Nowy Jeep Wrangler debiutuje w LA

Amerykański producent pokazał pierwsze zdjęcie nowego Jeepa Wranglera, którego premiera światowa odbędzie się podczas tegorocznego Salonu Samochodowego w Los Angeles.

Przy zachowaniu wszystkich legendarnych charakterystyk 4×4, nowy Wrangler ma oferować teraz bardziej nowoczesne wzornictwo. Wierny oryginałowi, ma łączyć zaawansowany system napędowy, liczniejsze opcje open-air, różnorodne funkcje bezpieczeństwa.

Design nowego Jeepa Wranglera wyróżnia się nowym grillem przednim, zaokrąglonymi reflektorami przednimi, kwadratowymi lampami tylnymi, ulepszoną aerodynamiką, szybą przednią fold-down idealną dla purystów samochodów terenowych, wieloma różnymi rozwiązaniami i kombinacjami szyby przedniej oraz zdejmowanego dachu. 

Więcej zdjęć i kompletne informacje na temat nowego Jeepa Wranglera będą dostępne 29 listopada z okazji światowej premiery modelu podczas Salonu Samochodowego w Los Angeles.

Najnowsze

Targi EICMA 2017: motocykle przyszłości

Do 2021 roku roczna globalna produkcja jednośladów ma osiągnąć około 160 milionów sztuk – o jedną trzecią więcej niż obecnie. To sprawia, że technologia motocyklowa jest znakomitą siłą napędową dla biznesu.

Bosch  tworzy systemy połączone siecią, które umożliwiają kierowcom komunikowanie się z innymi pojazdami, infrastrukturą oraz z pozostałymi użytkownikami dróg. Dzięki temu można uniknąć jednej z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych – przeoczenia motocyklistów na skrzyżowaniu. Tak zwana cyfrowa tarcza ochronna umożliwia kierowcy samochodu rozpoznanie motocyklisty również w krytycznych sytuacjach. Pozwala im to przyjąć odpowiednią strategię jazdy. Kolejnym rozwiązaniem, które podnosi bezpieczeństwo i komfort jazdy motocyklem jest połączony z siecią horyzont. Motocykliści mogą zobaczyć, co jest za najbliższym zakrętem i uzyskać odpowiednio wcześnie ostrzeżenie o możliwych zagrożeniach.
 
{{ tn(15253) left }}Oczekuje się, że w najbliższych latach rynek lekkich pojazdów elektrycznych, takich jak eScooter, wzrośnie o około 40 procent. Badania pokazują, że około 100 milionów takich pojazdów zostanie wyprodukowanych na całym świecie do roku 2020. Specjalnie w tym celu Bosch stworzył zharmonizowany system składający się z silnika, jednostki sterującej, akumulatora, ładowarki, wyświetlacza oraz aplikacji, przeznaczony do pojazdów na dwóch, trzech i czterech kołach. System można stosować we wszystkich klasach mocy, od 0,25 do 20 kilowatów. Napędza między innymi  eSchwalbe firmy Govecs oraz eScootery firmy AIMA. Ponieważ składa się on z komponentów już stworzonych na potrzeby przemysłu motoryzacyjnego, to producenci pojazdów nie muszą ponosić wysokich kosztów projektowania. Zmniejsza to stopień skomplikowania, liczbę wersji i tym samym koszty dla producentów, a więc także dla każdego, kto chce jechać z napędem elektrycznym przez miasto. Kolejną zaletą jest to, że małe pojazdy redukują nie tylko emisję, ale również hałas.

Najnowsze

Premiera Astona Martina DB11 Volante

Już wiosną 2018 na drogi wyjedzie jeden z najpiękniejszych obecnie produkowanych kabrioletów na świecie - oto Aston Martin DB11 Volante.

Zaczyna się nowy rozdział w historii najbardziej eleganckich kabrioletów marki Aston Martins – oto wkrótce na rynek wjedzie długo oczekiwany Aston Martin DB11 Volante, który dołącza do gamy DB11 Coupe (debiutującej w zeszłym roku). Auto napędzać ma 4.0-litrowe V8 twin-turbo o mocy 510 KM, zbudowane z aluminium. Do wyboru będą trzy rodzaje napędu i zawieszenia, oraz nowa, 8-biegowa skrzynia automatyczna. Do kompletu producent dorzuca mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu i układ wektorowania momentu obrotowego. Kierowca będzie mieć możliwość dostosowania za pomocą jednego przycisku charakterystyki pracy poszczególnych układów do aktualnych okoliczności na drodze lub do własnego nastroju. Oczywiście takie dodatki jak podgrzewana kierownica są standardem. Za to po raz pierwszy pojawiają się w Volante mocowania Isofix do fotelików dziecięcych.

Dach otwiera się w 14 sekund, a zamyka w 16 – również za pomocą przycisku na kluczyku.

Auto na rynku brytyjskim ma kosztować od £159,900, w Niemczech €199,000, a USA $216,495. Pierwsze dostawy rozpoczną się wiosną 2018 roku.

Najnowsze

Zapachy do samochodu Village Candle – ekskluzywne aromaty do auta

Gdy za oknem samochodu deszczowo, szaro i smutno, chciałoby się, aby wewnątrz auta panował przytulny, miły nastrój. Jak to osiągnąć? Włącz ciepły nawiew i zawieś przepięknie pachnący zapach od Village Candle, który uraczy twój zmysł powonienia. To także świetny pomysł na prezent dla kierowcy!

{{ tn(15248) left }}The Village Fragrance Company to wiodący amerykański producent ręcznie robionych, perfumowanych świec z siedzibą w Wells w stanie Maine. W ofercie marki znajdziemy także odświeżacze powietrza do samochodów, zapachy, którym trudno się oprzeć już na samą myśl o ich nazwie.

Lubisz niesamowity zapach deszczu? Teraz możesz go sobie kupić! Zamknięty w ładnym opakowaniu Village Candle. Po otwarciu miłej dla oka paczuszki okazuje się, że wewnątrz tkwi nie jeden, a dwa nasączone tym nietypowym aromatem płatków; każdy zapakowany w odrębną folię, aby nie wietrzały. Wystarczy zawiesić na przytwierdzonej gumce zapach w swoim aucie, a odświeżacz rozniesie wspaniałą woń po samochodzie.  Co więcej, producent zadbał o estetykę i każdy z płatków ozdobił odpowiednią dla zapachu grafiką, która jest ciekawym, eleganckim akcentem we wnętrzu samochodu. To trochę tak, jakby powiesić sobie w aucie wyjątkowy obraz.

Można wybierać nie tylko wśród zapachów, np. randki (Rendezvous), miętowego eukaliptusa (Eucalyptus Mint), czystego lnu (Pure Linen), czy czarnego bambusa (Black Bamboo) czy wspomnianego deszczu (Rain), ale także w formach, które najbardziej lubimy. Do wyboru mamy klasyczne zawieszki Board Air Fresheners (przykładowe, powyżej wymienione aromaty), ale także zawieszki żelowe Fragranced Gel Car Scenter (np. o zapachu jodły, Balsam Fir) oraz żelowe klipsy zaczepiane np. do samochodowego nawiewu – Fragranced Gel Vent Clip – pachnące rozmarynem i lawendą.

Do produkcji odświeżaczy do samochodów Village Candle wykorzystywane są czyste olejki zapachowe i ekstrakty roślinne z całego świata. Pachną delikatnie, niezbyt intensywnie. Ich woń unosi się w powietrzu otulając pasażerów delikatną mgiełką, pieszcząc zmysł powonienia.

Oczywiście każdy z opisywanych produktów (poza klipsem, który najlepiej sprawdzi się w kooperacji z samochodowym nawiewem) można wykorzystać nie tylko w aucie, ale także toalecie lub łazience, kuchni, czy szafie. Docenią je z pewnością także posiadacze przyczep kempingowych lub kamperów.

Cena odświeżaczy to około 25 złotych. Zapachem można cieszyć się naprawdę długo, nawet powyżej miesiąca (pojedynczy zapach). Polecamy je także jako prezent – to może być świetny upominek dla każdego kierowcy lub osób, które często podróżują samochodem z palaczami. Można je kupić w jednym ze sklepów partnerskich polskiego dystrybutora, firmy Aromanti.

Najnowsze

Kajto radzi: jak zadbać o bezpieczeństwo w okresie listopadowych wyjazdów?

W listopadzie w sposób szczególny dbamy o pamięć zmarłych, później w kalendarzu pojawia się data uzyskania przez Polskę niepodległości. W przypadku wielu osób wiąże się to z koniecznością udania się w podróż do innego miejsca niż to, w którym zamieszkujemy.

W tym późnym okresie jesiennym powinniśmy zadbać o stan techniczny pojazdu, naciskając przy tym na zagwarantowanie bezpieczeństwa pozostałym uczestnikom ruchu drogowego oraz przebywającym w pojazdach naszych bliskich. W ramach swojej autorskiej kampanii „Bezpieczni za kółkiem”, o tym, w jaki sposób poradzić sobie z podróżowaniem w listopadowym okresie opowie trzykrotny Rajdowy Mistrz Europy – Kajetan Kajetanowicz.

Zasady szczególnej ostrożności i ograniczonego zaufania obowiązują na drodze zawsze. Tym bardziej, w tak napiętym czasie. Całą swoją koncentrację powinniśmy skierować na tym, co dzieje się w ruchu drogowym. Oprócz stosowania się do znaków poziomych i pionowych postępujemy zgodnie z komendami wydawanymi przez policjantów, zwłaszcza w okolicach cmentarzy. Stosując się do poniższych standardów, zagwarantujemy wszystkim uczestnikom ruchu drogowego komfort i bezpieczeństwo jazdy.

Zasada tzw. zamka błyskawicznego
Kiedy natężenie pojazdów wzrasta, wprost proporcjonalnie obniża się poziom cierpliwości i wzajemnej wyrozumiałości kierowców. Sposobem na usprawnienie poruszania się po zakorkowanych drogach jest zasada tzw. zamka błyskawicznego. Przy dobrej woli kierowcy przepuszczającego, w zasadzie bez zatrzymania, przy odrobinie chęci i umiejętności można płynnie poruszać się jezdnią np. o trzech pasach ruchu. Dotyczy to, chociażby sytuacji, kiedy z pasa prawego skrajnego kierujący pojazdem chce włączyć się do ruchu. Kierowca ten z odpowiednim wyprzedzeniem powinien włączyć kierunkowskaz i zasygnalizować taki zamiar. Pojazd powinien bezpiecznie wjechać na drugi pas, oczywiście przy dobrej woli kierowcy, który zwolni, przyhamuje, żeby umożliwić wykonanie takiego manewru.

Jak zadbać o bezpieczeństwo pociech w trakcie jazdy?
Od niedawna z kodeksu ruchu drogowego zniknął przepis dotyczący granicy wiekowej dotyczący przewożenia dzieci w fotelikach. Granica wynosiła 12 lat. Obecnie obowiązuje zasada, na podstawie której wytyczną stanowi wzrost dziecka. W fotelikach muszą jeździć dzieci mierzące mniej niż 150 cm. Jak prawidłowo zapiąć pasy bezpieczeństwa? „Znajdując się nie tylko w roli kierowcy rajdowego, ale także w roli ojca zwracam szczególną uwagę na bezpieczeństwo w szczególności najmłodszych pasażerów. Pasy fotelika samochodowego muszą znajdować się na odpowiedniej wysokości – za ramionami dziecka. W przypadku przewożenia niemowlaków najlepiej fotelik zainstalować po przekątnej od fotela kierowcy, w ten sposób możemy kontrolować co się dzieje z naszym maleństwem w trakcie jazdy” – radzi Kajetan Kajetanowicz, trzykrotny Rajdowy Mistrz Europy, zawodnik LOTOS Rally Team.  Za złamanie przepisów grozi mandat w wysokości 150 zł i 6 punktów karnych. To jednak nic w porównaniu z zagrożeniem, jakie niewłaściwe przewożenie dziecka w samochodzie niesie dla jego zdrowia i życia!

Gdy pada deszcz…
Nie tylko pogarsza się widoczność, ale także jezdnia staje się bardziej śliska. Przy intensywnych opadach może nawet dojść do tzw. aquaplaningu. Opony zostają podniesione przez warstwę wody, tracą kontakt z nawierzchnią, a więc przyczepność. Jadąc w deszczu, przede wszystkim musimy mieć sprawne wycieraczki. Warto wtedy włączyć klimatyzację, a wloty powietrza skierować na szybę, aby nie parowała. Oczywiście należy zwolnić i zachować bezpieczną odległość między samochodami. Powinna ona wynosić minimum 3 sekundy, a najlepiej 6 sekund. Wtedy zdążymy odpowiednio wcześnie zahamować.

Stan ogumienia
Jesienią należy zwrócić szczególną uwagę na stan opon. Każda posiada tzw. wskaźnik zużycia – niewielki pasek znajdujący się w rowkach opony. Jego głębokość pokazuje nam stan eksploatacji ogumienia. W świetle prawa wartość ta nie powinna być niższa niż 1,6 mm. W celu otrzymania precyzyjnych informacji o głębokości bieżnika przydatny będzie głębokościomierz. Jego stan można sprawdzić u wulkanizatora oraz w serwisie. Metody mierzenia bieżnika zapałką czy monetą są mało skuteczne. Zużyta opona ze starym bieżnikiem wydłuża drogę hamowania. To także jedna z przyczyn wpadnięcia w poślizg. Przy okazji kontroli ogumienia warto sprawdzić, czy bieżnik w żadnym miejscu się nie odkleja. Jeśli zauważymy takie objawy, to jest to znak, że należy ją wymienić.

Najnowsze