Nowy Opel Crossland – pierwsza jazda. Wszechstronny, funkcjonalny, idealny dla rodziny
W niedawno wypuszczonej reklamie Opel przekonuje nas, że odnowiony Opel Crossland doskonale radzi sobie z codziennymi zadaniami, a przy tym zawsze wygląda świetnie. I tu zgoda, SUV po liftingu bez wątpienia przyciąga wzrok, ale czy wygląda świetnie to już kwestia gustu. A jak radzi sobie na drodze?
Opel Crossland X został wprowadzony do sprzedaży latem 2017 roku. Teraz na drogi wyjeżdża odświeżona wersja modelu, ale tym razem bez X w nazwie. Oprócz zmian w nazwie, znacznej ewolucji uległ także wygląd samochodu. Opel wprowadził również modyfikacje podwozia i układu kierowniczego Crosslanda. Inżynierowie z Rüsselsheim opracowali między innymi nowe sprężyny i amortyzatory kolumn McPhersona w zawieszeniu przednim oraz belkę skrętną na tylnej osi.
{{ image(34387) }}
Wizualną nowością są osłony podwozia z przodu i z tyłu (lakierowane na srebrno w wersji wyposażenia Ultimate), przednie światła przeciwmgłowe LED, chromowane listwy na drzwiach w Crosslandzie Ultimate oraz 16- i 17‑calowe obręcze kół z lekkiego stopu.
We wszystkich wersjach nowego Crosslanda zastosowano Opel Vizor — jednolite rozwiązanie stylistyczno-konstrukcyjne, które porządkuje przedni pas z ograniczoną liczbą elementów i optycznie poszerza samochód. Pośrodku wyeksponowano logo marki z symbolem błyskawicy.
Odświeżony SUV wygląda solidnie i muskularnie. Opel Vizor i osłony podwozia z przodu sprawiają, że nowy Crossland przyciąga wzrok i wyróżnia się na drodze, a przy okazji dodają mu lekko groźnego charakteru. Całość prezentuje się bardzo ciekawie, z futurystyczną nutką dynamizmu.
{{ image(34388) }}
Przeczytaj też: Opel Crossland wygląda świetnie i radzi sobie z każdym zadaniem? Przekonajcie się, oglądając ten spot telewizyjny
Dla fanów sportowego wyglądu przygotowano wersję wyposażenia GS Line. Ta nowa wersja obejmuje 17‑calowe felgi z lekkiego stopu, czarny dach i czerwone obramowanie bocznych szyb, ergonomiczne przednie fotele z atestem AGR (Aktion Gesunder Rücken e.V. — niemieckie stowarzyszenie na rzecz zdrowych pleców) dla kierowcy i pasażera z przodu, które znacznie podnoszą komfort i wygodę w trakcie jazdy, tylne światła LED oraz relingi dachowe.
Czerwone, sportowe akcenty są też obecne wewnątrz samochodu – na desce rozdzielcznej i w przeszyciach foteli. Całość została zaprojektowana ze smakiem i prezentuje się całkiem elegancko. Szczególną uwagę zwracają zegary z czerwonymi wskazówkami.
{{ image(34393) }}
Klienci mają do wyboru silniki benzynowe o mocy od 83 KM do 130 KM (o pojemności 1,2 oraz 1,5 litra), jak i silniki wysokoprężne o mocy 110 KM i 120 KM (o pojemności 1,5 litra).
{{ image(34389) }}
Do testów dostałyśmy „usportowionego” wizualnie Crosslanda w wersji GS Line. Pod maską miał silnik benzynowy 1.2 Turbo o mocy 130 KM i maksymalnym momencie obrotowym 230 Nm. Od 0 do 100 km/h odświeżony SUV rozpędza się w 10,2 sekundy.
Odnowiony Opel Crossland to bardzo wszechstronny i funkcjonalny SUV, zapewniający dość wysoki komfort jazdy. To idealne rodzinne auto, które sprawdzi się zarówno w mieście, jak i w dłuższych trasach.
{{ image(34390) }}
Tylna kanapa jest dzielona w stosunku 60/40 i przesuwana w zakresie do 150 mm, co umożliwia powiększenie bagażnika z 410 do 520 litrów w ciągu kilku sekund. Po całkowitym złożeniu tylnych siedzeń pojemność bagażnika rośnie do 1255 litrów. Bez problemu zmieścimy w nim liczne torby, gdy dopadnie nas zakupowe szaleństwo, czy walizki, gdy z całą rodziną ruszymy w podróż na drugi koniec Polski.
{{ image(34394) }}
Pod względem precyzji kierowania czy manewrowania, nie ma się do czego przyczepić. Crossland bardzo dobrze trzyma się drogi, zarówno na prostych, jak i na łukach. Podwozie nowego Crosslanda zapewnia optymalną równowagę między komfortem (naprawdę nieźle wybiera nierówności) i zwrotnością, a także stabilność przy prędkościach autostradowych.
{{ gallery(3226) }}
Najważniejsze systemy wspomagające kierowcę w nowym Oplu Crosslandzie to w skrócie: wyświetlacz projekcyjny (head-up), alarm przedkolizyjny z systemem automatycznego hamowania awaryjnego i funkcją wykrywania pieszych, system ostrzegania o opuszczeniu pasa ruchu, system wykrywania senności, panoramiczna kamera cofania (jakoś obrazu jest bardzo dobra), automatyczny asystent parkowania czy tempomat z ogranicznikiem prędkości.
{{ image(34392) }}
Ceny nowego kompaktowego modelu w wersji standardowej zaczynają się już od 74 450 złotych. Ceny Crosslanda w najwyższej wersji wyposażenia „Elegance” zaczynają się do 82 700 złotych. Topowa wersja wyposażenia z silnikiem diesla o mocy 120 KM kosztuje 104 900 złotych. Ceny testowanego przeze mnie modelu zaczynają się od 95 850 złotych.
Opel Crossland GS Line dane techniczne:
| Silnik | benzynowy, 1.2 Turbo |
| Maksymalna moc silnika | 130 KM |
| Maksymalny moment obrotowy | 230 Nm |
| Prędkość maksymalna | 198 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 10,2 sekundy |
| Skrzynia biegów | 6-biegowa automatyczna |
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: