Nowy Suzuki V-Strom 1000 na 2014 – specyfikacja
Suzuki ogłosiło podczas ostatniej rundy World Endurance Championship, czyli 24-godzinnego wyścigu Le Mans, nowe detale dotyczące jednego ze swoich flagowych modeli V-Strom 1000 - motocykla typu adventure.
| Suzuki V-Strom 1000 na 2014 zapowiada się imponująco. |
![]() |
|
fot. Suzuki
|
Zapowiedź nowego V-Stroma umieściłyśmy tutaj. Jednak wiemy już więcej.
Nowy V-Strom wyposażony zostanie w dwucylindrową jednostkę napędową o pojemności 1036 cm3 w układzie V, która ma generować moc 100 KM przy 8000 obr./min i moment obrotowy 103 Nm przy 4000 obr./min. Konstrukcja nowego V-Twin’a pozwoliła na szczupłą budowę motocykla.
| Suzuki V-Strom 1000 ma oferować świetne możliwości jezdne w zróżnicowanym terenie. |
![]() |
| fot. Suzuki |
Producent zapewnia o świetnych możliwościach jezdnych motocykla w zróżnicowanym terenie. Jednoślad wyposażono w kontrolę trakcji, system zbudowany przy współpracy inżynierów zajmujących się na co dzień modyfikacjami motocykli Suzuki do MotoGP. Ma to być najbardziej zaawansowane technologicznie rozwiązanie w motocyklu sportowo-turystycznym do tej pory. Układ analizuje na bieżąco dane z 5 czujników, by zapewnić kierowcy optymalną trakcję, precyzję manewrowania oraz pewność prowadzenia.
V-Strom otrzymał także nowe zawieszenie, które tkwi w aluminiowej ramie. Masa motocykla to 228 kilogramów i jest to o 8 kilogramów mniej niż w poprzedniku. Maszynę osadzono na 19-calowych obręczach, dorzucono ABS, zaciski hamulcowe zamontowane radialnie oraz pojemny 20-litrowy bak, co może zapewnić przy ekonomicznej jeździe nawet 417 kilometrów zasięgu.
| Sportowy-turystyk Suzuki V-Strom 1000 2014 ma w ofercie akcesoriów pakiet 3 kufrów. |
![]() |
|
fot. Suzuki
|
Razem z wprowadzeniem na rynek nowego modelu Suzuki V-Strom 1000, producent zaoferuje gamę akcesoriów, w których skład wchodzi m.in. 3-częsiowy zestaw kufrów.
Nowy model będzie kosztował w Wielkiej Brytanii 10 000 funtów (50 100 złotych) – ceny w Polsce nie są jeszcze znane.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element



Zostaw komentarz: