Ogromne zapadlisko pochłonęło samochody
Z żywiołami nie ma dyskusji. Tuż za wielką wodą, w stanie Mississippi doszło do rzadkiego zjawiska, które pochłonęło kilkanaście samochodów na oczach ludzi.
W ostatni weekend w miejscowości Meridian, w amerykańskim stanie Mississippi, doszło do ogromnego zapadnięcia ziemi, tuż przy restauracji IHOP. Jak podaje organizacja odpowiedzialna za bezpieczeństwo, nie było to typowe zapadlisko, do którego doszło wskutek wyschnięcia podziemnego zbiornika wody.
Tuż przy budynku restauracji ziemia zapadła się na 4,5 metra głębokości, 10,6 metra szerokości oraz 122 metry długości. Na tej powierzchni znajdowało się piętnaście samochodów, które uległy zniszczeniu.
Na szczęście nikogo w nich nie było, dlatego straty dotyczą wyłącznie przedmiotów. Co ciekawe, restauracja przy której doszło do zdarzenia została otwarta zaledwie kilka dni temu. Teraz lokalne władze będą analizować, dlaczego doszło do zapadnięcia ziemi. Klienci restauracji mogli zobaczyć całą sytuację na własne oczy. Z ich relacji wynika, że podczas zapadnięcia objawy były bardzo podobne do trzęsienia ziemi. Dopiero po wyjściu z restauracji zobaczyli, że samochody zniknęły z powierzchni ziemi.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: