Nowe wcielenie Corsy
Nowa Corsa, choć na rynku istnieje dopiero cztery lata, doczekała się już drugiego liftingu. Rok temu zmiany objęły jedynie zawieszenie i jednostki napędowe. Producent uznał, że teraz nadszedł czas na nieco poważniejszy facelifting - Corsa nabrała innego charakteru pod każdym względem.
![]() |
|
fot. Opel
|
Po pierwsze, wygląd – Corsa za sprawą przeprojektowanej maski i nowego grilla wydaje się być nieco szersza. Ostrzejsze linie, większe logo na tylnej klapie, nowe reflektory ze światłami dziennymi, dodatkowe światła przeciwmgielne, przeprojektowany zderzak, sześć nowych wzorów felg aluminiowych to tylko poprawki, które upodobniły samochód do najnowszej Astry czy też Merivy. Jak by wysilić wyobraźnię, można w niej również zobaczyć stylistyczne podobieństwo do Mazdy2.
Konsekwentnie, styliści zajęli się również wnętrzem auta. By pasażerowie czuli się w nim bardziej komfortowo, użyto nowych tkanin tapicerki, a deska rozdzielcza została wykonana z nowych materiałów. Za dodatkową opłatą, by nie pogubić się w wielkich miastach, będzie można zamówić system nawigacji z ekranem dotykowym.
Ciekawą opcją jest specjalny pakiet „Color Line Series”, który dodaje niemieckiemu maluchowi sportowego wyglądu. Dwa iście wyścigowe pasy niczym w Shelby GT wprawdzie nie odrywają Corsy od ziemi, ale dodają za to autu wiele uroku osobistego. Efekt ten potęgują kolorowe felgi aluminiowe oraz nakładki na lusterka zewnętrzne.
| Usportowiona wersja Color Line Series z dwoma pasami biegnącymi wzdłuż całego nadwozia. |
![]() |
|
fot. Opel
|
Oprócz stylistycznych poprawek, warto zaznaczyć, że do gamy silników Corsy dołączyła oszczędna jednostka napędowa EcoFlex 1.3 CDTI o mocy 95 KM wyposażona w system start/stop. Jeśli wierzyć zapewnieniom producenta, samochód potrafi spalić w trasie nawet 3,5 litra na 100 kilometrów. W mieście Corsa EcoFlex równie nie będzie bardzo żarłoczna – 4.2 litra oleju napędowego na pokonanie tego samego dystansu w zupełności powinno jej wystarczyć.
Jeżeli spodobała się Wam Corsa po liftingu, musicie poczekać do stycznia, wtedy bowiem auto pojawi się w polskich salonach Opla. Ceny póki co nie są jeszcze znane.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: