Nowa Kia Picanto – pierwsze zdjęcia

Koreański producent pochwalił się pierwszymi wizualizacjami nowego Picanto. Nowa generacja miejskiego auta wygląda ciekawie.

Podczas salonu samochodowego w Paryżu zadebiutowało nowe Rio, a teraz przyszedł czas na kolejne zmiany w gamie modelowej marki Kia. Na horyzoncie pojawia sie trzecia generacja Picanto, która wpasowuje się w nowy język stylistyczny marki.  Dzięki temu samochód wygląda bardzo nowocześnie i dojrzale. 

Trzecia generacja miejskiego samochodu będzie wyposażona w nowinki technologicznie, a klienci będą mogli indywidualizować wiele elementów nadwozia. Producent wprowadzi większą paletę kolorystyczną.

Wnętrze jest proste, ale mocno przypomina model Rio. Centralnym punktem jest ekran urządzenia multimedialnego, pod którym umieszczono mały panel sterujący klimatyzacją. Pojawiła się również trójramienna kierownica wywołująca sportowe skojarzenia. 

Kia nie zdradza więcej szczegółów na temat nowego Rio. Oficjalna prezentacja samochodu jest zaplanowana na targi w Genewie. Można się spodziewać, że niedługo potem auto zadebiutuje w polskich salonach.

Najnowsze

Zła wiadomość – wszystkie polskie autostrady będą płatne

Nie mamy dobrych wieści dla kierowców. Tuż przed końcem roku pojawiła się informacja, że za kilka lat nie będzie w Polsce darmowych autostrad, a opłaty za przejazd podrożeją. Co więcej, nie znikną też bramki, które bardzo często są przyczyną wielokilometrowych korków.

W tej chwili płatności na polskich autostradach dotyczą odcinków o łącznej długości 740 km. Przejazd fragmentami należącymi do GDDKiA są tańsze niż w przypadku odcinków kontrolowanych przez koncesjonariuszy, a tych z kolei jest znacznie więcej. 

Jednak w najbliższym czasie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zwiększy stawki na wybranych fragmentach. W tej chwili za przejazd odcinkiem A2 Konin – Stryków i A4 Wrocław – Gliwice obowiązuje stawka 10 gr za km. Wcześniej trzeba było zapłacić 20 gr, ale Unia Europejska wymusiła obniżkę cen, ze względu na inwestycję. Jednak już w przyszłym roku ważność projektu dobiega końca, dlatego powinniśmy się spodziewać podwyżek. Jednak to jeszcze nie koniec zmian.

Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna”, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zamierza wprowadzić nowe opłaty za przejazd kolejnymi odcinkami autostrad w latach 2018-2014. Tak duży rozstrzał czasowy jest zależny od dat wprowadzenia nowych odcinków do użytku. 

Nie znamy jeszcze dokładnych cen za przejazd, ale przepisy mówią o stawce pomiędzy 10 a 15 groszy za przejechany kilometr. Uśredniając cenę możemy wyliczyć, że kurs autostradą A2 z Warszawy do Łodzi będzie kosztować 13,50 zł, a jazda trasą A4 z Krakowa do Korczowy to koszt rzędu 39 zł.

Nie należy się spodziewać, że w najbliższym czasie zniknie tzw. manualny pobór opłat. Bramki, które w okresie wakacyjnym są powodem wielokilometrowych korków będą nadal funkcjonować. Rząd przygotowując projekt przetargu na nowego operatora systemu poboru opłat nie wykluczył istnienia takiego rozwiązania, co tłumaczy przepisami. 

Ujednolicenie systemu opłat za autostrady w Polsce nastąpi dopiero po 2037 roku. Wtedy wygaśnie koncesja Autostrady Wielkopolskiej na autostradzie A2.

Najnowsze

Młodzi kierowcy + czarne skrzynki = niższa składka OC

Każdy młody kierowca, który rozpoczyna swoją przygodę z prowadzeniem samochodu staje przed problemem wysokich składek OC.

Może się wydawać, że jest to kwestia nie do przeskoczenia, ponieważ OC jest w Polsce obowiązkowe, a jego cena zależna od stażu za kółkiem. Na horyzoncie pojawiło się jednak rozwiązanie, które może przypaść młodym kierowcom do gustu. Chodzi o głośno omawiane ostatnio czarne skrzynki. Co to za pomysł i czy warto się nim interesować?

Czarne skrzynki. Na czym to polega?
Pomysł firm ubezpieczeniowych w swoim założeniu jest bardzo prosty. Jeżeli chcesz, żeby Twoje składki OC był niższe, musisz zgodzić się na zamontowanie w samochodzie urządzenia rejestrującego Twój styl jazdy. Jest to mała skrzynka, którą umieszcza się we wnętrzu pojazdu. Podczas jazdy urządzenie analizuje, to jak jeździsz i przesyła dane do bazy firmy ubezpieczeniowej. Na podstawie zebranych informacji szacowane jest ryzyko stłuczki lub wypadku z Twoim udziałem. Towarzystwa ubezpieczeniowe swoją ocenę wydadzą po analizie:

  • częstotliwości gwałtownego przyspieszania i hamowania,
  • prędkości jazdy i przekraczania jej dopuszczalnych wartości,
  • ilości przejechanych kilometrów,
  • częstotliwości jazdy nocą.

Im wyższe współczynniki, tym mniej korzystna jest cena składki OC. Czarne skrzynki mobilizują więc do bezpiecznej i przepisowej jazdy.

A co z prywatnością?
Wśród kierowców starszej daty można spotkać się z opiniami, że konieczność montowania czarnych skrzynek w zamian za niższe ceny składek to rodzaj szantażu i zbyt duża ingerencja w prywatność. Zastanawiają się oni również, czy dane zebrane przez czarne skrzynki będą wykorzystywane w odpowiedni sposób. Jest to jednak reakcja nieco na wyrost, ponieważ towarzystwa ubezpieczeniowe nie wywierają na nikim przymusu. Żaden kierowca nie musi zgadzać się na urządzenie monitorujące. Póki co sprawa jest całkowicie dobrowolna i błędem jest dopatrywanie się w niej wielkiego spisku. Młodzi kierowcy nie podzielają wątpliwości starszych kolegów i w przeprowadzonym przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny badaniu wyrazili zainteresowanie niższymi składkami w zamian za pochwalenie się swoim stylem jazdy.

Na świecie to już działa
Co prawda w Polsce czarne skrzynki są nowością, ale świat zna je już od dawna. W samej Wielkiej Brytanii z czarnych skrzynek korzysta już 10 milionów kierowców (przede wszystkim młodych). Popularność rozwiązania wynika z tego, że można w łatwy i nieobciążający sposób znacznie obniżyć składkę OC. Wystarczy tylko podzielić się stylem jazdy, by uzyskać kilku lub kilkunastu procentowe upusty.

Jak na pomysł reaguje branża?
Branża motoryzacyjna jest nastawiona pozytywnie do nowych pomysłów ubezpieczycieli. Zapytaliśmy o opinię specjalistów z firmy MamAuto http://www.mamauto.pl/. W czarnych skrzynkach upatrują oni okazji na rozruszanie rynku ubezpieczeń oraz lepszych cen dla klientów. Towarzystwa ubezpieczeniowe będą musiały konkurować ze sobą wysokością udzielanych rabatów. Dzięki temu do kierowców trafią atrakcyjniejsze oferty.

Obecnie nad polisą z czarną skrzynką oficjalnie pracuje firma Link4, ale z pewnością lada chwila dołączą do niej inne towarzystwa ubezpieczeniowe. Czas pokaże, czy pomysł sprawdzi się na polskim rynku.

Najnowsze

Snowkhana – kolejna, świąteczna Gymkhana

Święta coraz bliżej, a to najwyższy czas na prezentację kolejnej Snowkhany. Ford po raz kolejny przygotował produkcję, która nawiązuje do wielu hitów.

To już piąta edycja Snowkhany. W tegorocznej produkcji główną rolę odgrywa Ford Fiesta w skali 1:64, który efektownie pokonuje trasę, niczym w regularnej Gymkhanie z Kenem Blockiem za kółkiem. Świąteczna wersja nawiązuje do wielu hollywoodzkich hitów, takich jak m.in. „Forrest Gump”, „Harry Potter i Komnata Tajemnic”, „Toy Story”, „Gwiezdne Wojny” i „Powrót do przyszłości”. Tradycyjnie nie zabrakło też figurek Lego.

Zobaczcie najnowszą Snowkhanę 2016.

Najnowsze

Rafał Sonik przekazuje quada na WOŚP

Znany sportowiec postanowił przekazać na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy swojego quada, w którym zadebiutował w Rajdzie Dakar.

Ta maszyna ma szczególny wymiar dla Rafała Sonika. W 2009 roku po raz pierwszy wystartował na niej w Rajdzie Dakar, gdzie zdobył trzecie miejsce. To zapoczątkowało jego drogę na szczyt w tej dyscyplinie.

– Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest ze mną zawsze podczas Dakaru, ale również w rajdach Pucharu Świata. Wiozę ją na kasku i wspieram całym sercem na odległość. Organizujemy zbiórki pieniędzy na biwaku i przekazujemy na licytacje różne sportowe pamiątki. Tym razem chciałem by było to coś wyjątkowego. Wybrałem quad, który zapoczątkował moją drogę na szczyt w najtrudniejszym rajdzie świata. Dlatego jest zupełnie wyjątkowy – powiedział Rafał Sonik.

Maszyna, która trafi na licytację to Yamaha Raptor 700. Quad został gruntownie przebudowany przez zespół serwisowy Rafała Sonika, posiada wzmocnioną ramę i dodatkowe baki na paliwo. Wymieniono też całą instalację elektryczną. Konstrukcja zbudowana na potrzeby wymagającego rajdu rozpędza się nawet do 150 km/h.

Yamaha Raptor z 2009 roku trafi na aukcję internetową, która potrwa do 17 stycznia. Maszynę będzie można zobaczyć pod tym adresem.

Pieniądze zebrane podczas 25. Finału WOŚP zostaną przekazane dla ratowania życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom. Na kilka dni przed finałem Rafał Sonik będzie po raz dziewiąty przemierzał bezdroża Ameryki Południowej

Najnowsze