Obowiązkowe wyposażenie samochodu za granicą – w krajach UE

W przepisach ruchu drogowego na terenie Europy występują subtelne różnice, które w przypadku spotkania z policją obcego kraju, mogą okazać się znacznie bardziej istotne, niż mogło nam się wydawać. I jednocześnie kosztowne. Przypominamy, co warto mieć w samochodzie, udając się na zimowy wypoczynek za granicę.

W Polsce obowiązkowym wyposażeniem pojazdu jest jedynie trójkąt ostrzegawczy z homologacją oraz zalegalizowana gaśnica o pojemności min. 1 kilograma. Apteczka, kamizelka odblaskowa czy zapasowe żarówki są zalecane, ale za ich brak nie grożą konsekwencje karne. Co innego w krajach Europy, w których Polacy często spędzają zimowy urlop. Przyjrzyjmy się bliżej przepisom, jakie w nich obowiązują.

Patrycja Brochocka - kobieta za kierownicą potężnej rajdowej terenówki

Niemcy
Niemcy co prawda nie są krajem docelowym podróży na zimowy wypoczynek, jednak często właśnie przez ten kraj biegnie najbardziej optymalna droga w Alpy i Dolomity. W Niemczech prawo nie nakłada obowiązku stosowania opon zimowych, jednak są one wymagane adekwatnie do warunków panujących na drodze. Muszą posiadać oznaczenie „M+S”. Podobnie jak w większości krajów, łańcuchy są obowiązkowe tylko na niektórych odcinkach dróg, oznaczonych odpowiednimi znakami. Ponadto podróżując przez Niemcy na wyposażeniu samochodu powinna znaleźć się apteczka z gumowymi rękawiczkami, trójkąt ostrzegawczy, oraz od niedawna również kamizelka odblaskowa.

Austria
Wjeżdżając do Austrii od strony południowej niemal od razu docieramy do podnóży Alp. A w górach nie ma żartów. Zasady co do konieczności jazdy na oponach zimowych w Austrii są dosyć przewrotne. Z jednej strony nie ma obowiązku jazdy na „zimówkach”, z drugiej jednak od 1 listopada do 15 kwietnia przy zimowych warunkach, czyli burzach śnieżnych i gdy jezdnia pokryta jest śniegiem, opony zimowe trzeba mieć. Co więcej głębokość bieżnika nie może być mniejsza niż 4 mm. Policja nie będzie mieć również zastrzeżeń do opon całorocznych, pod warunkiem, że znajduje się na nich oznaczenie „M+S”. Na wyposażeniu samochodu obowiązkowo powinny znaleźć się kamizelka odblaskowa oraz apteczka. Zdecydowanie zalecane jest również posiadanie łańcuchów. Na wielu lokalnych drogach oznaczonych odpowiednimi znakami przy zimowych warunkach mamy obowiązek założenia łańcuchów. Najlepiej, aby posiadały certyfikat Ö-Norm. Pamiętajmy również, że mimo posiadania winiety na autostrady, niektóre odcinki dróg jak przełęcz Brenner czy dłuższe tunele, będą wymagały dodatkowej opłaty.

Włochy
We Włoszech brak jest jednolitych regulacji, co do obowiązku jazdy na oponach zimowych. Każda prowincja może ustalać osobne przepisy w tej kwestii. W rejonie, który zimą interesuje nas najbardziej – Tyrolu Południowym – od 2013 roku opony zimowe są wymagane w okresie od 15 listopada do 15 kwietnia. Za niedostosowanie się do tego przepisu grozi mandat w wysokości od 85 euro w górę. Podobnie jak w Austrii, w górskich rejonach Włoch warto posiadać łańcuchy, które są niezbędne na niektórych odcinkach dróg w warunkach zimowych. Musimy zaopatrzyć się również w kamizelkę i trójkąt.

Francja
We Francji nie ma obowiązku stosowania opon zimowych, jednak na większości dróg górskich oznaczonych znakami „Pneus neige”, „zimówki” będą wymagane. Do obowiązkowego wyposażenia samochodu, poza trójkątem należy też komplet żarówek. W samochodzie musi również znajdować się minimum jedna kamizelka – jest ona obowiązkowa dla każdego pasażera, który opuszcza pojazd w czasie awarii. Łańcuchy śniegowe są niezbędne tam, gdzie nakazują tego znaki drogowe. Warto zauważyć również, że nie ma już potrzeby posiadania alkomatu.  Mimo licznych informacji, które można znaleźć w sieci, we Francji nie ma obecnie obowiązku wożenia w samochodzie alkomatu. Wprowadzony w 2012 roku przepis o obowiązkowym wyposażeniu samochodu w alkomat utrzymał się w mocy jedynie dwa tygodnie.

