Nowe BMW M5 i BMW M5 Competition – potężne, sportowe limuzyny zaprezentowane. Zobaczcie na zdjęciach!

BMW właśnie zaprezentowało wyczynowe limuzyny BMW M5 i BMW M5 Competition. Pod maską znajdziemy silnik V8 o pojemności 4,4 l z technologią BMW M TwinPower Turbo, który generuje 600 KM w BMW M5, a w wersji Competition aż 626 KM!

W odświeżonych „piątkach” mamy sporo zmian wizualnych m.in. nowy pas przedni z bardziej wyrazistym kształtem i większymi bocznymi wlotami powietrza. Duży centralny wlot powietrza ma kształt sześciokąta i mieści chłodnicę oleju oraz czujnik radarowy aktywnego regulatora prędkości. Atrapa chłodnicy jest większa i chromowana, jednoczęściowa teraz ramka otacza obie nerki z charakterystycznymi dla M podwójnymi listwami i znaczkiem M.

Na desce rozdzielczej przekątna centralnego monitora zwiększa się do 12,3 cala i zapewnia jeszcze lepszy wgląd w szeroki zakres funkcji systemów dynamiki jazdy i BMW M xDrive.

Nowe BMW M5 i BMW M5 Competition

Nowa koncepcja obsługi z dwoma przyciskami na konsoli środkowej zaczerpnięta została z BMW M8. Przycisk M Mode pozwala na szybkie przełączanie pomiędzy ustawieniami ROAD i SPORT, natomiast przycisk Setup prowadzi bezpośrednio do menu na monitorze centralnym, gdzie można indywidualnie konfigurować opcje napędu i zawieszenia. 

Nowe BMW M5 i BMW M5 Competition

Nowością w palecie lakierów jest kolor szary Brands Hatch i czerwony Motegi metalizowany oraz lakiery BMW Individual niebieski tanzanit II metalizowany, czerwony awenturyn II metalizowany i matowy mroźny bazalt metalizowany.

Nowe BMW M5 i BMW M5 Competition

Wyposażenie standardowe obejmuje 8‑stopniową skrzynię M Steptronic z układem Drivelogic oraz napęd na wszystkie koła M xDrive z opcją 2WD do jazdy na samym napędzie tylnym.BMW M5 Competition jest w porównaniu z BMW M5 o 7 mm niższe i ma specyficzne modyfikacje zawieszenia.

Nowe BMW M5 i BMW M5 Competition

BMW M5 przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,4 s, a po 11,1 s wskazówka prędkościomierza dochodzi do 200 km/h, natomiast M5 w pakiecie Competition 100 km/h osiąga w czasie 3,3 s, a 200 km/h w czasie 10,8 s.

Nowe BMW M5 i BMW M5 Competition

W wyposażeniu dodatkowym dostępne są teraz również znane z BMW M8 20-calowe frezowane obręcze kół M Double Spoke w kolorze Orbit Grey oraz zaciski hamulców lakierowane w błyszczącym kolorze czarnym lub czerwonym.

Najnowsze

Polacy wsiądą za kółko latem – o czym warto pamiętać przed wyjazdem?

Na tegoroczne wakacje, w dobie stopniowego luzowania środków związanych z epidemią, wyruszymy samochodem – przewidują przedstawiciele urzędów miast, gmin oraz urzędów marszałkowskich, zajmujący się turystyką i promocją.

Blisko jedna czwarta badanych podkreśla, że ich miejscowość czy region zapewni dodatkowe środki do dezynfekcji na parkingach. Dobrą informacją dla podróżujących są również inwestycje w infrastrukturę drogową, jakie samorządy przeprowadziły na przestrzeni ostatniego roku.

88 proc. ankietowanych ekspertów odpowiedzialnych za turystykę i promocję w miastach lub regionach spodziewa się, że więcej podróżujących przyjedzie na wakacje samochodem. Turyści będą w tym roku chętniej korzystali z aut jako bezpieczniejszej alternatywy wobec zbiorowych środków transportu. Wyjazd samochodem ułatwia zachowanie dystansu społecznego.

Podróżowaniu autem po Polsce będzie sprzyjać poprawa infrastruktury. Wszyscy uczestnicy badania zadeklarowali, że w ciągu minionego roku w ich miejscowości lub regionie dokonano inwestycji poprawiających bezpieczeństwo i komfort podróżujących autem, na przykład zmodernizowano drogi czy oświetlenie uliczne. 

Dbałość o bezpieczeństwo i higienę
Znaczna część miast i regionów dokłada starań, aby zapewnić turystom podróżującym samochodem odpowiednie środki czystości i higieny. Blisko jedna czwarta (22%) badanych zadeklarowała, że w pobliżu parkingów zostaną udostępnione płyny do odkażania dla kierowców i pasażerów. Część uczestników badania Avis wskazywała również zwiększenie liczby miejsc parkingowych (7%) lub zwiększenie powierzchni każdego ze stanowisk parkingowych (9%), aby zapewnić bezpieczny dystans między turystami.

Samorządy informują i przypominają turystom o konieczności stosowania środków bezpieczeństwa. Odpowiednie informacje pojawiają się najczęściej poprzez stronach internetowych i profilach w mediach społecznościowych (94%), a także w punktach informacji turystycznej (72%). 

W tym roku wzrośnie popularność wyjazdów na wakacje samochodem ze względu na większą liczbę turystów planujących wypoczynek w kraju. Nie każdy posiada własny samochód, czasem auto nie jest wystarczająco duże, dlatego spodziewamy się, że Polacy będą częściej decydowali się na usługi wypożyczalni. Samochód, jako indywidualny środek transportu, to bezpieczniejsza alternatywa w czasie pandemii – mówi Martin Gruber.

Żródło: AVIS

Najnowsze

Miko Marczyk zajął drugie miejsce w wirtualnym Rajdzie Hiszpanii

W stawce ponad 1200 zawodników znaleźli się profesjonalni rajdowcy, simracerzy, a także fani rajdów i e-sportu z całej Europy. Wszyscy zawodnicy zasiedli za sterami wirtualnego modelu Skoda Fabia Rally2 evo.

Wirtualny Rajd Hiszpanii składał się z 8 odcinków specjalnych o łącznej długości niemal 80 kilometrów. Najdłuższy etap liczył ok. 14 kilometrów, a  pokonanie go zajmowało graczom ponad 7 minut. W wirtualnych zmaganiach wzięło udział dokładnie 1255 zawodników z całego świata. Wśród nich znaleźli się, oprócz Miko Marczyka, również inni profesjonalni kierowcy: Emil Lindholm, Martin Koči, Jose Antonio Suarez, Umberto Scandola czy Max Mcrae.

Miko Marczyk bardzo dobrze zaprezentował się w tak doborowej stawce, zajmując ostatecznie znakomite drugie miejsce:

Zająłem 2 miejsce w stawce 1255 zawodników z całego świata. W pierwszej dziesiątce byli głównie simracerzy, więc tym bardziej jestem zadowolony z poziomu, który udało mi się osiągnąć. Do zwycięzcy straciłem 11,7 sekundy. Na 4 odcinkach stawałem na oesowym podium, a najbliżej wygrania odcinka byłem podczas pokonywania trasy w mokrych nocnych warunkach. Po OS6 mieliśmy taki sam czas, jednak na OS7 błąd pozbawił mnie szansy walki do samego końca. W tym miejscu chciałbym pogratulować Will’owi z Hiszpanii, który jest e-sportowym zawodnikiem i wygrał rajd. W międzyczasie otrzymałem zaproszenia do startów w profesjonalnych zespołach simracingowych. Cieszę się, że zostałem doceniony i w dobie pandemii wskoczyłem na tak wysoki e-sportowy poziom – podsumowuje Miko Marczyk, Rajdowy Mistrz Polski.

Najnowsze

ABS, ESP, ASR, EBS – czy umiesz odszyfrować te wszystkie skróty w samochodzie?

