Okradli auto na stacji benzynowej w biały dzień
Zwykle wydaje nam się, że złodzieje działają pod osłoną nocy, a przynajmniej w dobrze osłoniętych miejscach. Ale nie w biały dzień, na oczach świadków oraz kamer.
Kwestia tej kradzieży jest dość tajemnicza, ale wygląda na dobrze zaplanowaną akcję. Ofiarą jest kierowca białej Kii cee’d, tankujący paliwo, a złodziej znajduje się w białym vanie Renault. Od początku nagrania dostawczak po prostu stoi, jakby na coś czekał. Kiedy kierowca Kii idzie do kasy zapłacić, Renault rusza.
Kierowca vana ustawia się tak, żeby zasłonić moment kradzieży. Wysiada, stoi przez krótką chwilę przy Kii, po czym wraca do swojego auta i odjeżdża. Wszystkiemu przygląda się kierowca Audi tankujący swój samochód.
Samo nagranie nie jest opatrzone żadnym opisem, ale w komentarzach pod nim pojawia się informacja, że ofiara kradzieży wyznaczyła nagrodę 10 tys. zł za pomoc w ujęciu sprawców. Wiele wskazuje na to, że w Kii znajdowało się coś bardzo cennego, o czym wiedzieli złodzieje i czekali na moment, w którym będą mogli to zabrać.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Zgorzelec, klasyka
Anonymous - 5 marca 2021
Dość ryzykowna kradzież. Dlaczego akurat na stacji? Nie lepiej na parkingu bez monitoringu?