Nowe Audi A3 Sportback 40 TFSI e – nawet do 78 km na napędzie elektrycznym

Audi przedstawia nowe A3 Sportback 40 TFSI e. Kompaktowa hybryda typu plug-in lokalnie nie emituje zanieczyszczeń i oferuje sportowe możliwości. Do tego możemy niż pokonać nawet 78 km w trybie jazdy czysto elektrycznej.

Audi kontynuuje ofensywę elektromobilności i przedstawia nowy model: A3 Sportback 40 TFSI e. Wcześniej na rynku pojawiły się już hybrydowe wersje linii A6, A7, A8, Q5 i Q7. Teraz do tej gamy dołącza model kompaktowy. Audi A3 Sportback 40 TFSI e wszystkie swoje najlepsze cechy odziedziczyło po swoim poprzedniku – Audi A3 Sportback e-tron. 

Rolę silnika spalinowego w tym kompaktowym, hybrydowym modelu typu plug-in spełnia jednostka 1.4 TFSI. Ten czterocylindrowy, benzynowy motor dostarcza 110 kW (150 KM) mocy i rozwija ponad 250 Nm momentu obrotowego dostępnego w przedziale od 1550 do 3500 obr./min. Natomiast napęd elektryczny zasilany jest stale wzbudzonym, synchronicznym silnikiem elektrycznym o zwiększonej w porównaniu z poprzednikiem gęstości uzwojenia. Wytwarza on 80 kW mocy i 330 Nm momentu obrotowego.

Nowe Audi A3 Sportback 40 TFSI e - nawet do 78 km na napędzie elektrycznym

Kompaktowa hybryda typu plug-in od 0 do 100 km/h rozpędza się w 7,6 sekundy, a jej prędkość maksymalna to 227 km/h. Spala średnio od 1,4 do 1,5 litra benzyny na 100 km.

Sześciobiegowa, dwusprzęgłowa, automatyczna skrzynia biegów S tronic przenosi łączny, systemowy moment obrotowy na koła przedniej osi. Skrzynia wyposażona jest w elektryczną pompę oleju zapewniającą zmianę biegów i zaopatrzenie w olej nawet wtedy, gdy jednostka TFSI jest czasowo wyłączona.

Litowo-jonowy akumulator umieszczony jest pod podłogą A3 Sportback 40 TFSI e, w okolicach tylnej kanapy. Jego 96 pryzmatycznych ogniw może zmagazynować 13,0 kWh energii, prawie o 48 procent więcej niż akumulator poprzednika. Nie wprowadzono przy tym żadnych zmian w konstrukcji tej wysokonapięciowej baterii.

Nowe Audi A3 Sportback 40 TFSI e - nawet do 78 km na napędzie elektrycznym

Kierowcy mogą nadać napędowi elektrycznemu priorytet, wciskając przycisk EV. W tym trybie samochód pokonać może nawet 78 km (wg. standardów NEDC. Wg. standardów WLTP jest to 67 km). To ok. 20 km więcej niż mógł pokonać poprzednik. 

By wpłynąć na charakter napędu, jak również innych systemów, takich jak wspomaganie kierownicy i skrzynia S tronic, kierowcy mogą również korzystać ze standardowego systemu Audi drive select i wybierać w nim tryby: comfort, auto, dynamic lub individual.

Nowe Audi A3 Sportback 40 TFSI e - nawet do 78 km na napędzie elektrycznym

Standardowo ta kompaktowa hybryda typu plug-in Audi wyposażana jest w kabel do ładowania z gniazdka 230 V, np. w garażu. A3 Sportback 40 TFSI e ładuje się z maksymalną mocą 2,9 kW. Pełne naładowanie całkowicie pustego akumulatora trwa nieco ponad cztery godziny.

Podobnie jak wszystkie modele linii modelowej A3, ta kompaktowa hybryda typu plug-in wyposażona została w modułową platformę infotainment trzeciej generacji MIB 3. Jej moc obliczeniowa jest dziesięć razy wyższa niż platformy montowanej w modelu poprzednim. Przetwarza ona wszystkie zadania systemów connectivity z szybkością przesyłu danych LTE Advanced i ma zintegrowany punkt dostępu do internetu – Wi-Fi hotspot.

Audi A3 Sportback 40 TFSI e  na polskim rynku pojawi się pod koniec roku 2020.

Najnowsze

Mercedes-Benz EQV – pierwszy elektryczny minivan z trójramienną gwiazdą. Jaki ma zasięg?

Mercedes-Benz EQV to pierwszy MPV klasy premium marki Mercedes-Benz z napędem wyłącznie elektrycznym. Podczas międzynarodowego testu dziennikarskiego w Wiedniu EQV po raz pierwszy zaprezentował swoje mocne strony na drogach. Wiemy, jaki oferuje zasięg!

Pojazd łączy wszechstronność Klasy V z korzyściami wynikającymi z zerowej lokalnej emisji. Ponadto EQV należy do ekosystemu elektromobilności, obejmującego inteligentną nawigację, która aktywnie zarządza zasięgiem, oraz usługami łącznościowymi. EQV wyznacza również standardy w swojej klasie dzięki zasięgowi 356 km kilometrów i szerokiemu spektrum zastosowań.

Akumulator w EQV jest zainstalowany pod podłogą, co oszczędza miejsce, chroni baterię przed uszkodzeniami i ma korzystny wpływ na środek ciężkości pojazdu. Liczne konfiguracje ustawień foteli sprawiają, że pojazd może przewieźć nawet osiem osób oraz oferuje spory i ustawny bagażnik do 1410 litrów.

Mercedes-Benz EQV - pierwszy elektryczny minivan z trójramienną gwiazdą. Jaki ma zasięg?

Silnik elektryczny ma szczytową moc 204 KM i stałą 95 KM. Dostępne jest opcjonalne zawieszenie pneumatyczne AIRMATIC z automatyczną kontrolą poziomu. W razie potrzeby system może zwiększyć prześwit, a także obniżyć go przy wyższych prędkościach, zmniejszając w ten sposób opór powietrza, co ma pozytywny wpływ na zużycie energii, a tym samym zasięg.

Wszystkimi wskaźnikami i ustawieniami właściwymi dla EQ użytkownik steruje poprzez 10,25-calowy ekran dotykowy o wysokiej rozdzielczości z menu MBUX EQ. Dzięki Elektrycznej Inteligencji można na przykład aktywować zdalne ustawienie żądanej temperatury wnętrza przed podróżą, regulować ustawienia ładowania i obsługiwać nawigację oraz funkcje Mercedes me Charge.

Mercedes-Benz EQV - pierwszy elektryczny minivan z trójramienną gwiazdą. Jaki ma zasięg?

EQV jest standardowo dostępny z możliwością wyboru ładowania prądem zmiennym (AC) w domu lub w publicznych stacjach ładowania o mocy do 11 kW, a także prądem stałym (DC) na stacjach szybkiego ładowania o mocy do 110 kW. Funkcja szybkiego ładowania oznacza, że ​​np. taksówkarze i kierowcy obsługujący trasy z hoteli na lotniska mogą często ładować baterie między kursami lub w trakcie przygotowywania pojazdu, nie tracąc czasu. Możliwe jest również zdefiniowanie stanu zużycia energii, przy którym EQV zaleca następne doładowanie, lub zasięgu, jaki ma pozostać po przybyciu do celu.

Mercedes-Benz EQV - pierwszy elektryczny minivan z trójramienną gwiazdą. Jaki ma zasięg?

Odzyskiwanie energii podczas hamowania i wytracania prędkości (rekuperacja) zapewnia zoptymalizowaną i wydajną jazdę. Intensywność rekuperacji można ustawić indywidualnie za pomocą manetek umieszczonych za kierownicą. Kierowcy mają do wyboru pięć poziomów rekuperacji:

  • W trybie DAuto EQV dostosowuje poziom rekuperacji dynamicznie i przewidująco w zakresie od 0 do -2 m/s², na podstawie danych dostarczonych przez asystentów bezpieczeństwa, kamerę i nawigację.
  • W trybie D+ EQV swobodnie się toczy (jazda „na luzie”) bez rekuperacji (0 m/s2).
  • W trybie D EQV zwalnia z siłą rekuperacji porównywalną z konwencjonalnym hamowaniem silnikiem (-0,6 m/s2).
  • W trybie D- siła rekuperacji wzrasta do -1,5 m/s2.
  • W trybie D- – silnik elektryczny zapewnia maksymalną siłę rekuperacji -2 m/s2. W tym trybie można korzystać z tzw. jazdy przy użyciu jednego pedału.

Mercedes-Benz EQV - pierwszy elektryczny minivan z trójramienną gwiazdą. Jaki ma zasięg?

Istnieją również cztery programy jazdy, które umożliwiają wybór między maksymalnym komfortem a maksymalnym zasięgiem:

  • Standardowe ustawienie Comfort zapewnia pełną moc napędu 150 kW i maksymalny moment obrotowy 362 Nm w połączeniu z wysoką wydajnością ogrzewania i klimatyzacji.
  • Program Eco oferuje dobre ogrzewanie i klimatyzację, zoptymalizowany zasięg i moc wyjściową 100 kW (150 kW z kickdownem) z maksymalnym momentem obrotowym 293 Nm.
  • Program Eco+ jest skonfigurowany pod kątem maksymalnego zasięgu. Moc wyjściowa to 80 kW (150 kW z kickdownem) z maksymalnym momentem obrotowym 293 Nm. Moc ogrzewania i klimatyzacji są znacznie ograniczone.
  • Program Sport kładzie nacisk na najlepszą reakcję podczas sportowej jazdy. Daje 150 kW mocy silnika i maksymalny moment obrotowy 362 Nm w połączeniu ze jeszcze bardziej dynamicznym przyśpieszeniem oraz wydajnym ogrzewaniem i klimatyzacją.

Najnowsze

Finałowa runda Orlen MXMP już w ten weekend!

Seria Orlen Mistrzostw Polski w Motocrossie zbliża się ku wielkiemu finałowi. Już w ten weekend 3 i 4 października zawodniczki i zawodnicy powalczą w Głogowie o ostatnie punkty sezonu decydujące o tytułach mistrzowskich. Zapowiada się niesamowita rywalizacja!

W nadchodzący weekend, w Głogowie, poznamy tegorocznych Mistrzów Polski w Motocrossie. Jednak, zanim to nastąpi, przed nami ostatnie wyścigi tego wyjątkowego, skróconego sezonu. Będzie co oglądać, ponieważ kwestie tytułów, poza jedną klasą Kobiet, nadal pozostają otwarte. Różnice pomiędzy zawodnikami są niejednokrotnie spore, ale w motocrossie wszystko może się zdarzyć. Jesteśmy pewni, że podczas tej finałowej rundy zawodnicy dadzą z siebie wszystko, a wyścigi będą bardzo widowiskowe.

Dodatkowym motorem na pewno będzie wyjątkowa nagroda za holeshot. W tym sezonie, podczas każdej rundy zawodnik lub zawodniczka, którzy najszybciej wyszli z pierwszego zakrętu, otrzymywali nagrodę w postaci gogli Scott. Teraz stawka rośnie, ponieważ specjalnie na finałową rundę, firma JG Sport, wyłączny importer firmy Scott w Polsce, ufundowała gogle z najwyższej półki. Walka toczyć się będzie o modele Scott Prospect, więc jesteśmy pewni, że będzie się działo!  

Podczas rywalizacji w Orlen MXMP w Głogowie zobaczymy zawodniczki i zawodników startujących w klasach: MX65, MX85, MX125, MX2, MX Kobiet, MX Open i MX Masters. Wyścigom serii towarzyszyć będzie rywalizacja w klasach MXB i MXC. W ramach tej rundy odbędą się także 38. zawody o Puchar Głogowa. Otwarcie zawodów, zarówno w sobotę, jak i niedzielę, o 11:30, start wyścigów w sobotę o godzinie 12:00, a w niedzielę o 11:50.  

Najnowsze

Platinum Rally Sprint im. Janusza Kuliga – ku pamięci mistrza. Znamy szczegóły zawodów!

19 października przypadają 51. urodziny niezapomnianego Janusza Kuliga. Jego macierzysty Automobilklub Krakowski uczci tę rocznicę imprezą sportową.

Będzie to PLATINUM Rally Sprint im. Janusza Kuliga. Te zawody odbędą się w Brzegach koło Wieliczki w niedzielę 25 października. Do imprezy będą dopuszczeni jedynie zawodnicy licencjonowani. Wytyczyliśmy odcinek o długości 5,09 km, uczestnicy będą go pokonywali trzykrotnie. Baza imprezy oraz park serwisowy będą się mieścić na Campusie Misericordiae (Brzegi 254) – informuje Małgorzata Dybczyk, Dyrektor Rally Sprintu.

Z powodu obostrzeń, wynikających z epidemii Covid-19, musieliśmy odwołać 4. Rajd Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza, który miał odbyć się w Wieliczce 3-5 kwietnia. Ta październikowa impreza ma w pewnej mierze zrekompensować odwołaną imprezę kwietniową. Zapraszając na zawody w Brzegach podkreślamy, że zostaną one rozegrane przy zachowaniu wszelkich rygorów sanitarno-epidemiologicznych. Bliższe informacje są dostępne na stronie www.automobilklub.krakow.pl – dodaje prezes klubu, Paweł Owczyński.

Przy okazji informujemy, że Rajd Żubrów, rozgrywany od 1966 roku, w tym sezonie nie odbędzie się. Zarząd Automobilklubu Krakowskiego podaje, że przyczyną jest nie tylko epidemia Covid 19, która wyklucza urządzenie tradycyjnego Balu Żubrów na zakończenie zawodów. Dodatkowymi czynnikami negatywnymi stały się przeszkody w zaplanowaniu na Podhalu trasy rajdu, bowiem drogi na niektórych odcinkach są uszkodzone z powodu osuwisk.

 

Najnowsze

Bartłomiej Lewandowski najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w historii mistrzostw świata Endurance

Motocyklista i założyciel zespołu LRP Poland został najwyżej klasyfikowanym Polakiem w historii mistrzostw świata FIM EWC. Bartłomiej Lewandowski razem ze swoimi zmiennikami wywalczył w sezonie 2019-2020 dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej MŚ FIM EWC.

Był jednak jednym zawodnikiem teamu LRP Poland, który wystartował we wszystkich czterech rundach, Bol d’Or, Sepang, Le Mans i Estoril. Dzięki temu wywalczył wysokie, dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej zawodników FIM EWC, co jest najlepszym rezultatem motocyklisty z Polski w tej serii.

Ten wynik to dla mnie wspaniałe wyróżnienie i nagroda za wiele lat ciężkiej pracy – podkreśla Bartłomiej Lewandowski. – Moja przygoda z wyścigami długodystansowymi i cyklem FIM EWC rozpoczęła się w 2014 roku, gdy pojawiłem się w Le Mans jako rezerwowy. Dwa lata później wróciłem do Francji już nie tylko jako pełnoetatowy zawodnik, ale także założyciel polskiej ekipy LRP Poland. Nie był to zbyt obiecujący debiut, bo podczas pierwszego startu doznałem poważnego złamania ręki, dokładnie takiego samego jak to, z jakim zmaga się w tym roku mistrz MotoGP, Marc Marquez. Niestety, wyeliminowało mnie ono z rywalizacji na resztę sezonu, ale nie zamierzałem się poddawać. Wiedziałem, że ciężka praca nie tylko moja, ale także w pełni polskiej ekipy mechaników oraz moich zmienników, zaprocentuje.

Nasze postępy zostały szybko zauważone i docenione przez BMW i Pirelli, a także polskich kibiców, którzy dopingują nas gorąco podczas każdego startu. Sezon 2019-2020 był dla nas przełomowy, bowiem nie tylko ukończyliśmy i punktowaliśmy we wszystkich czterech wyścigach, ale także zrobiliśmy kolejny krok w kierunku czołówki. W Le Mans i Estoril walczyliśmy w pierwszej dziesiątce i jestem przekonany, że tak samo, a nawet jeszcze lepiej, będzie w sezonie 2021. Fakt, że zostałem najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w historii FIM EWC w stawce pełnej wyjątkowo młodych i piekielnie szybkich zawodników, to dowód na to, że nigdy nie można się poddawać, a cierpliwość oraz konsekwentna i pokorna praca przynoszą efekty. Nie byłyby one jednak możliwe, gdyby nie fenomenalna praca całego zespołu, dlatego bardzo dziękuję moim kolegom. To nasz wspólny sukces.

Najnowsze