Słowacja
Słowacja posiada jedne z bardziej rygorystycznych wymogów dotyczących obowiązkowego wyposażenia samochodu. Poza oponami zimowymi w okresie od 15 listopada do 15 marca obowiązkowe są trójkąt, apteczka, podnośnik, zapasowy komplet żarówek oraz bezpieczników, a nawet lina holownicza. Ponadto kamizelka odblaskowa musi znajdować się we wnętrzu pojazdu.

Czechy
Podobnie jak na Słowacji, również w Czechach mamy nakaz stosowania opon zimowych, jednak obowiązuje on od 1 listopada do 31 marca. Pamiętajmy, że podczas kontroli musimy posiadać jedną z dwóch części winiety, na której wpisujemy numer rejestracyjny pojazdu. Obowiązkowym wyposażeniem jest trójkąt, apteczka, komplet żarówek oraz kamizelka (po jednej dla każdego z pasażerów).  Warto zaznaczyć, że zgodnie z Konwencją wiedeńską o ruchu drogowym, policja danego państwa nie ma prawa nakładania mandatu na kierowców samochodów zagranicznych, których wyposażenie jest zgodne z przepisami rodzimego prawa o ruchu drogowym, nawet jeśli jest niewystarczające z punktu widzenia przepisów kraju, przez który przejeżdżają. Niestety ten argument rzadko uda nam się skutecznie wyłożyć funkcjonariuszom podczas kontroli, dlatego lepiej zaopatrzyć się w odpowiednie akcesoria. Przed wyjazdem warto wykonać również przegląd auta. W warsztatach Motointegrator bez problemu sprawdzimy najważniejsze elementy, a na wizytę możemy umówić się przez internet lub telefon. Nie zapomnijmy o zapasowaym płynie do spryskiwaczy i oleju silnikowym – ich zakup na autostradowej stacji w Niemczech lub Austrii może okazać się nie lada wydatkiem.

Źródło: Motointegrator.pl

Najnowsze

Nowa Kia Sorento od 144 900 złotych – galeria i dane techniczne

W najbliższych tygodniach Kia Sorento trafi do polskich salonów. Czego należy się spodziewać po trzeciej generacji tego modelu?

Cena auta w wersji siedmiomiejscowej z silnikiem 2.0 CRDI 185 KM 4WD z automatyczną skrzynią biegów wynosi 144 900 złotych. Czy to zachęci potencjalnych klientów?

Na pokładzie wersji bazowej znalazły się takie elementy wyposażenia jak nawigacja z wyświetlaczem 7” z kamerą cofania oraz 7 letnim darmowym planem aktualizacji map, 18” felgi aluminiowe, czujniki cofania przód/tył, przyciemniane szyby tył, elektryczny hamulec postojowy z funkcją „Auto-Hold”, automatyczna klimatyzacja, elektryka szyb lusterek, skórzane wykończenie kierownicy oraz drążka zmiany biegów a także ISG. Zatem całkiem sporo.

Nabywca Sorento III będzie miał do wyboru wystrój wnętrza w jednobarwnym kolorze czarnym lub  dwutonowym czarno-szarym – z tapicerką materiałową albo skórzaną.

Nowa Kia Sorento oferowana będzie też z turbodieslem o pojemności 2,2 litra i mocy 200 KM.

Nowa Kia Sorento – dane techniczne

Karoseria i podwozie
Pięciodrzwiowe, 7-miejscowe typu SUV, konstrukcja stalowa, samonośna. Do wyboru dwa silniki czterocylindrowe, wysokoprężne, napędzające koła przednie i tylne  poprzez sześciostopniową przekładnię manualną lub automatyczną. 

Jednostki napędowe

2,0-litrowy Diesel o mocy 185 KM

Układ                                                          czterocylindrowy, rzędowy

Pojemność skokowa                                  1995 cm3 – 2,0 l

Średnica cylindra x skok tłoka                  84,0 x 90,0 mm

Stopień sprężania                                      16,0:1

Moc maksymalna                                        185 KM (136 kW) przy 4000 obr/min

Moment maksymalny                                 402 Nm przy 1750-2750 obr/min

Liczba zaworów                                          16 (4 na cylinder)

Klasyfikacja emisji spalin                          Euro 6

 

2,2-litrowy Diesel o mocy 200 KM 

Układ                                                         czterocylindrowy, rzędowy

Pojemność skokowa                                  2199 cm3 – 2,2 l

Średnica cylindra x skok tłoka                  8 5,4 x 96,0 mm

Stopień sprężania                                      16,0:1

Moc maksymalna                                        200 KM (147 kW) przy 3800 obr/min

Moment maksymalny                                 441 Nm przy 1750-2750 obr/min

Liczba zaworów                                          16 (4 na cylinder)

Klasyfikacja emisji spalin                          Euro 6

 

Skrzynia przekładniowa

                                                                       2.0 CRDi       2.2 CRDi      

Manualna (Man)                                         —                    6-stopniowa

Automatyczna (Auto)                                 6-stopniowa    6-stopniowa 

Przełożenia    2.0 CRDi       2.2 CRDi                  

                        Auto               Man    Auto              

1                     4,651              3,538  4,651             

2                     2,831              1,909  2,831             

3                     1,842              1,179  1,842             

4                     1,386              0,814  1,386             

5                     1,000              0,737  1,000             

6                     0,772              0,628  0,772             

Wsteczny       3,393              3,910  3,393             

Przekładnia główna
                       3,195              4,071  3,195             

Zawieszenie kół jezdnych

Przednie           Niezależne, mocowane do ramy pomocniczej, kolumny MacPherson, sprężyny śrubowe, amortyzatory gazowe, stabilizator przechyłów nadwozia

Tylne                 Niezależne, mocowane do ramy pomocniczej, podwójne wahacze poprzeczne, sprężyny śrubowe, amortyzatory gazowe, stabilizator przechyłów nadwozia 

Układ kierowniczy

Rodzaj                                              Zębatkowy, ze wspomaganiem elektro-mechanicznym 

Przełożenie/obrotów kierownicy 14,43:1 / 2,87 (pomiędzy położeniami skrajnymi)

Średnica zawracania                     11,08 m

Hamulce

Przednie                                           Æ 320 mm, tarcze lite

Tylne                                                 Æ 314 mm tarcze lite

Koła i ogumienie

Standardowe                                   Felgi 18-calowe ze stopu lekkiego, ogumienie 235/65 R17 

Koło zapasowe                               Pełne koło zapasowe 

Wymiary (mm)

Zewnętrzne

Długość całkowita                          4780               Szerokość całkowita           ** 1890

Wysokość całkowita                       1685 / 1690* Rozstaw osi                         2780

Rozstaw kół przednich                  1633               Rozstaw kół tylnych           1644

Zwis przedni                                                945                 Zwis tylny                             1,055

Kąt najazdu                                     16,90              Kąt zejścia                            21,0 0

Prześwit                                            185

*z relingami dachowymi

**bez lusterek zewnętrznych 

Wewnętrzne

                                                     rząd I                          rząd II                         rząd III

Przestrzeń na głowę                      1004                          998                             920

Przestrzeń na nogi                         1048                           1000                          805

Szerokość na poziomie

ramion                                              1,500                         1472                          1342

Szerokość na poziomie

bioder                                               1439                          1433                          1051

Pojemność ładunkowa (w litrach, wg VDA)

Za oparciami siedzeń:                    rzędu I           rzędu II          rzędu III

Wersja 7-miejscowa                        1662               605                 142

Masy (w kg, dla wersji 5-miejscowej)

                                               2.0 CRDi       2.2 CRDi                                                     

                                               Auto               Man    Auto              

Masa własna                        1873               1857   1878              

Masa całkowita                    2510               2510   2510              

Masa przyczepy*                 2000               2500   2000              

*hamowanej; niehamowanej – 750 kg dla wszystkich wersji modelowych

Osiągi

2.0 CRDi       2.2 CRDi                  

                                   Auto               Man    Auto              

Prędkość maks.

(km/h)                       200                 203     203                

Przyspieszenie

0-100 km/h (sek.)     10,4                9,0      9,6                 

Najnowsze

Nie róbcie tego w domu! Film

Dziś przedstawimy Wam film, który świetnie pokazuje jak NIE odśnieżać samochodu.

Nie wiemy czy reporterka będąca główną bohaterką, była po prostu rozkojarzona, zestresowana relacją na żywo do studia, czy też mieszkała dotąd w innym klimacie i robi to pierwszy raz w życiu. Jedno jest pewne, na pewno nie ubolewa – jak my – nad każdą, najmniejszą nawet ryską na lakierze swojego samochodu.

Obejrzyjcie ten nieedukacyjny film i pamiętajcie, że za żadne skarby nie można tego robić żadnemu samochodowi. Pozdrawiamy zabawną dziennikarkę i jej lakiernika.

https://www.youtube.com/watch?v=zH-oQ0DTaRc

Najnowsze

Dziewięciometrowy Stig w Warszawie!

Niektórzy mówią, że śpi do góry nogami jak nietoperz, a jego zęby świecą w ciemności. Jeszcze inni twierdzą, że codziennie śledzi portal motocaina.pl. My wiemy jedno, to Stig, Big Stig.

BigStig powstał w południowej Anglii w Dunsfold. Stamtąd też rozpoczyna swoją podróż (tym razem nie za kółkiem) do Polski. Po drodze zobaczyć go będzie można w takich miastach jak Amsterdam, Berlin czy Poznań (tu Stig zrobi sobie godzinną przerwę, specjalnie dla fanów). Warto więc w tych miejscach mieć oko wyczulone na ponadgabarytowe transporty, choć przeoczyć go raczej będzie trudno. Taki widok to nie lada gratka. Do Warszawy dotrze w czwartek 29 stycznia, a o godz. 18:00 ma stanąć na Placu Defilad.

Nikt nigdy nie wątpił w to, że Stig to twardy gość. Wykonany jest z włókna szklanego, a prace nad nim – czyli projekt, wykonanie i malowanie – zajęły ponad dwa miesiące, w sumie trójce rzeźbiarzy.

Polacy mają zamiłowanie do ogromnych rzeźb. W przeciwieństwie do Stiga, mają one jednak z reguły rozłożone ręce…

Skąd ta wcześniej niezapowiedziana wizyta mistrza wszystkiego? Pomysł na gigantycznego mobilnego idola wielu fanów motoryzacji jest chwytem promocyjnym stacji BBC przy okazji wprowadzenia nowego programu telewizyjnego. BigStig zabawi u nas do 30 stycznia i jedzie dalej.

Czyżby w sześćdziesiątą rocznicę otwarcia Pałac Kultury i Nauki znalazł wreszcie poważnego konkurenta?

Najnowsze

Test Ford Fiesta ST – must have! Galeria i film

Bez problemu mogę wymienić 182 powody, dla których warto mieć to auto. Aczkolwiek jeden powód mogłabym po prostu powielić 182 razy - „radość z jazdy”! Oto wrażenia z prowadzenia Forda Fiesty ST.

Mimo że Fiesta VII generacji istnieje na rynku już od 2008 roku, to dopiero w marcu 2013 roku Ford postanowił wprowadzić na rynek prawdziwie sportową odmianę, oznakowaną symbolem ST. Najbardziej charakterystyczny jej element to skonfigurowany z 6-biegową skrzynią manualną silnik o pojemności 1,6 litra EcoBoost z turbodoładowaniem, który generuje moc 182 KM, moment obrotowy 240 Nm, zapewnia autu przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 6,9 sekundy i pozwala na rozwinięcie maksymalnej prędkości 220 km/h. Ale ten cymes zostawiam sobie na koniec.

Czegoś tu brak?
Kolor nadwozia ST w naszej wersji testowej to Panther Black – na pewno zwraca uwagę nie tylko rasową barwą karoserii podkreśloną czerwonymi elementami (zaciski hamulcowe, emblemat ST), ale równie usportowioną sylwetką. Gdzieniegdzie pojawiły się „wyścigowe” detale: przednia osłona chłodnicy ze wzorem plastra miodu, masywny tylny dyfuzor, aluminiowe nakładki na pedały, aluminiowa dźwignia zmiany biegów, dedykowana kierownica ST oraz – po raz pierwszy w historii – fotele Recaro w standardzie. Z drugiej strony Fiesta ST wygląda jednak dość niepozornie – jak na swoje możliwości. 3-drzwiowe nadwozie nie skłania raczej do zakupu tego samochodu jako rodzinnego auta, chociaż do szybkiej „podwózki” dzieciaków do szkoły na pewno się nada. Małe gabaryty i niewielka masa pojazdu sprzyjają odczuciom, które w skrócie można nazwać radością z jazdy, zatem jeśli chce się mieć auto, które nie wygląda na wyścigowe, a jednocześnie mieć wiedzę o jego możliwościach, to ST będzie idealnym nabytkiem. W końcu nie każdy lubi się obnosić z nadętymi do granic nadkolami, wielkimi spojlerami, czy alu-dodatkami. W sportowej Fieście wrażenie robią natomiast duże, lakierowane koła, z 5-ramiennym wzorem. W końcu aluminowe 17-stki z czerwonymi zaciskami pod niewielkim autem potrafią przykuć wzrok nawet tych, którzy autami na codzień się nie zachwycają. Z przodu delikatnego pazura dodaje autu przedni grill z „wszędobylskim” logo ST, jak i wspomniany, całkiem spory tylny spojler, który pokazuje niedowiarkom, że ST sporo może. Podwójna końcówka wydechu i zderzak z imitacją dyfuzora dopełniają całości.

Volkswagen prezentuje pierwsze rysunki nowego mini-kampera. Kiedy premiera?

Wnętrze – takie spokojne
Jeżdżąc Fiestą ST i chcąc opisać coś innego, niż wrażenia z prowadzenia tego samochodu, trzeba się mocno pilnować, żeby skupić uwagę na przykład na wnętrzu. Słowa pochwały i uznania należą się na pewno sportowym fotelom Recaro, z bardzo dobrym bocznym trzymaniem, co zapewnia koncentrację kierowcy na jeździe a nie wypadaniu z siedziska na zakrętach. Fotele z jednej strony sprzyjają sportowej radości z jazdy, ale z drugiej nie uprzykszają poruszania się autem na codzień i na dłuższych trasach. Mała, gruba i mięsista skórzana kierownica z logo ST jest bardzo poręczna i dobrze układa się w dłoniach.

Ramki na tablice rejestracyjne - biżuteria samochodu nie tylko dla kobiet

Co zwraca uwagę jednak w pierwszej kolejności? Oczywiście zegary. Niestety nie zrobiły na mnie zbyt dużego wrażenia – właściwie wyglądają jak w każdej Fieście – za to są proste i dość przejrzyste. Panel środkowy w wersji, którą testowałyśmy, również nie odbiega od „wolniejszych” odmian tego modelu. Trzeba spędzić chwilę w samochodzie, aby móc ogarnąć wszystkie funkcje deski rozdzielczej, bo mnogość przycisków i przełączników potrafi lekko skonsternować. Po kilku nieudanych próbach połączenia telefonu przez bluetooth postanowiłam odpuścić. Zmiana pewnych ustawień w samochodzie również zbyt długo trwała, więc postanowiłam się skupić się na jeździe – szczególnie, że 182 konie potrafiły zasłonić nawet największą skazę tego samochodu.

Z ciekawostek, ST wyposażono również w system inteligentnego kluczyka MyKey, czyli technologię umożliwiającą kontrolę nad młodymi kierowcami. Poza tym na pokładzie znalazł się aktywowany głosem samochodowy system komunikacji SYNC z funkcją Emergency Assistance, która w razie wypadku automatycznie łączy podróżnych z operatorami lokalnych służb ratunkowych.

Ramki na tablice rejestracyjne - biżuteria samochodu nie tylko dla kobiet

Jadą konie po betonie
Nadeszła pora na najprzyjemniejszą część testu – jakie są w ST właściwości jezdne? Ford Team RS, czyli europejski oddział grupy Global Performance Vehicle wchodzącej w skład struktur Ford Motor Company, dopracował tu układ napędowy, zawieszenie oraz układ kierowniczy i hamulcowy (tarczowe hamulce z tyłu), aby uzyskać optymalną dynamikę podczas jazdy. Auto prowadzi się pewnie i bardzo przewidywalnie za sprawą zmodyfikowanej wersji układu TVC poprawiającego stabilność na zakrętach oraz pracującego w trzech trybach układu elektronicznej kontroli stabilności (ESC).

