Nowe ambasadorki FIA

15 czerwca 2012
Komisja zrzeszająca kobiety czynnie udzielające się w świecie motoryzacyjnym ogłosiła nazwiska ambasadorek, które swoimi osiągnięciami i doskonałą postawą będą zachęcać inne kobiety do zaangażowania w sport motorowy.

Komisja wybrała pięć Ambasadorek, a są nimi: Michèle Mouton, Monisha Kaltenborn, Maria de Villota, Susie Wolff oraz Katherine Legge. Ich misja polega przede wszystkim na odpowiednim propagowaniu haseł i działań Komisji dotyczących tego, z jaką łatwością i radością kobiety mogą osiągać sukcesy w sporcie.

Michele Mouton to pierwsza i jedyna kobieta, która zwyciężyła FIA World Rally Championship, Mistrzostwach Świata w 1980 i 1982, a ponadto jest przewodniczącą Komisji FIA, a także managerką FIA Rally Championship. W zeszłym roku została odznaczona nagrodą Legii Honorowej (najwyższe odznaczenie we Francji) przez francuskiego prezydenta.

"Potrzebujemy Ambasadorek, które rozpowszechnią ideę Komisji na całym świecie. Ambasadorki mają za zadanie reprezentować perfekcję w dziedzinach, którymi zajmują się od lat. To kobiety z klasą, pełniące znaczące role w świecie sportu. Są przykładem tego, że sukces pojawia się wraz z jego pragnieniem" - powiedziała Michele Mouton

"Wierzymy, że możliwa jest zmiana przekonania dotyczącego miejsca kobiet w sporcie motorowym, jednak konieczna jest pomoc naszym koordynatorkom. Potrafią one doskonale skonfrontować sytuację w ich kraju z założeniami Komisji FIA. Naszym zadaniem jest uświadomienie, że kobiety mogą odnosić sukcesy w wielu dziedzinach, również w motoryzacji. Poza tym mamy na celu promowanie bezpieczeństwa na drodze dzięki wielu nagłaśnianym przez nas akcjom" - dodaje.

Od lewej: Katherine Legge, Monisha Kaltenborn, Michele Mouton i Maria de Villota
fot. materiały prasowe

Kolejną ambasadorką została urodzona w Indiach Monisha Kaltenborn, obecnie jedna z najbardziej prominentnych kobiet w sporcie motorowym. Jest między innymi dyrektorem generalnym przedsiębiorstwa Sauber Motorsport i pierwszą kobietą, która uczestniczyła w rozgrywkach Formuły 1. Ta prawniczka jest także członkiem Komisji Kobiet w Sportach Motorowych.

"Kobiety w dzisiejszych czasach nabierają coraz większej pewności siebie i doświadczenia w dziedzinach, w których chcą się kształcić, jednak wciąż potrzebują motywacji z zewnątrz, by osiągać swoje cele. Naszym wyzwaniem jest zbudowanie fundamentów dla nich, które pozwolą im na pełną realizację siebie."

Maria de Villota to córka byłego kierowcy Formuły 1, uczestniczka wielu wyścigów samochodowych i testerka bolidu F1 dla Lotus Renault GP Team oraz Marussia F1 Team.

"Bycie ambasadorką tego przedsięwzięcia to wielki zaszczyt. To także wielka odpowiedzialność i musimy skupić się na pomocy kobietom w osiąganiu ich celów".

"To bardzo ważne - uświadomić kobietom, że z wystarczającą wiarą i zaangażowaniem można pokonać wszelkie przeszkody. Mnie się udało w tym roku, jako testerce w Marussia F1 Team".

"Dla kobiet, które kochają sport motorowy, ważne jest, by dokładnie wiedzieć, czego się pragnie. Bycie inną niż reszta jest często bardzo trudne. Kiedy nie ma w pobliżu innej kobiety, którą można poprosić o radę w tej kwestii – może być bardzo ciężko, a bycie obserwowanym przez innych wywołuje często ogromną presję. Jednak pasja to coś, co pokonuje wszystkie bariery. Jestem tego żywym przykładem".

Ambasadorki i Jean Todt, prezes FIA
fot. materiały prasowe

Susie Wolff jest kierowcą w załodze Mercedes-Benz.

"To wielki honor być w gronie tak wspaniałych kobiet. Jeżdżę od momentu ukończenia szóstego roku życia, przechodząc różne etapy: od kartingu, przez Formula Renault, aż po Formułę 3. Byłam także nominowana do nagrody teamu McLaren - zawodnika roku".

"W młodości nie wzorowałam się na żadnej kobiecie ze świata motoryzacji, jednak moja mama i babcia były silnymi kobietami - zainspirowały mnie. To przede wszystkim moja mama nauczyła mnie wiary w to, że jestem na tyle silna, by robić wszystko, co sobie wymarzę. To pomogło mi w mojej karierze".

Katherine Legge, urodzona w Anglii, rozpoczynała swoją karierę od uczestnictwa w zawodach kartingowych i licznych mistrzostwach w latach 90.. W 2005 roku testowała samochód Minradi F1 i wygrała trzy wyścigi w Atlantic Championship.

"Jestem bardzo dumna z możliwości kontynuowania mojej pracy z FIA. Myślę, że moje doświadczenie może być dla kogoś przydatne. Jeśli mogę pomóc młodym ludziom w osiągnięciu sukcesu w wyścigach, to będzie dla mnie świetny 'come back'. To ekscytujący moment dla Komisji, mamy duże plany na przyszłość"

Choć powoli się to zmienia, kobiety w sporcie motorowym to wciąż rzadkie zjawisko. Miejmy nadzieję, że wybrane ambasadorki zakończą swoją misję jednym wielkim sukcesem.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!