Nowy Lexus IS – przedpremierowe zdjęcia
Nowa generacja Lexusa IS będzie jedną z licznych ozdób targów w Detroit, ale już teraz została pokazana oficjalnie. Można nacieszyć oczy zdjęciami i zorientować się w pierwszych informacjach.
Nowy model jest inspirowany przez stylistykę Lexusa LF-CC, ma jednak nową osłonę chłodnicy i ostre kształty przednich i tylnych reflektorów. Projekt konsoli środkowej zakłada łatwy i szybki dostęp do przełączników, mocowanie fotela kierowcy zostało umieszczone niżej, zmienił się też kąt nachylenia kierownicy. IS będzie pierwszym Lexusem z elektrostatycznymi przełącznikami na pokładzie.
![]() |
|
fot. Lexus
|
Producent zapewnia też, że pasażerowie będą mieli komfortowy zapas miejsca dzięki skróceniu długości komory silnikowej i zwiększeniu rozstawy osi. Również bagażnik jest większy.
Lexus zapowiedział, że w Europie sedan na pewno będzie występował w odmianach IS 250 i IS 300h. Ta druga odmiana będzie miała napęd hybrydowy, dotychczas niestosowany w tym modelu. Z kolei sportowa wersja IS F Sport będzie się wyróżniać stylizacją osłony chłodnicy i zderzakiem. We wnętrzu zamontowano fotele o lepszym trzymaniu bocznym.
Więcej szczegółów na premierowej konferencji Lexusa w Detroit. W Europie model zadebiutuje w marcu w Genewie.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: