Nowy McLaren 600LT – długi ogon, niska masa
Oznaczenie "LT" w modelach McLarena to skrót od "long tail", czyli "długi ogon", co nawiązuje do dużego, nieruchomego spojlera. Są też zwykle bardziej agresywne, od pozostałych wersji i tak też jest w przypadku nowego 600LT.
McLaren 600LT powstał na bazie modelu 570S, ale niemal 1/4 części została zmieniona. Duża część tych modyfikacji miała pomóc w obniżeniu masy własnej auta, która ostatecznie spadła o 96 kg, dając w sumie 1247 kg bez uwzględnienia żadnych płynów.
600 LT odróżnia się od swojego brata zmienionymi elementami nadwozia, które miały poprawić aerodynamikę oraz docisk. Należy do nich długi, nieruchomy spojler, od którego auto bierze swoją nazwę. Modyfikacje przeszło też zawieszenie i układ kierowniczy, który jest bardziej bezpośredni.
Wnętrze z ekranem zamiast zegarów i pionowo umieszczonym systemem infotainment wydaje się być takie samo, jak w innych McLarenach. Wyróżniają je tylko siedzenia z włókna węglowego, zapożyczone z modelu P1. Opcjonalnie można zamienić je na te z McLarena Senna.
Za plecami podróżnych pracuje silnik V8 o pojemności 3,8 l, wyposażony w dwie turbosprężarki. Jednostka rozwija 600 KM i 620 Nm. Przyspieszenie do 100 km/h trwa zaledwie 2,9 s, a na odpowiednio długiej prostej 600LT rozpędzi się do 328 km/h.
Produkcja nowego McLarena rozpocznie się w październiku. W Wielkiej Brytanii zapłacimy za niego 185 500 funtów.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: