Odblaskowy motohappening na Moście Świętokrzyskim

Fundacja „Jednym Śladem” za tydzień organizuje happening, którego celem jest zachęcenie motocyklistów do jazdy w odblaskach.

Parada rozpocznie się 26 czerwca o godzinie 21 przy dworcu Warszawa Stadion (okolice ulicy Ryszarda Siwca). ZDM obiecał na ten czas wygaszenie świateł Mostu Świętokrzyskiego, aby uwidocznić siłę odblasku i pokazać świecącą kolumnę.

Jak mówią organizatorzy:

„W atrakcyjnej formie happeningu motocyklowego chcemy uzmysłowić motocyklistom oraz innym niechronionym użytkownikom dróg, jak istotne na drodze jest patrzeć i widzieć oraz pozwolić, aby zobaczyli nas inni. W tym celu pragniemy zachęcić do używania odblasków podczas poruszania się po drogach nocą, ale także w dzień”.

Załóż odblaski, dołącz do nas i daj się zauważyć!

Najnowsze

III Rajd Polski Kobiet już w najbliższy weekend

Ponad 30 kobiecych załóg weźmie udział w trzeciej edycji samochodowego Rajdu Polski Kobiet. Na zawodniczki oraz wszystkie panie czekają badania profilaktyczne oraz rajdowe atrakcje w niedzielne popołudnie na ulicy Karowej w Warszawie. Motocaina ma przyjemność patronować temu wydarzeniu.

Na imprezę zapraszają organizator, czyli Fundacja Teraz Kobiety, oraz gwiazdy biorące w nim udział, m.in.: Olga Bończyk, Beata Tadla, Karolina Szostak, Ilona Adamska, Karolina Lampel-Czapka, Wojtek Chuchała, Maciej Wisławski, Łukasz Byśkiniewicz, Kamil Butruk oraz zespół RMF 4racing Team.
Celem III Rajdu Polski Kobiet jest promowanie wykonywania badań profilaktycznych Kobiet. Uczestniczki oraz każda kobieta, która zgłosi się w dn. 22-23 czerwca do Szpitala MSW w Warszawie przy ul. Wołoskiej 137 oraz do Centrum Onkologii w Warszawie przy ul. Roentgena 5, będzie mogła wziąć udział w badaniach USG tarczycy, mierzeniu poziomu glukozy we krwi, mierzeniu ciśnienia, pomiarze wagi ciała, a także wykonać cytologię i mammografię. W niedzielę na każdą z pań przy mecie Rajdu na ul. Karowej będzie czekał także mammobus.

Olga Bończyk wystartuje wraz z Beatą Tadlą
fot. materiały organizatora

Impreza rusza w sobotni poranek w samym sercu stolicy, na ul. Karowej, by dać początek rajdowym zmaganiom. Motoryzacyjni fani będą mogli zobaczyć samochód elektryczny o rekordowym zasięgu. Po przejechaniu pierwszej próby sprawnościowej na Siekierkach uczestniczki udadzą się do szpitala MSW, gdzie przejdą umówione badania, a następnie przejadą do Centrum Onkologii, gdzie wykonają badania mammograficzne i cytologiczne. W tym czasie panowie uczestniczący w rajdzie przejdą szkolenie z zakresu badania piersi na przygotowanych fantomach. Po zakończeniu wszystkich badań załogi wrócą na rajdową trasę, biegnącą przez Warszawę i okoliczne miejscowości, m.in. Skierniewice, Nowe Miasto, Starą Wieś, Piekło, Niebo czy Chlewiska. Drugi dzień to kolejne odcinki rajdowe i uroczyste zakończenie Rajdu na ul. Karowej w Warszawie. Od ok. godziny 15:00 ulica Karowa stanie się centrum rajdowo-badawczym. Będzie m.in. można obejrzeć samochody uczestniczek, w tym nowego Subaru Forestera. Swoje umiejętności za kierownicą zaprezentują Wojtek Chuchała, Łukasz Byśkiniewicz oraz Kamil Butruk, a zespół RMF 4racing Team w osobach Małgorzaty Kosińskiej i Aleksandry Kujawy przygotował niespodzianki.

„Adrenalina jest nieodłącznym elementem takich imprez i to oczywiście jeden z powodów, dla których startuję” – mówi aktorka Olga Bończyk, która pojedzie wspólnie z Beatą Tadlą, popularną prezenterką telewizyjną. „Jednak cel, który przyświeca tej akcji, jest ze zrozumiałych względów ważniejszy. Profilaktyka raka jest dla nas tematem, o którym nie wolno zapomnieć. Jestem przekonana, że takie inicjatywy mają sens – pokazujemy, że dobrze się bawiąc potrafimy mówić o chorobie, która stała się plagą ostatnich dekad i że w ten sposób pokazujemy, gdzie i w jaki sposób możemy zadbać o swoje zdrowie” – dodaje aktorka.

Najnowsze

Chwilowe ogródki Twizy

Renault wprowadza na polski rynek pojazd elektryczny, Twizy, prezentując go w tymczasowych ogródkach. W każdy weekend, od 22 czerwca do 7 lipca pojawią się w Warszawie Chwilowe Ogródki Twizy.

Zaprojektowane przez architekta krajobrazu, Krzysztofa Hermana, symbolizują zieloną wizję miasta. Te oryginalne ekoogródki można nie tylko obejrzeć, ale także w nich wypocząć, korzystając z przygotowanych miejsc do siedzenia. Pierwszy ekoogródek zostanie zaprezentowany już 22 czerwca przed Zamkiem Ujazdowskim.

fot. Renault

Każdy ogródek zajmuje powierzchnię porównywalną do dwóch miejsc parkingowych, a stojący w nich pojazd Twizy zajmuje jedną czwartą tej przestrzeni.

