Obalamy mity krążące wokół opony
Jak świat długi i szeroki tak wokół opon pod każdą szerokością geograficzną narosło wiele mitów. Można powiedzieć, że ilu kierowców, tyle mitów na temat każdej opony.
A że za drogie, a że całoroczne lepsze od zimowych, że na zimowych trzeba jeździć wolniej itd. Pierwszy mit można łatwo obalić. Wystarczy robić zakupy w internecie, np. na tirendo.pl, aby za ten sam typ opony zapłacić mniej niż w lokalnym sklepie z oponami. W dalszej części artykułu rozprawiamy się z innymi mitami.
Opony letnie z głębokim bieżnikiem na zimę
Wielu kierowców uważa, że nie muszą kupować zestawu opon zimowych, ponieważ mają w miarę nowy zestaw opon letnich z bardzo głębokim bieżnikiem, który doskonale poradzi sobie w warunkach zimowych. Niestety nie o głębokość bieżnika tu chodzi. Opony letnie nie radzą sobie zimą, ponieważ wykonane są z mieszanki, która w ujemnych temperaturach twardnieje. Poniżej kilku stopni Celsjusza oraz na mokrej nawierzchni opony zimowe skracają dystans hamowania o kilka metrów.
Nie pada śnieg, nie muszę zmieniać opon
Już nieco wspomnieliśmy tym wyżej. Chodzi przede wszystkim o materiały z jakich wykonane są opony zimowe i letnie. Opony letnie są wykonane z innej mieszanki niż opony zimowe. Opony letnie są twardsze, aby bieżnik nie zużywał się za szybko podczas wysokich temperatur. Z kolei opony zimowe wykonane są z mieszanki, która sprawia, że opona nie twardnieje przy niskich temperaturach i może zachować odpowiednie właściwości – stabilność poruszania się i hamowania podczas złych warunków pogodowych.
Na zimówkach muszę zwolnić
To kolejny mit, który należy obalić. Na oponach zimowych można jechać z taką samą prędkością jak na oponach letnich, oczywiście mówimy o jeździe w normalnych warunkach drogowych oraz w zgodzie z indeksem prędkości opon, które mamy zamontowane. Przecież gdy na drodze leży mnóstwo śniegu, a dodatkowo cały czas pada, nie będziemy pędzić z zawrotną szybkością. Zawsze prędkość należy dostosowywać do warunków panujących na drodze.
Napęd na cztery koła zimie podoła
Wielu kierowców z autami o napędzie 4×4 nie decyduje się na zmianę ogumienia na zimowe ponieważ jest przekonana, że ich samochody poradzą sobie w śniegu. Nic bardziej mylnego. Faktycznie taki rodzaj napędu może się w trakcie zimy przydać, ale nie gwarantuje nam bezpieczeństwa. To opony stykają się z jezdnią i one decydują o tym, jak auto będzie się po niej poruszać. Napęd na cztery koła może ułatwić nam wyjazd z zaspy, ale z letnimi oponami nie sprawi, że będziemy bezpieczni na drodze podczas zimy.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: