Nowe Audi S8 – luksus w sportowym wydaniu

Nowe Audi S8 napędza ośmiocylindrowa jednostka napędowa 4.0 TFSI biturbo wytwarzająca 420 kW (571 KM) mocy i aż 800 Nm momentu obrotowego. W podstawowym wyposażeniu mamy predyktywne aktywne zawieszenie, dynamiczny układ czterech kół skrętnych i napęd na cztery koła quattro ze sportowym mechanizmem różnicowym.

Samochód od 0 do 100 km/h przyspiesza w zaledwie 3,8 sekundy, a prędkość maksymalna została ograniczona na poziomie 250 km/h. Powleczone żelazem cylindry 
w aluminiowej skrzyni korbowej zmniejszają tarcie i zapewniają wyjątkową płynną pracę. Automatycznie uruchamiane klapy w układzie wydechowym wzmacniają mocny dźwięk silnika.

System mild hybrid (MHEV) przyczynia się do zmniejszenia spalania paliwa. Jego 48-woltowy alternator-rozrusznik oraz dodatkowy akumulator litowo-jonowy umożliwiają tzw. żeglowanie z wyłączonym silnikiem, szybki jego restart i wydłużony zasięg w trybie start-stop. Dzięki wszystkim tym systemom, w codziennym użytkowaniu możliwe jest zaoszczędzenie ok. 0,8 litra paliwa na 100 km. System cylindrów dostępnych na życzenie – cylinder on demand, wyłączający poszczególne cylindry w sytuacji jazdy z niskimi obciążeniami, jeszcze bardziej zwiększa wydajność auta. By podnieść komfort jazdy, system muzyczny w samochodzie posiada funkcję aktywnej redukcji hałasu, która eliminuje hałasy przedostające się do kabiny. 

Nowe S8 jest standardowo wyposażone w predyktywne, aktywne zawieszenie. Ten zaawansowany techniczne system działający w połączeniu z zawieszeniem pneumatycznym, może za pomocą siłowników elektromechanicznych podnosić lub opuszczać każde z kół oddzielnie. System wyboru dynamiki jazdy Audi drive select oferuje do wyboru pięć profili jazdy. Tryb „Comfort +” to profil zupełnie nowy, by zmniejszyć przyspieszenie boczne działające na pasażerów nadwozie przechyla się w zakręcie nawet o 3 stopnie. W trybie „Dynamic” S8 bardzo precyzyjnie wchodzi w zakręt. Maksymalny kąt przechyłu podczas szybkiego pokonywania zakrętów wynosi zaledwie około 2,5 stopnia. Przy standardowym zawieszeniu jest to około 5 stopni. Następujący w konkretnej sytuacji rozkład momentów przechyłu pozwala na samosterowność lub minimalną nadsterowność.

Klient może dodatkowo wybrać tarcze hamulcowe wykonane z ceramiki z dodatkiem włókna węglowego. Mają one średnicę 420 mm. na przedniej osi i 370 mm. na osi tylnej. Ceramiczne tarcze hamulcowe są wentylowane od wewnątrz i odporne na zużycie. Ceramiczny układ hamulcowy, w tym zaciski hamulcowe, jest też o 9,6 kg lżejszy niż standardowy układ hamulcowy z tarczami wykonanymi z żeliwa. Każdy z przednich zacisków ma dziesięć tłoczków.

Sportowa limuzyna ma 5,18 m długości i standardowo stoi na 21-calowych felgach. Sportowego i progresywnego wyglądu nadają pojazdowi również przedni zderzak, progi, obudowy lusterek zewnętrznych oraz typowe dla modeli typu S okrągłe końcówki rur wydechowych. Opcjonalnie dostępny jest czarny pakiet stylistyczny. W nim wszystkie elementy, które standardowo są chromowane – aż po końcówki rur wydechowych – stają się błyszcząco czarne. Klienci wybierać mogą spośród dziewięciu wysublimowanych kolorów wnętrza. W gamie kolorystycznej jest np. pastelowy srebrny z portfolio Audi design selection. Górny panel dekoracyjny – nowy i dostępny wyłącznie w Audi S8 – zrobiony jest z karbonu Vector. 

38 systemów wspomagania kierowcy nowego Audi S8 zebranych jest w dwa pakiety: City i Tour. Adaptacyjny asystent jazdy – centralny system pakietu Tour – wyróżnia się wśród szerokiej gamy systemów wspomagających. Łączy w sobie funkcje adaptacyjnego tempomatu, wspomagania jazdy w korkach i śledzenia pasa ruchu. 
W połączeniu z predyktywnym asystentem wydajności, adaptacyjny tempomat w zależności od warunków drogowych panujących przed nim, przyhamowuje lub przyspiesza nowe Audi S8. W pakiecie City system Audi pre sense side łączy systemy pre sense front i pre sense rear, tworząc Audi pre sense 360°. Jeśli system wykryje zbliżające się uderzenie boczne, może współpracować z aktywnym zawieszeniem, aby natychmiast unieść nadwozie nawet o 80 mm. Dzięki temu ustawia próg w lepszej pozycji do pochłaniania energii uderzenia, co zmniejsza potencjalne konsekwencje wypadku dla pasażerów.

Najnowsze

Które miejskie auta z silnikiem elektrycznym sprzedamy najkorzystniej?

Na warsztat zostały wzięte elektryczne modele Opel Corsa-e, Peugeot e-208, Renault ZOE, Smart Forfour EQ i hybrydowa Toyota Yaris.

Spośród zelektryfikowanych aut miejskich najwyższą wartość rezydualną na poziomie 61,4% ma Toyota Yaris Hybrid o mocy 100 KM, której promocyjne ceny startują od 65 400 zł. Analitycy wzięli pod uwagę wersję Active w cenie 68 900 zł. Hybrydowy Yaris spala od 4,7 l/100 km wg nowego standardu WLTP i emituje od 106 g/km CO2. Hybrydowa Toyota nie ładuje się z zewnętrznej sieci – wystarczy tankowanie paliwa. Akumulator trakcyjny jest ładowany automatycznie podczas jazdy energią odzyskiwaną z hamowania i optymalizacji pracy silnika. 

Drugie miejsce zajmuje elektryczny Opel e-Corsa w wersji Edition o wartości początkowej 124 490 zł, który po 3 latach zachowa 55,7% tej kwoty. Samochód o mocy 136 KM ma zasięg 330 km na jednym ładowaniu (wg cyklu WLTP) i zużywa 17 kWh/100 km. Akumulator mieści 50 kWh energii. Opel e-Corsa, jak każdy model zasilany wyłącznie prądem, nie emituje żadnych spalin. 

Bliźniaczy model e-Corsy, elektryczny Peugeot 208 Active, ma wartość rezydualną 54,6%. Jego bazowa cena jest niemal identyczna, wynosi 124 900 zł. Francuski elektryk również ma moc 136 KM i pojemność baterii 50 kWh. Zasięg auta to 340 km według WLTP, a ładowanie ze stacji 22 kW trwa 5 godzin. 

Drugi francuski model na tej liście, Renault ZOE w wersji Life za 133 900 zł zachowa po 3 latach 53,2% początkowej wartości. Model w tej wersji ma 92 KM mocy i baterię o pojemności 41 kWh. Obecnie w ofercie Renault pojawił się elektryczny ZOE po gruntownej modernizacji, z silnikiem o mocy 108 lub 135 KM, o zasięgu do 395 km wg WLTP. 

Jedynym elektrycznym modelem w cenie poniżej 100 tys. zł w zestawieniu SAMAR jest Smart Forfour EQ. Samochód w cenie 96 000 zł po 3 latach będzie wart 47,7% tej kwoty. Bezemisyjny Smart ma zasięg 133 km (według danych producenta) i zużywa od 14,6 kWh na 100 km.

Najnowsze

ROZWIĄZANIE KONKURSU: Odpowiedz na pytanie i wygraj książkę: „Moje lata w Top Gear” Jeremy’ego Clarksona!

Konkurs na naszym portalu: Odpowiedz na pytanie i wygraj książkę: "Moje lata w Top Gear" Jeremy'ego Clarksona - dobiegł końca. Po burzliwych obradach Jury przyznało książki dwóm uczestnikom, którzy najbardziej kreatywnie odpowiedzieli na konkursowe pytanie. Sprawdźcie wynik i nagrodzone odpowiedzi!

Jury konkursowe wybrało trzy najbardziej kreatywne odpowiedzi na pytanie: Dlaczego to właśnie Ty powinnaś/powinieneś wygrać książkę „Moje lata w Top Gear” Jeremy’ego Clarksona. Wśród nadesłanych odpowiedzi najbardziej spodobały nam się poniższe wypowiedzi konkursowe:

Pan Jeremy Clarkson kojarzy mi się przede wszystkim z zabawnymi momentami i tym, że nigdy nie przyznaje się do błędów 😉 Na przykład historia z puduszkowcem: ?t=189 Podoba mi się również jego osobowość, zawsze mówi to co myśli i nie ukrywa tego. Niestety jako motocyklista i zapalony rowerzysta muszę jeszcze powiedzieć co mi się w nim nie podoba 😉 Otóż to, że zawsze jest negatywnie nastawiony do moich ulubionych środków transportu i nie widzi w nich żadnych pozytywów. Nie wiem skąd te uprzedzenia, często również krytycznie nastawiony jest do osób jeżdżących tymi pojazdami. Szczerze powiedziawszy jestem bardzo ciekawy tej książki bo być może po jej przeczytaniu uzyskam odpowiedzi na moje wątpliwości 😉 Oczywiście o ile to ja wygram konkurs. Tak czy inaczej życzę wszystkim uczestnikom powodzenia! Na pewno warto przeczytać tą pozycję!

Piotr

Taki motoryzacyjny Dr House – tak mi się kojarzy 🙂 Szczerze to nie oglądałem za wiele Top Gear, ale właśnie dzięki temu programowi odkryłem jeden z najwspanialszych jak do tej pory utworów które słyszałem, czyli M83 – Moonchild, zobaczcie: ?t=151

Sebastian Tyrała

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom konkursu oraz prosimy o przesłanie na adres redakcja@motocaina.pl danych adresowych wraz z numerem telefonu dla kuriera do przesłania nagrody.*

*Na dane teleadresowe czekamy do 18 listopada 2019 r. Jeśli dany zwycięzca się nie zgłosi – nagroda przechodzi do kolejnego konkursu. 

Dziękujemy serdecznie pozostałym uczestnikom za nadesłane odpowiedzi. Jeszcze w tym tygodniu pojawią się na naszej stronie oraz na naszych profilach społecznościowych kolejne ciekawe konkursy z nagrodami książkowymi i nie tylko, zachęcamy do zabawy! 

Najnowsze

Słyszeliście o akcji #HeroTrucker?

Truckerzy najlepiej wiedzą, co dzieje się w trasie i to oni bardzo często są pierwsi na miejscu wypadku. Kampania #HeroTrucker przypomina o kierowcach – bohaterach, edukuje i zwraca uwagę na konieczność podnoszenia bezpieczeństwa na drodze.

Według badań 75% uczestników ruchu drogowego twierdzi, że zna zasady udzielania pierwszej pomocy, jednak zaledwie 19% deklaruje, że potrafiłoby jej udzielić. Dlatego tak ważne jest, żeby edukować i propagować wiedzę z zakresu pomocy przedmedycznej – zwłaszcza wśród tych, którzy realnie mogą jej udzielać. Dlatego powstała idea, by w ramach akcji #HeroTrucker szerzyć wiedzę o ratowaniu zdrowia i życia przez każdego uczestnika ruchu drogowego.

Chcemy, żeby wypadek nie był tylko przeszkodą w podróży, ale by determinował zachowania, które będą ratować zdrowie i życie ofiar wypadków. Od momentu zatrzymania krążenia na rozpoczęcie akcji reanimacyjnej jest zaledwie 240 sekund, dlatego niezbędne podjęcie działań, które będą prowadzone do czasu pojawienia się na miejscu służb ratunkowych już przez pierwszych świadków zdarzenia. Propagowanie wiedzy na temat zasad udzielania pierwszej pomocy utrwala w świadomości szereg reakcji, które nawet w obliczu dużego stresu, człowiek będzie w stanie sobie przypomnieć i wykonać – mówi Dagmara Trusewicz z Fundacji Truckers Life – inicjatora kampanii #HeroTruckers.

Kto wie najwięcej? Każdego roku polski kierowca zawodowy pokonuje trasę średnio długości 87 tys. km, co oznacza, że nawet dwukrotnie mógłby okrążyć Ziemię. Kierowca ciężarówki w drodze spędza około siedem godzin dziennie, pokonując ponad 240 km. Bardzo często to właśnie on jako pierwszy pojawia się na miejscu wypadku i od jego zachowania może zależeć ludzkie życie.

Najnowsze

Nowy Opel Corsa – nieduży samochód, ale wpada w oko

Nowy Opel Corsa zadebiutuje u dealerów w Polsce już w grudniu, ale model bestsellerowego małego samochodu w skali 1:55 jest już dostępny w Opel Collection. Miniaturową Corsę można kupić za 3,50 euro.

Projektanci zabawki z firmy Majorette postarali się o precyzyjne odwzorowanie oryginału, w tym charakterystycznej sylwetki coupé. Kupujący mają do wyboru cztery eleganckie kolory — biały, pomarańczowy (power orange), czerwony (chili red) i niebieski (voltaic blue) — zawsze z czarnym dachem i czarnymi lusterkami bocznymi. 

Kolekcjonerzy mogą cieszyć się zabawkową Corsą już teraz, natomiast prawdziwy model można będzie obejrzeć na żywo już niebawem. Szósta generacja Corsy z silnikami spalinowymi zadebiutuje u dealerów w Polsce już w grudniu. Mierzący 4,06 metra długości pięciodrzwiowy samochód jest oferowany z bardzo oszczędnymi silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi o mocy od 55 kW (75 KM) do 96 kW (130 KM). 

Ceny podstawowej wersji modelu z silnikiem benzynowym zaczynają się od 49 990 zł. Cena ta obejmuje takie systemy wspomagające jazdę, jak układ rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości, system ostrzegania przed kolizją i wykrywania pieszych oraz automatycznego hamowania przy niskich prędkościach, system wykrywania zmęczenia kierowcy, tempomat z ogranicznikiem prędkości, a także układ utrzymania na pasie ruchu.

Od lata bieżącego roku nową edycję bestsellera można zamawiać także w wersji w pełni elektrycznej Corsa‑e. Bogato wyposażona Corsa-e Edition oferowana w cenie katalogowej 124 490 zł

Najnowsze