Muszę przyznać, że ten mały hothatch od pierwszych metrów totalnie mnie zauroczył! Wiem, że nie jest to 300-konny potwór i jak to mówią: „to tylko Fiesta”… Ale zaraz po ruszeniu z miejsca wiesz, że to świetny samochód, który nawet największemu maruderowi przysporzy sporo frajdy. Dlaczego? Bo przede wszystkim czuć, że pod maską drzemią 182 konie mechaniczne i to czuć praktycznie przy każdej zmianie biegów. Nawet przy małych obrotach silnika na wyższym biegu, już po lekkim wciśnięciu pedału gazu, auto przyspiesza jak oszalałe. A jak dociśniemy go naprawdę agresywnie, to jeszcze na dwójce da się usłyszeć radujący serce pisk opon. To wszystko zasługa rewelacyjnej, 6-biegowej skrzyni z krótkimi przełożeniami, która pozwala na ostrą jazdę. Choć ekonomiczne też można… Tylko po co? Szkoda nie wykorzystać tego, co jest pod pokrywą silnika. Bo Ford Fiesta ST podąża śladem takich ikon modelu jak wersje XR2, XR2i, RS1800, RS Turbo oraz pierwsza generacja ST. Pojazd wyposażono w turbodoładowaną, benzynową jednostkę napędową EcoBoost z niezależnym układem zmiennych faz rozrządu Ti-VCT, która daje lepsze parametry niż w Fordzie Focus ST170 (tego z 2002 roku)! Grzechem byłby tego nie wykorzystać!

Czasami jednak  trzeba się zatrzymać i tu kluczową rolę odgrywaja hamulce. Mimo że wyglądają na małe, to jednak bardzo dobrze potrafią zatrzymać Fiestę w miejscu i ciężko je przegrzać. Warto jednak zaznaczyć w tym miejscu, że hamulec w wielu przypadkach jest tu zbędny! ST, z uwagi na dość sztywny układ zawieszenia, wszelkiego rodzaju zakręty, winkle czy też szybkie łuki przejeżdża tak idealnie, że pewne partie można jechać nawet na pełnym gazie, a auto trzyma się drogi jak przyklejone! Z drugiej strony tak sztywny „zawias” na pewno nie jest komfortowy przy codziennej jeździe i czasami niektórych może drażnić. Mnie nie.

Ford Fiesta ST – jaka jest?
Fiesta na znajomych, którzy nie są związani z motoryzacją nie zrobiła na początku zbyt dużego wrażenia. Gdy zasiadali obok mnie na prawym fotelu, zaraz po wciśnięciu pedału gazu, widać było oczy szeroko otwarte ze zdziwienia, że to auto potrafi wbić w fotel. Cena za wersję podstawową to 74 600 złotych, za wybitnie dobrze wyposażoną testową –  ponad 83 tysięcy złotych. Czy warto? Dla mnie nawet „golas” mógłby stać w garażu – wszystkie dodatkowe akcesoria nie zastąpią mi świetnego silnika, zawieszenia i foteli, które są oferowane przez producenta w standardzie. To po prostu idealny hot hatch dla kobiet z pazurem – mały zadzior.

Na TAK

  • wygodne kubełkowe fotele RECARO
  • twardo zestrojone zawieszenie, pozwalające na pokonywanie zakrętów z większą prędkością
  • świetny, turbodoładowany silnik
  • podświetlone na czerwono logo ST na progach
  • możliwość wyłączenia wszystkich systemów wspomagających kierowcę, w tym kontrolę trakcji

Na NIE

  • twarde zawieszenie – na co dzień może się jednak okazać zbyt uciążliwe
  • nie łatwy w nawigacji panel środkowy
  • mało głośny i wyrazisty wydech

Dane techniczne Ford Fiesta ST 1,6 182 KM EcoBoost:
Silnik – benzynowy, turbodoładowany, rzędowy, 4 cylindry
Pojemność – 1596 cm3
Moc – 182 KM przy 5700 obr/min
Moment obrotowy – 240 Nm przy 1600 – 5000 obr/min
Napęd – na przednią oś
Zawieszenie – przód niezależne kolumny MacPhersona / tył belka skrętna
Masa – 1163 kg
Pojemność bagażnika – 276 litrów
Długość/szerokość/wysokość – 3975/1709/1456 mm

Najnowsze