Nowy rekord na Wyspie Man!

Kilka dni temu zakończył się pierwszy wyścig w ramach tegorocznego Isle of Man Tourist Trophy. Dwunaste trofeum do swojej kolekcji zdobył tam Michael Dunlop wygrywając klasę Superbike. Jednak to nie wszystko.

Jako pierwszy zawodnik na świecie Michael Dunlop pokonał okrążenie Mountain Course w czasie poniżej 17 minut. Zajęło mu to dokładnie 16 minut 58,254 sekund. Na mecie zameldował się z przewagą 19 sekund nad Ianem Hutchinsonem. Trzecie miejsce zajął John McGuinness. 

Średnia prędkość, z jaką poruszał się Dunlop to 214,675 km/h. Dla przypomnienia dodajmy, że działo się to na publicznej drodze, przy użyciu motocykla. W sieci pojawiło się właśnie nagranie z tego wyczynu. Nie polecamy go osobom o słabych nerwach. 27-latek, który kierował motocyklem nie zna pojęcia „strach”.

Oto najszybsze 17 minut Waszego życia.

https://www.youtube.com/watch?v=5nlzxR6lN7Q

Najnowsze

MINI inspirowane Scramblerem

MINI zaprezentowało specjalną wersję modelu Clubman All4 Scrambler. Auto zostało zainspirowane nietuzinkowym motocyklem marki BMW. Na razie jest to koncept, który być może trafi do produkcji.

Jakiś czas temu BMW zaprezentowało motocykl R nineT Scrambler. Teraz przyszedł czas na przedstawienie samochodu w podobnym klimacie. Wykorzystano do tego MINI, które od dłuższego czasu znajduje się pod skrzydłami bawarskiego koncernu. Model Clubman All4 Scramlber ma podniesione zawieszenie oraz specjalnie zaprojektowane felgi, które ubrano w terenowe opony. Na dachu pojawiły się relingi, a nadwozie pomalowano lakierem Midnight Frozen Grey, który nawiązuje do koloru baku w motocyklu. 

Mimo dość surowego nadwozia wnętrze jest bardzo luksusowe. Fotele, boczki drzwi oraz podsufitkę obszyto skórą Nappa oraz Alcantarą, którą obszyto siedzisko w R nineT Scrambler. Oczywiście specjalna wersja otrzymała tabliczkę znamionową nawiązującą do nazwy motocykla.

MINI nie zdradziło osiągów koncepcyjnej wersji, ale samochód jest zasilany jednostką TwinPower Turbo. To oznacza, że pod maską pracują cztery cylindry o łącznej pojemności dwóch litrów. Całość produkuje 189 KM maksymalnej mocy, która jest przekazywana na wszystkie koła. Sprint do setki zajmuje mniej niż siedem sekund, a prędkość maksymalna wynosi 225 km/h.

Oficjalna prezentacja konceptu nastąpi podczas imprezy Valentino Park Motor Show pod koniec tego tygodnia.

Najnowsze

Porsche 911 GT3 RS z Lego w pełnej skali

Niemiecka marka wydała wraz z Lego specjalną edycję klocków, w których można złożyć nowy model 911 GT3 RS. Kilka dni temu pojawił się specjalny egzemplarz zbudowany z Lego w pełnej skali.

Jeżeli specjalna edycja Lego Technic w skali 1:8 to dla kogoś za małe wyzwanie, to w jednym ze szwedzkich domów handlowych pojawiło się Porsche 911 GT3 RS w pełnym rozmiarze, w całości zbudowane z plastikowych bloczków. 

Eksponat robi niesamowite wrażenie, ponieważ udało się zachować w dużej mierze bryłę samochodów, a nawet zbudować koła z klocków. Do tego udało się bardzo realistycznie odwzorować wnętrze auta, wraz z fotelami, deską rozdzielczą czy kierownicą.

Nie wiadomo, kto zbudował ten projekt, ale całość jest oparta o klocki Lego Technic. Producent klocków raczej nie zdecyduje się na wprowadzenie takiego zestawu do sprzedaży, ale chętni mogą nadal nabywać zestaw w skali 1:8, który składa się z 2700 elementów, a jego budowa oznacza przejście przez instrukcję składającą się z 600 stron.

Najnowsze

Supersamochody robią zadymę pod restauracją

Członkowie klubu supersamochodów North Face Rally w Kanadzie zrobili niezłą zadymę pod restauracją. Wszystko dlatego, że kelnerka potraktowała ich w nieodpowiedni sposób.

Całe zamieszanie rozpoczęło się w momencie, gdy kilku członków klubu postanowiło zjeść kolację w popularnym barze All Star Wings & Ribs w Ontario. Na miejscu dowiedzieli się, że bez rezerwacji będzie ciężko ze znalezieniem miejsca. Po chwili jednak kelnerka usadowiła ich w jednym miejscu mówiąc, że mają szczęście, że dostali wolny stolik. Jednak chodziło jej raczej o duży ruch w restauracji wieczorową porą. Jednak członkowie klubu potraktowali to jako rasistowski wybryk i opuścili lokal.

Po chwili jednak podjechali pod wejście swoimi samochodami i rozpoczęli koncert na kilkadziesiąt cylindrów. Po kolei podjeżdżały kolejne drogie, szybkie i bardzo głośne samochody, a kierowcy dodali gazu i palili gumę pod lokalem.

Najnowsze

Niewidzialny kierowca w Tesli

Już niedługo będziemy mogli zobaczyć na ulicach samochody bez kierowców w środku, ale nadal widok takiego pojazdu wzbudza przerażenie u innych uczestników ruchu.

Tym razem kierowca tego samochodu znajduje się fizycznie w kabinie, ale przebrał się za fotel samochodowy. Dzięki temu zamaskowaniu na pierwszy rzut oka wszystko wygląda tak, jakby w środku nie było żywej duszy. Jedynie osoby, które wiedzą jak wygląda oryginalny fotel w Tesli mogą połapać się, że to żart. 

Reakcje innych uczestników ruchu są bezcenne. Większość nie może uwierzyć, że to dzieje się naprawdę. Samochód bez kierowcy wcale nie jest futurystyczną wizją. Sam Uber zamierza w najbliższym czasie wprowadzić nawet 100 tys. autonomicznych samochodów na całym świecie.

Tak więc to już tylko kwestia czasu, kiedy takie obrazki będą codziennością.

Najnowsze