Nowe paliwo już jest na polskich stacjach. Czy trzeba jak najszybciej je zatankować?
Nowy rodzaj paliwa już trafił na polskie stacje, a zatankowanie go leży w dobrze pojętym interesie kierowców. Wyjaśniamy, czy trzeba się spieszyć z wyprawą na stację, czy można spokojnie poczekać do kolejnego tankowania.
Spis treści
- Nowe paliwo na polskich stacjach
- Można już tankować zimowe paliwo
- Czy warto tankować zimowe paliwa już teraz?
Nowe paliwo na polskich stacjach
Nowe rodzaje paliw powinna mieć obecnie każda stacja paliw w naszym kraju. Obowiązek taki nakłada na nie rozporządzenie ministra gospodarki, dotyczące wymagań jakościowych dla paliw ciekłych. Chodzi konkretnie o tak zwane paliwa zimowe.
Pod tą nazwą kryją się tak naprawdę paliwa o różnych parametrach, co jest szczególnie ważne dla właścicieli samochodów z silnikami wysokoprężnymi. W ich przypadku mówi się o temperaturze zablokowania zimnego filtra, która nie może być wyższa niż:
- -10 st. Celsjusza – od 1 października do 15 listopada
- -20 st. Celsjusza – od 16 listopada do końca lutego
- – 10 st. Celsjusza – od 1 marca do 15 kwietnia
- 0 st. Celsjusza – od 16 kwietnia do 30 września
Obecnie na stacjach musi być więc olej napędowy, który nie spowoduje zablokowania zimnego filtra (czyli umożliwi bezproblemowy rozruch silnika) przy temperaturach -10 stopni Celsjusza.
Kupiłeś samochód? Za ten jeden błąd grozi ci do 5 lat więzienia. Wszystko przez nowe przepisy
Można już tankować zimowe paliwo
Zmieniła się także benzyna na stacjach, ale w jej przypadku mówi się o wskaźniku prężności par:
- 45-60 kPa dla paliwa letniego
- 60-90 kPa dla paliwa zimowego
Im wyższa prężność par, tym benzyna jest bardziej lotna i pozwala na łatwiejszy rozruch silnika. Nie ma jednak ryzyka, że zamarznie w niskich temperaturach.
Na zimę zmienia się także rodzaj gazu LPG – więcej jest w nim propanu, a mniej butanu, co także ułatwia pracę silnika przy niskich temperaturach.
Czy warto tankować zimowe paliwa już teraz?
Synoptycy znają przypadki opadów śniegu w październiku, więc szczególnie posiadaczy samochodów z silnikami Diesla, nie powinni bardzo odkładać wyprawy na stację po zimowy olej napędowy. Lecz biorąc pod uwagę zapowiadaną aurę na najbliższy czas, nie grożą nam przymrozki, więc nie ma też pośpiechu.
Nad rodzajem paliwa w baku powinni zastanowić się natomiast posiadacze rzadko używanych samochodów. Aby nie okazało się, że za jakiś czas temperatury spadną, a oni nadal będą mieli letnie paliwo w baku.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: