzka firma Emmaljunga, która po opublikowaniu niekorzystnych dla siebie crash-testów wycofała się ze sprzedaży felernej bazy do fotelików. Na stronie internetowej firmy w wersji angielskiej, niemieckiej, szwedzkiej i duńskiej poinformowała też, że bazy te będą bezpłatnie ulepszane. Informacja taka nie znalazła się natomiast na polskiej stronie firmy.

– Niezależnie od tego, co oni robią, to uderza w markę. Rodzice zaczynają kojarzyć to jako zachowanie nieetyczne i nieprofesjonalne. Chociaż w sensie prawnym nie można mieć do nich pretensji – te foteliki spełniają wymogi homologacji – przyznaje Paweł Kurpiewski, ekspert d.s. bezpieczeństwa dzieci w samochodzie.

Problem w tym, że testy homologacyjne fotelików wykonuje się przy prędkości 50 km/h. Natomiast testy zderzeniowe ADAC-a przy 64 km/h, którą to prędkość eksperci uznali za najbardziej optymalną dla takich badań.

Według polskich organizacji konsumenckich na 470 modeli fotelików samochodowych, które można kupić w Polsce, tylko około 200 jest bezpiecznych dla dziecka.

Reportaż programu TVN Uwaga obejrzysz tutaj.

Fotelik Chicco Neptun w niezależnych testach osiągnął ocenę 1 (niedostateczny). Siedzisko używane bez oparcia może być niebezpieczne dla dzieci nie tylko przy zderzeniu bocznym. Producent jeszcze nie podjął kroków w celu zmiany homologacji i/lub poprawy tego fotelika. 







Źródło: TVN Uwaga, fotelik.info

Najnowsze