Okradli auto na stacji benzynowej w biały dzień
Zwykle wydaje nam się, że złodzieje działają pod osłoną nocy, a przynajmniej w dobrze osłoniętych miejscach. Ale nie w biały dzień, na oczach świadków oraz kamer.
Kwestia tej kradzieży jest dość tajemnicza, ale wygląda na dobrze zaplanowaną akcję. Ofiarą jest kierowca białej Kii cee’d, tankujący paliwo, a złodziej znajduje się w białym vanie Renault. Od początku nagrania dostawczak po prostu stoi, jakby na coś czekał. Kiedy kierowca Kii idzie do kasy zapłacić, Renault rusza.
Kierowca vana ustawia się tak, żeby zasłonić moment kradzieży. Wysiada, stoi przez krótką chwilę przy Kii, po czym wraca do swojego auta i odjeżdża. Wszystkiemu przygląda się kierowca Audi tankujący swój samochód.
Samo nagranie nie jest opatrzone żadnym opisem, ale w komentarzach pod nim pojawia się informacja, że ofiara kradzieży wyznaczyła nagrodę 10 tys. zł za pomoc w ujęciu sprawców. Wiele wskazuje na to, że w Kii znajdowało się coś bardzo cennego, o czym wiedzieli złodzieje i czekali na moment, w którym będą mogli to zabrać.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Zgorzelec, klasyka
Anonymous - 5 marca 2021
Dość ryzykowna kradzież. Dlaczego akurat na stacji? Nie lepiej na parkingu bez monitoringu?