25 lat temu większość poruszających się po naszych drogach pojazdów w trakcie gwałtownego, awaryjnego hamowania blokowało wszystkie koła, sunąc po asfalcie z piskiem opon w stronę przeszkody. Brzmi strasznie, prawda? Dziś przyjrzymy się czujnikom, które wspomagają naszą jazdę i bezpieczeństwo.

W 1995 roku z taśm Fabryki Samochodów Ciężarowych Lublinie zjechał bardzo nowoczesny, jak na polskie realia pojazd – Daewoo Nexia. Wyposażenie obejmowało min. barwione szyby, podłokietnik, elektroniczny zegar, ABS, wspomaganie kierownicy, czy nawet skórzane siedzenia. W porównaniu do rodzimego wyrobu, jakim był FSO Polonez, święcący w tym czasie sprzedażowe triumfy, a konstrukcyjnie pamiętając lata 60 ubiegłego wieku, Nexia była pojazdem naprawdę z innej planety – nawet pomimo faktu, że samochód koreańskiego koncernu był rozwinięciem niemieckiego Opla Kadetta, który z kolei opierał się na rozwiązaniach z lat 80. W dzisiejszych czasach oba pojazdy możemy zakwalifikować jako „klasyki”. Warto jednak spojrzeć wstecz i porównać skok technologiczny w motoryzacji, którego doświadczyliśmy w ciągu 25 lat. Wielu z nas nie wyobraża sobie by poprowadzić samochód bez czujnika martwego pola, czujnika zmierzchu, czy nawigacji, a ABS i klimatyzacja jest po prostu standardem. Szczególnie interesujące zmiany zaszły również w transporcie drogowym – prowadzenie ciężarówki bez wspomagania kierownicy kiedyś było nie lada wyzwaniem, dziś nowoczesne technologie są wyjątkowym ułatwieniem nie tylko dla kierowcy – cyfryzacja w branży transportowej w dużej mierze przekłada się na oszczędności. 

Polscy kierowcy w latach 90 korzystali z oświetlenia w swoich samochodach opierającego się o zwykłe żarówki, wzmocnione odbłyśnikami w reflektorach. Wielu z nas może pamiętać, że to rozwiązanie nie zawsze było skuteczne i jazda po ciemku wymagała od prowadzącego bardzo dużo uwagi. „Zwykłe” żarówki są stosowane do dziś, jednak w dużo bardziej dopracowanej formie. Od kilku lat niedoświetlone zakręty to prawdziwa melodia przeszłości. 

Technologia LED oraz czujniki w samochodzie wspomagające hamowanie to niewątpliwe najbardziej znaczące osiągnięcia poprawiające komfort, a przede wszystkim bezpieczeństwo kierowców. Kolejnym urządzeniem, znanym już niemalże od ponad 50 lat, ale powszechnie stosowanym w naszym kraju oraz Europie dopiero od lat dwutysięcznych jest tempomat. W wielu wypadkach nadal nie jest to standardowe wyposażenie pojazdów jednak nadal poprawiające nasz komfort i poczucie bezpieczeństwa. 

Najważniejsze czujniki – rozszyfrujesz te skróty?

  • ABC – aktywna regulacja zawieszenia. 
  • ABD – automatyczne blokowanie mechanizmu różnicowego
  • ABS – układ zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania
  • ACC – aktywna kontrola prędkości
  • ASR – system kontroli trakcji
  • EBD – elektroniczny rozdział sił hamowania
  • EBS – elektroniczny system hamulcowy
  • EDS – elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego
  • HBA – hydrauliczny asystent hamowania pomagający w hamowaniu awaryjnym
  • HDC – system kontroli zjazdu z pochyłości

Zarówno w autach osobowych oraz ciężarowych widoczny jest trend zastępowania tradycyjnych zegarów, wskaźników i przycisków ekranami dotykowymi. Rozwój tej technologii ma wielu przeciwników jak i zwolenników. Dla niektórych użytkowników samochodowe ekrany potrafią być nieergonomiczne, a ich użytkowanie w czasie jazdy jest dla nich trudne i niewygodne. Technologiczny postęp jednak nieuchronnie zmierza w tę stronę – wyświetlacze są coraz wyższej rozdzielczości, zyskują powłoki antyodblaskowe. Dzięki wprowadzeniu ekranów, możemy wiele systemów obsługiwać na jednym ekranie – usunięcie tradycyjnych przycisków pozwala uprościć wygląd deski rozdzielczej. Kierowca dzięki wielu komputerowym systemom, nieodłącznym przy ekranowej rewolucji ma dostęp do dużo większej liczby informacji niż dawniej. 25 lat temu tylko w najbogatszych wersjach wyposażenia wielu samochodów mogliśmy cieszyć się elektronicznym zegarkiem, czy czujnikiem temperatury otoczenia. Dziś, cyfryzacja naszych pojazdów sprawia, że kokpity swoją funkcjonalnością stają się podobne do naszych smartfonów – wymagany dostęp do Internetu w samochodowych aplikacjach nie jest już niczym dziwnym.

Czas, w którym do miejsca docelowego prowadziła nas papierowa mapa nieuchronnie przeminął. Wiele kierowców pamięta też małe, niewygodne 4 calowe ekraniki z zacinającą się mapą, często prowadzącą donikąd, jednak urządzenia nawigacyjne z początku lat dwutysięcznych szczęśliwie również przeminął. Zaawansowany system GPS stał się standardowym wyposażeniem. Wirtualne mapy to jednak nie wszystko. – 25 lat postępu technologicznego przyniósł korzyści nie tylko kierowcom.

Ćwierć wieku w rozwoju motoryzacji to wystarczająca ilość czasu by całkowicie odmienić nasze myślenie o transporcie. Dawny luksus, jakim było chociażby wyposażenie pojazdu w system ABS jest już dzisiaj podstawowym standardem. Pytanie, co będzie za kolejne 25 lat? Jak technologia wpłynie na branżę transportową?

Najnowsze

Jechał 100-tonowym zestawem bez zezwolenia i wiózł jeszcze na nim osobówkę!

Przejazd znacznie przeciążonym pojazdem, albo bez stosownych zezwoleń, nie jest niestety niczym nowym na polskich drogach. Ale przewożenia jeszcze osobówki „na zapas” jeszcze nie grali.

Zatrzymanie tego zestawu kierowca miał jak w banku. Inspekcja Transportu Drogowego jest wyczulona na przewozy nienormatywne, a transport zwracał dodatkowo uwagę postawioną na przewożonym ładunku osobówką.

Czy to rekord? Wiózł ładunek za ciężki o 65 ton!

Inspektorzy ITD zatrzymali ten zestaw na drodze krajowej numer 32, a także towarzyszący mu dźwig samojezdny. Kierujący mieli zezwolenia na przejazd pojazdów nienormatywnych kategorii VI, dopuszczające do ruchu pojazdy o rzeczywistej masie całkowitej do 60 ton. Okazało się jednak, że zestaw przewożący balasty do żurawia ważył ponad 100 ton, a dźwig samojezdny ponad 70 ton. W tej sytuacji przewoźnik powinien był uzyskać zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdów nienormatywnych. Na tym nie koniec stwierdzonych naruszeń – przewoźnik nie zapewnił również prawidłowego pilotażu dla pojazdów. A co robił umocowany na balastach Fiat Stilo? Po zakończeniu transportu kierowcy mieli nim wrócić z budowy.

Trzykrotnie przekroczył ładowność. I tak znacznie mniej, niż poprzednio!

70-tonowy dźwig skierowano na parking strzeżony do czasu uzyskania przez przewoźnika właściwego zezwolenia. Część przewożonych zestawem balastów, w tym Stilo, przeładowano na inny pojazd. Ciężarówka mogła więc odjechać z miejsca kontroli na podstawie posiadanego zezwolenia. Wobec przewoźnika zostaną wszczęte postępowania administracyjne, każde z nich zagrożone karą 15 tys. zł. Dodatkowe konsekwencje finansowe grożą mu także za niezapewnienie właściwego pilotażu przejazdu pojazdów nienormatywnych.

Najnowsze