Twizy to ultramobilny, w 100% elektryczny pojazd dla dwóch osób, który można ładować w zwykłym gniazdku elektrycznym, intuicyjny i prosty w użyciu. Zaprojektowane przez Renault Sport, jest już dostępne w Polsce.

fot. Renault

Pierwszy chwilowy ogródek stanie przed Zamkiem Ujazdowskim w dniach 22-23 czerwca i będzie elementem inauguracji tegorocznej edycji Zielonego Jazdowa. Będzie to także okazja dla mieszkańców Warszawy do przetestowania kilku modeli samochodów elektrycznych Renault: Twizy, Fluence Z.E. i Kangoo Z.E.

 

Ekspozycje chwilowego ogródka Twizy:

•          22-23 czerwca, ul. Jazdów 2, przed Zamkiem Ujazdowskim

od godz. 11.00 22 czerwca do godz. 17.00 23 czerwca

•          27-30 czerwca, ul. Krucza 47, przy restauracji La Tomatina

od godz. 9.00 27 czerwca do godz.17.00 30 czerwca

•          5-7 lipca, ul. Nowy Świat 6/12, przy restauracji La Bodega

od godz.9.00 5 lipca do godz. 17.00 7 lipca.

 

Projekty ogródków, a później zdjęcia z ich realizacji można obejrzeć na facebook.com/RenaultPolska. Na tym samym profilu do zdobycia koszulki Twizy, zaprojektowane przez Monikę Błędowską, która stworzyła markę Col Claudine, oraz do wygrania Twizy na kilkudniowe testy.

 

Najnowsze

Andy Palmer: polegniemy bez kobiet

Andy Palmer, wiceprezydent Nissana, uważa, że branża motoryzacyjna nie nadąża za potrzebami rosnącej i coraz silniejszej grupy konsumentów – kobiet.

Palmer zauważył, że kobiety mają powody do narzekań – fotele są projektowane z myślą o proporcjach męskiego ciała, zatem u kobiet obciążają kręgosłup, w samochodach brakuje miejsca na wózki dziecięce, a postawa dealerów w salonach nadal jest nacechowana stereotypami.

„Klientów płci żeńskiej jest coraz więcej, a my zawodzimy oczekiwania potencjalnie najbardziej wpływowego segmentu odbiorców” – dodał przedstawiciel Nissana. Jego zdaniem, również uczelnie powinny zwiększyć nacisk na kształcenie kobiet-inżynierów, które mogłyby wspomóc branżę motoryzacyjną w przyszłości.

Niektóre marki próbują podejmować kroki w kierunku zmian. Ford, na przykład, stworzył oddział zwany Women’s Product Panel. Jak mówi Angela Engel, stojąca na czele tegoż oddziału, kobiety często pytają, czy nie ma możliwości zaprojektowania klamki tak, by pierścionki nie zdzierały lakieru, czemu mając buty na obcasach uderza się kolanami o kierownicę i jak opanować wsiadanie za kółko w wąskiej spódnicy.

W branży motoryzacyjnej brakuje kobiet, uważa Andy Palmer
fot. Nissan

Zgodnie z ostatnimi badaniami, liczba kierowców płci żeńskiej pomiędzy 1995 i 2010 rokiem wzrosła o 23%, podczas gdy liczba kierowców płci męskiej systematycznie spada. David Bizley, dyrektor techniczny w R.A.C. Limited, przyznaje, że taka zmiana struktury powinna przełożyć się na postawę projektantów aut i jego zdaniem, tak właśnie się obecnie dzieje.

Andy Palmer nie podziela tego optymizmu. Uważa, że sytuacja się nie poprawi, dopóki nie będzie więcej kobiet na każdym poziomie zarządzania w firmach motoryzacyjnych. Przyznaje zresztą, że i w Nissanie mają z tym kłopot: zatrudniają mniej niż 10% kobiet na wysokich stanowiskach. Zwrócił jednak uwagę, że rocznie uniwersytet w Wielkiej Brytanii kończy mniej niż 9% kobiet-inżynierów – w Chinach jest to 30%.

„Potrzebujemy zdecydowanie mniej kursów dla fryzjerek, a więcej troski o kierunki ścisłe. Każda firma z branży motoryzacyjnej, w której nie ma wystarczającej liczby kobiet, szybko przestanie być konkurencyjna” – podsumował Palmer.

Najnowsze

Ron Dennis nie widzi miejsca dla kobiet w F1

Dyskusja co do obecności kobiet w F1 nadal nie zamierza się wyciszyć. Tym razem wypowiedział się Ron Dennis, szef i współwłaściciel McLaren Group.

Ron Dennis nie widzi w najbliższej przyszłości miejsca dla kobiet w wyścigach F1. Jak powiedział włoskiej gazecie „La Reppublica”, istnieją sporty wymagające tężyzny fizycznej niedostępnej kobietom, i F1 do nich należy.

Ron Dennis
fot. McLaren

Jednak kierowca z zespołu McLarena, Jenson Button, nie podziela tej opinii. Uważa, że jest jak najbardziej możliwe, by kobiety brały udział w rywalizacjach o GP. Przecież ścigają się zarówno w wyścigach Nascar, jak i Indycar, i odnoszą sukcesy. Zdaniem Buttona, problem zasadza się w tym, że młodym dziewczętom nie stwarza się odpowiednich możliwości rozwojowych.

„To bardzo specyficzny sport, wymagający specyficznego treningu i trzeba czasu, by się w nim odnaleźć” – powiedział.

Najnowsze