Masz samochód z nowoczesnymi klamkami? Lepiej woź ze sobą duży młotek
Kolejny trend o który nikt nie prosił, a który jest coraz popularniejszy, może nieść ze sobą realne i poważne zagrożenie dla podróżnych. Chodzi o nowoczesne klamki, które w sytuacjach awaryjnych mogą poważnie utrudnić lub uniemożliwić przeprowadzenie akcji ratunkowej.
Niemcy zwracają uwagę na niebezpieczne klamki w samochodach
Niemiecka organizacja ADAC przyjrzała się coraz popularniejszym aerodynamicznym klamkom w samochodach. Najczęściej można je spotkać w modelach elektrycznych, ale nie jest to regułą. Producenci korzystają z nich w pogoni za jak najlepszą aerodynamiką, poprawiającym zużycie paliwa lub energii elektrycznej.
Zasada ich działania jest prosta. Kiedy otwieramy pojazd, klamki się wysuwają i pozwalają na swobodne otworzenie drzwi. Po ruszeniu, klamki licują się z nadwoziem, zapewniając idealną aerodynamikę. Rodzi to potencjalnie poważne zagrożenie.
W momencie wypadku, samochody automatycznie otwierają centralne zamki i w opisywanych przypadkach, wysuwają klamki. Jeśli tego nie zrobią, zwykle klamkę da się ręcznie wysunąć z jej ukrycia, ale drugi problem jest taki, że często są to klamki elektroniczne. Jeśli w aucie zaszwankuje elektryka, drzwi mogą się nie otworzyć.
Którą ręką otwierać drzwi? Jeden sposób jest prawidłowy, za drugi grozi mandat
Ponadto klasyczna klamka daje dobry chwyt i umożliwia mocne szarpnięcie drzwiami, jeśli na skutek uderzenia się zatną. Klamki aerodynamiczne są mało wygodne i nie pozwalają na użycie większej siły.
Kierowcy nowoczesnych samochodów powinni wozić młotki
Producenci zwykle przewidują procedurę awaryjnego otwierania drzwi, jeśli nastąpi awaria elektroniki. Mając taki pojazd powinniśmy koniecznie się z nią zapoznać i przekazywać naszym pasażerom. Specjaliści z ADAC mówią także o zaopatrzeniu się w młotek, pozwalający wybić w razie potrzeby szyby.
Niestety nie ma procedur awaryjnego otwierania samochodu od zewnątrz. Jeśli więc sami nie otworzycie drzwi i będziecie zdani na pomoc z zewnątrz, nowoczesne klamki mogą okazać się poważnym zagrożeniem.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze: