Nissan Micra ELLE: kobiecy styl miejski
Nissan i czasopismo ELLE połączyły siły, by wspólnie opracować własną wizję Micry. Ma być elegancka, nowoczesna, miejska i przeznaczona dla niezależnych, dynamicznych kobiet.
Nissan Micra ELLE zadebiutuje na Salonie Motoryzacyjnym w Paryżu, a jego sprzedaż w Europie rozpocznie się już jesienią.
W zależności od rynku nawet 65 procent nabywców Micry to kobiety, którym podoba się nie tylko styl auta, ale także technologia, osiągi i wyposażenie ułatwiające użytkowanie pojazdu w mieście. Najmniejsza w tej klasie pojazdów średnica zawracania ułatwia manewrowanie, a obniżająca emisję technologia silnikowa Pure Drive pozwala uzyskać ulgi i zwolnienia podatkowe na wielu rynkach.
![]() |
|
fot. Nissan
|
Nissan Micra ELLE to rozwinięcie średniej wersji wyposażenia Acenta. Standardowo samochód jest wyposażony w automatyczną klimatyzację, inteligentny kluczyk zbliżeniowy i przycisk do uruchamiania pojazdu, elektrycznie podgrzewane i składane lusterka boczne, a także tempomat z ogranicznikiem prędkości.
Specjalne dodatki stylistyczne to między innymi panoramiczny szklany dach, chromowane akcenty w dolnej części grilla, chromowane klamki wewnętrzne, lakierowane aluminiowe obręcze kół, lampy przeciwmgielne i spojler dachowy. Premierowe egzemplarze są dostępne w dwóch kolorach – błękitnym (Ocean Blue) i ciemnoczerwonym. Przygotowano także nowy wzór tekstylnej tapicerki. Zintegrowany system informacyjno-rozrywkowy z nawigacją satelitarną Nissan Connect jest dostępny jako opcja.
![]() |
|
fot. Nissan
|
O udziale ELLE w projektowaniu tej wersji Micry informują emblematy na klapie bagażnika i przednich błotnikach, logo na dywanikach z przodu oraz osłony progów z firmowym znakiem ELLE.
Nissan Micra ELLE może być wyposażony w trzycylindrowy benzynowy silnik wolnossący 1.2 80 KM lub w silnik benzynowy 1.2 z doładowaniem i bezpośrednim wtryskiem paliwa (DIG-S), rozwijający 98 KM mocy przy emisji CO2 na poziomie 99 g/km.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: