Nonszalancki wyjazd wprost pod ciężarówkę

Czy można nie zauważyć nadjeżdżającej, wielkiej ciężarówki z przyczepą? Najwyraźniej można.

Wjazd z drogi podporządkowanej na główną to sytuacja, w której szczególnie powinniśmy „zachować szczególną ostrożność”. A jeśli okaże się, że tego nie zrobiliśmy i wjechaliśmy komuś pod maskę, trzeba jakoś ratować sytuację – gwałtownie hamując lub przyspieszając.

Niektórzy jednak do końca „zachowują spokój”. Na poniższym wideo możemy zobaczyć jak pewien kierowca picku-upa dostojnie wjeżdża z drogi podporządkowanej na główną. Jakby kompletnie nie zauważył nadjeżdżającej ciężarówki, pod której koła się wytoczył.

Ciąg dalszy nagrania też jest zastanawiający – wygląda na to, że kierujący pick-upem do samego końca nie zauważył ciężarówki. Albo zauważył, ale ryzyko, że zaraz w niego uderzy, nie skłoniła go do mocniejszego wciśnięcia gazu. Na szczęście sytuacja zakończyła się bezwypadkowo.

Najnowsze

Audi A4 przeszło drobne zmiany

Odświeżone A4 zyskało przeprojektowane zderzaki, nowe wzory felg oraz nowy pakiet wyposażenia - S line competition.

Audi A4 na rok modelowy 2019 ma bardziej wyrazisty pas przedni – kontury w kształcie pięciokąta otaczają z zewnątrz wloty powietrza, podczas gdy srebrne żebra, wypełniają ich wnętrze. W pakiecie zewnętrznym S line znajdziemy zupełnie nowe zderzaki o bardziej sportowym wyglądzie (w kształcie klina). Osobne kanały we wlotach powietrza kierują część jego strumienia do nadkoli, w których opływa ono koła.

Nowego wyglądu nabrał również tylny zderzak – montowane poprzednio dwie okrągłe końcówki rur wydechowych, zastąpione zostały szerokimi ujściami w kształcie trapezów. Dyfuzor zamontowany pomiędzy końcówkami rur jest teraz wyraźnie węższy. Wzory felg o wielkości od 16 do 19 cali również zostały zmienione.

W odświeżonym Audi A4 dostępny jest nowy pakiet stylistyczny S line competiton. Zawiera on szereg zmienionych elementów – spojler w przednim zderzaku, osłonę przed uderzeniem kamieni w kolorze srebrnego selenitu, tylny spojler RS w A4 Avant oraz wiele innych, np. nowy lakier Turbo Blue. Logo z czterema pierścieniami umieszczone u dołu pokrywy bagażnika, w zależności od koloru lakieru nadwozia może być srebrne lub czarne. W pakiecie znajdziemy również typowo sportowe dodatki: 19-calowe felgi Audi Sport, czerwone zaciski hamulcowe, sportowe zawieszenie i reflektory diodowe.

We wnętrzu, pakiet „S line competition” bazujący na pakiecie wyposażenia wnętrza „S line black”, charakteryzuje się np. karbonowymi panelami ozdobnymi RS, trójramienną kierownicą wielofunkcyjną oraz czarnymi, częściowo skórzanymi fotelami sportowymi. Opcjonalnie, klienci mogą zamówić fotele sportowe S o barwie czerwieni Magma lub w innym kolorze.

{{ gallery(2216) }}

Najnowsze

Moment nieuwagi doprowadził do wypadku

Chwila nieuwagi drogo kosztowała pewnego kierowcę. A może to nie była nieuwaga?

Czy najechanie na krawężnik podczas jazdy jest niebezpieczne? Oczywiście, że jest i nie mamy tu na myśli tylko ryzyka uszkodzenia opony oraz felgi. Czasami nawet uderzenie bokiem koła o krawężnik może zdestabilizować samochód, szczególnie kiedy kierowca się przestraszy i zacznie wykonywać gwałtowne ruchy.

Dobrze ilustruje to nagranie z kamery samochodowej, które niedawno pojawiło się w sieci. Widać na nim jak kierowca Hondy Jazz porusza się blisko prawej krawędzi jezdni, nie zauważając, że jego pas robi się w pewnym momencie węższy i prawe koła jadą wprost na wysoki krawężnik.

Uderzenie było na tyle duże, że Honda przez sekundę jechała tylko na dwóch kołach, a później uderzyła w przydrożne drzewo. Nie wiemy niestety w jakim stanie są osoby podróżujące Jazzem, ani czy przyczyną wypadku było zwykłe zagapienie się, czy może coś poważniejszego.

Najnowsze

Skutery dostawcze Askoll eSpro K1 i K2 dla listonoszy i kurierów

W czerwcu weszły do produkcji dwa nowe modele skuterów dostawczych firmy Askoll. Skutery eSpro K1 i K2 zostały wyposażone w specjalne platformy z przodu i z tyłu pojazdu, a zasięg skuterów wzrósł do 98 km na jednym ładowaniu.

Askoll eSpro K1 został wyposażony w platformę na sakwę z przodu pojazdu, zmieniono przy tym położenie przedniego reflektora i kierunkowskazów. Z tyłu pojazdu możliwy jest montaż dowolnego kufra. Askoll eSpro K2 został wyposażony w dwie platformy na sakwy, w szczególności z myślą o listonoszach i kurierach, którzy przy pomocy jednośladu szybciej i taniej rozwiozą paczki i listy w swoich rejonach.

Elektryczny skuter dostawczy Askoll ułatwi działalność kurierów i listonoszy na ostatnim etapie dostawy tzw. last mile, w ścisłym centrum miasta, gdzie musieli oni dotychczas roznosić paczki i listy pieszo lub z użyciem wózków transportowych. Pojazdy z napędem elektrycznym bardzo często są wyłączone spod zakazu ruchu w strefach ograniczonego ruchu, a specyfika jednośladów umożliwia bezproblemowe parkowanie w centrum miasta, wolne od opłat.

Skutery K1 i K2 powstały na bazie pojazdu Askoll eSpro45, lecz zastosowano w nich baterie o większej pojemności, dzięki czemu zasięg na jednym ładowaniu wzrósł aż do 98 km, co gwarantuje pokonanie całodziennego dystansu, bez przerwy na zmianę baterii lub doładowanie. Baterie, tak jak w pozostałych skuterach tej marki, mają postać walizek, które można łatwo wyciągnąć i zabrać do ładowania w dogodne miejsce. Nie zrezygnowano przy tym z możliwości ładowania całego pojazdu z gniazda 220V. Ładowanie trwa ok. 7-8 godzin.

Wszystkie skutery marki Askoll mają możliwość wyboru jednego z trzech trybów jazdy: Eco, Normal i Power, dzięki czemu kierowca samodzielnie decyduje, czy chce uzyskać maksymalny zasięg, czy najszybsze przyspieszenie.  Wyświetlacz wskazuje dokładny poziom naładowania baterii oraz pozostały do przejechania dystans w każdym z trybów jazdy, co zdecydowanie ułatwia zaplanowanie trasy.

Skuter osiąga prędkość 45 km/h, co jest zgodne z homologacją motorowerową i uprawnieniami kat. AM. Z drugiej strony w zupełności wystarcza to do przemieszczania się w ścisłym centrum, gdzie dopuszczalna prędkość jest często zredukowana do 30 km/h.

Komfortowa pozycja za kierownicą, znakomity rozkład masy i łatwość manewrowania to zasługa specjalistów, którzy przez wiele lat projektowali skutery dla innych włoskich marek. Wszystkie skutery Askoll mają duże 16-calowe koła, które na życzenie mogą być wyposażone w zimowe opony.

Ceny netto oscylują w granicach 3650 euro za skuter Askoll eSpro K1 z jedną platformą oraz 3772 euro za wersję K2 z dwiema platformami. Termin realizacji zamówienia to maksimum 6 tygodni. Więcej informacji można uzyskać bezpośrednio od polskiego importera, firmy Velomotors.

Koncern Askoll z siedzibą w Dueville we Włoszech, jest liderem w produkcji wysokowydajnych silników elektrycznych dla akwarystyki i sprzętu AGD. Firma założona w 1978, działa na świecie poprzez 11 spółek w 6 krajach i zatrudnia około 2000 pracowników. Posiadając 850 zarejestrowanych patentów przemysłowych, prezes grupy Elio Marioni, zdecydował zainwestować w elektromobilność i nie pomylił się. Od 2015 roku firma jest wiodącym we Włoszech producentem i dystrybutorem pojazdów elektrycznych. Od tego czasu, firma sprzedała w swoim kraju 5000 pojazdów, zajmując coraz wyższe pozycje w statystykach sprzedaży. W ciągu 2 lat producent rozwinął we Włoszech, Francji i Austrii sieć ponad 200 punktów sprzedaży, w tym salony jednomarkowe w Paryżu, Mediolanie i Rzymie. Punktów sprzedaży przybywa na mapie Europy w imponującym tempie.

Najnowsze

Gosia znowu na podium!

Po przepięknej walce Gosia Rdest zajęła drugie miejsce w wyścigu na torze Nürburgring. Zaliczyła tym samym udany debiut w GT4 Central European Cup za kierownicą Audi R8 LMS GT4 w barwach zespołu Phoenix Racing.

Kolejny weekend, kolejne trofeum! Gosia Rdest zaliczyła wspaniały debiut w GT4 Central European Cup. Gosia i jej zmiennik Oscar Tunjo zajęli drugie miejsce w gościnnym starcie na niemieckim Nürburgringu. Tunjo, na co dzień ścigający się  w serii ADAC GT Masters, tak jak Gosia należy do zespołu Phoenix Racing.

Gosi przypadła w sobotnim wyścigu druga zmiana. W momencie wyjazdu z pitu do lidera (Marylin Niderehauser w KTM) dzieliło ją ponad 5 sekund. Zaczęła się walka, podczas której kibice mogli obserwować emocjonujący pościg. Gosia zaprezentowała niesamowite tempo i z każdym okrążeniem systematycznie zmniejszała dystans, by ostatecznie zakończyć pościg 0,5 sekundy za liderem.

Zabrakło jednego okrążenia, by przejąć P1, ale i tak jestem bardzo zadowolona z tempa. Świetnie jest znowu gościć na Nürburgringu, to jeden z moich ukochanych torów – nie kryła emocji Gosia. To dla niej kolejny z rzędu udany weekend z zespołem Phoenix Racing. Zaledwie tydzień temu stała na podium w serii GT4 European Series we włoskim Misano.

Wyścig na Nürburgringu był również wspaniałym momentem kobiecego motorsportu – o pierwsze miejsce walczyły dzisiaj dwie kobiety, Gosia Rdest i Marylin Niederhuser. Dwie panie na podium to w serii GT4 niecodzienny widok.

Najnowsze