Nowy Opel Corsa-e. Replika w edycji bożonarodzeniowej
Pewnego razu Święty Mikołaj i elfy wysłali renifera na emeryturę, a zamiast niego wybrali Opla Corsę-e...
Dzięki naładowanemu akumulatorowi litowo-jonowemu mogły nie tylko świecić się choinkowe lampki – jego moc przydała się także przy rozwożeniu prezentów!
kolekcjonerzy już niedługo będą mogli zamówić swoje własne nowe modele Corsa i Corsa-e jako repliki wyprodukowane przez Minichamps. Przyjmowanie zamówień rozpocznie się w styczniu 2020 r., a cena to zaledwie 29,90 EUR. W swoich przezroczystych pudełkach modele w skali 1:43 w wersji „Summit White” (Corsa) lub „Power Orange” (Corsa-e) prezentują się na każdej półce lub stoliku.
Za subtelnymi kołami w stylistyce „BiColor” (znanej z oryginalnych wersji) wyraźnie widoczne są zaciski hamulcowe. Maleńkie reprodukcje logo Opla z motywem błyskawicy dumnie zdobią przedni grill i tylną klapę. We wnętrzu znajdują się nawet miniaturowe wersje prawdziwych, wygodnych foteli.
Każdy przyciągający wzrok model składa się z około 80 części wytwarzanych za pomocą 50 różnych narzędzi. Proces produkcji — począwszy od pierwszych planów 3D aż do otrzymania gotowych produktów — trwa ponad 12 miesięcy. Samo wykonanie precyzyjnych narzędzi zajmuje cztery miesiące. W efekcie mini-repliki nowych modeli Opel Corsa i Opel Corsa-e doskonale odwzorowują wygląd oryginału.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: